Co studiujecie, gdzie pracujecie, co zamierzacie???

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
szpaczek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2410
Rejestracja: 12 gru 2005, 19:50

Post autor: szpaczek » 17 mar 2006, 07:10

DorAga pisze:Ja właśnie stoje przed tym trudnym wyborem kierunku studiów...Chce isc na jakis kierunek medyczny, tzn. zwiazany z biologia i chemia ( te przedmioty zdaje na maturze), ale nie moge sie zdecydowac, co wybrac.Mysle nad biotechnologia, medycyna lub analityka medyczna.Moze pomozecie mi wybrac? albo powiecie cos wiecej o tych kierunkach, moze ktos akurat studiuje na ktoryms z nich? ja mam kontakt tylko z osobami z medycyny, a chcialabym uslyszec tez opinie na temat innych kierunkow.A moze doradzicie mi jeszcze cos innego ciekawego? :) czekam na opinie :)
No coz ja skonczylam stom. moj brat lek. i teraz chodzi i jeczy ze taki glupi byl bo ja zaczynam zarabiac a on zapier.. za gowniane pieniadze, na dodatek bez specjalnej nadzieji na zmiane sytuacji w najblizszym czasie.
doneczka11-jezeli chcesz miec spokojne wakacje to jednak daruj sobie imprezki.
WYZNANIE EX-DZIEWICY
Diabłu dam miłą chwileczkę
By zaś odpust zjednać
Panu Bogu świeczkę
Mnie już niepotrzebna
Jonasz Kofta

Awatar użytkownika
doneczka11
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 450
Rejestracja: 08 sie 2005, 21:51
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: doneczka11 » 19 mar 2006, 19:45

aniouku, bardzo Ci dziekuje za te info. dodalas mi otuchy :)

chyba sobie daruje Szpaczku, jak juz sie dostane, to zrobie wszystko, zeby nie wyleciec (nawet kosztem imprez ;) )

Awatar użytkownika
monika...
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 74
Rejestracja: 24 mar 2006, 20:33
Lokalizacja: bydgoszcz, czasami poznan
Kontakt:

Post autor: monika... » 28 mar 2006, 01:21

No moje zycie to jest nader skomplikowane, a bynajmniej smutne. Bylam pol roku na studiach psychologicznych, z ktorych zrezygnowalam(depresja,trudnosci w kontaktach z ludzmi). Teraz lece na psychoterapie do osrodka a wlasciwie szpitala na 2 miesiace. Pozniej 2 miesiace przepracuje za granica , jezyk angielski. Ale cale zycie spieprzyl mi moj psychiatra c...., ktory przepisal mi lekarstwo dla schizofrenikow , do dzis sie lecze.Nie mam sily, smutno mi jest. Moze jest tu jakas nieszczesliwa kolezanka ktora chce sie zaprzyjaznic? Nume gg i email znacie. :P

Ahh... oczywiscie nie ,zebym byla smutasem jakims.Po prostu nie sprawdzam sie. Myslalam ze studia odmienia moje zycie, stane sie bardziej wartosciowa osoba, uwierze w swoj potencjal, a co wazniejsze inni uwierza we mnie.A tu zabraklo mi sily przebicia chyba.. Przegralam sprawe. Jest ktos moze z SWPS. Albo dowolnej uczelni panstwowej o kierunku psychologicznym?

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 28 mar 2006, 01:46

och a ja mimo ze taka wiekowa jestem(28 :lol: )to dopiero zaczne studia -Zarzadzanie Zasobami Ludzkimi..tylko ze w Anglii.(buuuu od domu daleko)
Napisz Moniu gdzie wybierasz sie za granice?

A tak poza tym to do wakacji pracuje jako konsultantka firmy kosmetycznej Elizabeth Arden i strzelam babkom makijaze...potem studia i moze kelnerowanie na pol etatu i wiecej wakacji PDT_02
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
monika...
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 74
Rejestracja: 24 mar 2006, 20:33
Lokalizacja: bydgoszcz, czasami poznan
Kontakt:

Post autor: monika... » 28 mar 2006, 02:02

Fajne zajecie masz 8) ja niestety zmyslu do malowania nie mam ale moglabym za to pielegnowac urode w salonie. A za granice wybieram sie do anglii, pomylilam sie piszac ze na 2 miesiace , na 3 i troche :wink: Wyglada po malu na to ze skoncze jako au pair :? Ale musze sie ruszyc z domu. Mam straszny zastoj.28 lat sliczny wiek :) Tez bym tak chciala, podobno przychodzi wreszcie satysfakcja w seksie :lool:

Awatar użytkownika
dordi
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 298
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:13
Kontakt:

Post autor: dordi » 28 mar 2006, 08:01

A ja skończylam 2 kierunki 5-letnia ekoniomie (specjal. -finanse i rachunkowosc) + 3-letnia intergracje europejska(a dokladniej:administarcje rzadowa i pozarzadowa w procesie integracji z unia europejska :roll: )-to bylo rok temu i jak dotąd nie potrafie sie odnalezc w zyciu... :?
Nie wiem czy ja sie w ogole gdzies nadaje,bo jakos jestem teraz w drugfiej pracy po studiach i nie czuje tego :( Mecza mnie tez okrutnie te wszystkie ograniczenia no i ramy czasowe-zaszufladkowanie... :evil:
Zaczynam myslec nad czyms wlasnym,ale nie mam jak na razie pomyslu ,boje sie ,no i wszyscy mi odradzaja (szczegolnie ojciec mojego narzeczonego)ze nie po to tyle sie uczylam... Juz sama nie wiem:?
2005 r./2006 r. - nos dr A. Krajewski- spartaczony ...
03.2010 r.- nos dr Skupin - jest duuuużo lepiej
03.2011 poprawka cz.chrzęstnej noska- trzymajcie kciuki;)

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 28 mar 2006, 08:10

dordi doskonale Cie rozumiem, mi został jeszcze rok studiów i ja juz sie boje zaszufladkowania, ograniczenia w czasie i tego że stane sie taka bez życia i wszystkie studenckie ulgi strace :lol:
chciałabym pracowac w jakimś żywym zawodzie- tzn gdzies gdzie nie bede siedziec 8h na dupie i po 15 latach moja dupa bedzie wielka i oblana celulitem :roll: takie mam wizje :shock:
chce pracy gdzie moge coś robić aktywnie, np pomagac ludziom, emigrantom, pracowac w jakiejs org międzynarodowej, dużo jezdzic po świecie...ohhh obym nie skonczyła w jakims państwowym urzędzie :roll:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
Bella
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 781
Rejestracja: 13 sty 2005, 21:57
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: Bella » 28 mar 2006, 08:19

dordi pisze:po studiach i nie czuje tego :( Mecza mnie tez okrutnie te wszystkie ograniczenia no i ramy czasowe-zaszufladkowanie... :evil:
Zaczynam myslec nad czyms wlasnym,ale nie mam jak na razie pomyslu ,boje sie ,no i wszyscy mi odradzaja .. Juz sama nie wiem:?
To tak jak u mnie. Ostatnio zastanawiałam sie nad otwarciem czegoś swojego. Ale jak się popatrzę na około, to wszystko już jest ( solaria, sklepy róznej maści... . No i ta konkurencja. Nie wspomnę o super marketach ,które nie pozwalają się rozwijac drobnym przedsiebiorcom. sprzedają rzeczy pniżej kosztów wytworzenia.
Nawet myslałam o otworzeniu sex shopu. No tak na moim osiedlu. No nie wiem te moherowe berety no i kosciół mam w pobliżu. W centrum ? no.... propozycja nie do odrzucenia. Ale marzy mi sie taki shop z prawdziwego zdarzenia z artykułami do BDSM z manekinami z odzieżą- no taki full wypas. Tylko to nasze społeczeństwo no i musiałabym chyba jakis kredyt zaciagnąć aby wyposazyc ten lokal. Przeraża mnie to wszystko. A może ktoś byłby chętny do współpracy. Boszee jak chciałabym mieć coś własnego... a nie tylko byc uzależnionym od kogoś!!!!.

Awatar użytkownika
dordi
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 298
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:13
Kontakt:

Post autor: dordi » 28 mar 2006, 08:42

No dokładnie! myslicie tak jak ja! :D :D
Dominicana, jak znajdziesz taka prace jak wl;asnie pioszesz ze bys chciala,to bierz mnie ze soba! :D
Ja mam wlasnie wrazenie,ze moje zycie stanelo,a nawet sie cofa,moze przesadzam,ale tak czuje-ostatnio to nawet nad wizyta u jakiegos specjalisty sie zastanawialam bo chyba cos jakby depresje mialam :? :(
Ja sobie tez siebie nie wyobrazam juz tak zawsze-jak w wiezieniu... :shock:
A Tobie powiem Bello, ze tez dochodze do wniosku,ze wszystko juz jest,ale wiem tez po moich Rodzicach,ze warto ryzykowac.
Oni(co prawda to byly calkiem inne czasy,no i marketow tez nie bylo to fakt...) rzucili z dnia na dzien wszystko(prace panstwowa) i wzieli wszystko w swoje rece,no i dobrze na tym wyszli...
No i nikt nad nimi nie stal i nie mowil co maja robic i do ktorej siedziec. To obled! Ja chce stabilizacji,ale NIE STAGNACJI!
Moze macie jakies pomysly? :)
2005 r./2006 r. - nos dr A. Krajewski- spartaczony ...
03.2010 r.- nos dr Skupin - jest duuuużo lepiej
03.2011 poprawka cz.chrzęstnej noska- trzymajcie kciuki;)

Awatar użytkownika
Bella
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 781
Rejestracja: 13 sty 2005, 21:57
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: Bella » 28 mar 2006, 08:55

Taak , no właśnie ja mam taką robotę państwową hihihi. Normalnie się człowiek ówstecznia. Zapomnij o jakiś nowych propozycjach, czy wprowadzaniu nowych rozwiazań. Nie możesz zmienić tego co od lat jest zbudowane. Zapomnij o kreatywności.
Taaaaak jak cię przyjmują do pracy to bardzo sobie cenią osoby z nowymi pomysłami, chcące coś zrobić, zmienić, uplepszyć - ale potem zapomnij. Nooooo przecież nie możesz być lepszy od szefa. Czego ty chcesz. Nie podobają ci się te stare zasady ( tu: jak masz nowy pomysł) to zwolnij sie mamy 100 chetnych na twoje miejsce. Nie wspomnę o tym ,że nie liczy sie wiedza - tylko plecy i pociotki lub jak jesteś kimś z rodziny ważnej osobistości w mieście.
Jak ja nienawidzę tej mojej roboty!!!!!!!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”