Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach?

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
shandapanda
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2491
Rejestracja: 10 maja 2008, 18:39

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: shandapanda » 20 lip 2010, 11:05

ewawawa pisze: moim zdaniem bez faceta latwiej jest dopiac swoich celow niz z.
Oj tak (happy Gdybym nie miala mojego TZta to juz dawno bylabym mistrzynia w pole dance (giggle (heart
21.01.2009' -350cc Eurosilicone HP
15.10.2010'- nie ma juz Gucia =(

Maj 2010- 'Powrot do natury'-grupa wsparcia :D czyli zapuszczamy wloski ;)

Awatar użytkownika
lil sexy
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2355
Rejestracja: 12 sie 2005, 20:12
Lokalizacja: Łódź

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: lil sexy » 21 lip 2010, 12:23

Michi zmień znajomych albo nie przejmuj się tym co gadają. Ewa już wszystko napisała w temacie. Ja też wolę być wolna i swobodna niż gotować obiady, czekać aż książę wróci do domu, prać, sprzątać i prasować. Mogę się bezkarnie zakochiwać co miesiąc w innym facecie, flirtować do woli, cofać się w rozwoju do nastoletnich miłostek i nikt mnie nie ogranicza. Może Ty po prostu zauważasz tylko tych którzy Ci wytykają brak faceta? Moim zdaniem dużo się w społeczeństwie zmieniło na plus. Pamiętam jak jeszcze 5 lat temu każdy pytał mnie tylko czy mam chłopaka/faceta, jakby to była jedyna rzecz która miałaby określać mnie jako osobę, mimo że miałam dopiero 18 lat. Teraz jestem starsza, dla ogółu jestem sama, bo nawet jak się z kimś spotykam to wiem, że to nic na dłuższą metę i nie ma sensu go nikomu przedstawiać bo wtedy dopiero byłoby gadanie że co rusz to inny i nikt mnie nie pyta o faceta, ślub i plany z tym związane. Coraz więcej ludzi wybiera podobny tryb życia i staje się to normą.

Ostatnio poznałam kobitkę, która ma 60 lat, męża i dzieci brak, jeździ po całej Polsce, żeby grać w turniejach tenisowych,a swoją werwą i energią życiową obdzieliłaby cały zastęp dwudziestolatków. I wiecie co? Ja mogłabym w jej wieku być dokładnie taka sama, bo jest najlepszym dowodem, że kobieta która idzie przez całe życie bez faceta wcale nie musi na starość być zrzędzącą starą panną.
"Piękność jest dla kobiet ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyznom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie."
MD

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: ewawawa » 21 lip 2010, 13:19

Michitka pisze: ... Ale czasem ludzie, znajomi patrzą złym okiem i się dziwią, sama??? (giggle Wiem, niby to nie ich sprawa, ale mi jakoś tak głupio (envy
a czemu Tobie glupio? to im powinno byc glupio, bo glupio sie dziwia (thinking
i czemu patrza zlym okiem? z zazdrosci? to po co sie sami w zwiazki pakowali? dla mnie to ich zachowanie jest glupie ...
Michitka, ja nie wiem skad Ty bierzesz tych znajomych, pisalas ze jeden chcial od Ciebie kase wziac za towarzyszenie Ci na weselu? dobrze zrozumialam? dla mnie to przegiecie. zmienilabym tych znajomych na Twoim miejscu
Michitka pisze: Ci co są zajęci chcieliby być wolni i oddaliby za to wszystko, a ci co są wolni chcieliby być zajęci (giggle
a ja wolna jestem i wolalabym wolna byc (tongueout (giggle
to my jestesmy panami swojego losu, my sami, nasze wybory, decyzje i zachowanie sprawiaja ze jestesmy wolni lub zajeci.
jestem przeciwko wypelnianiu spolecznych oczekiwan jesli kloci sie to ze szczesciem osobistym i tyle.
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: Michitka » 21 lip 2010, 13:30

Dlatego ja już nikomu nic nie mówię, ważne, że mnie jest dobrze (clapping samej ze sobą
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Villemo
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1104
Rejestracja: 18 cze 2007, 12:27

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: Villemo » 23 lip 2010, 20:47

Dołączę do tego szacownego grona kobietek, które nie chcą mieć męża/dzieci, które nie postrzegają siebie poprzez pryzmat roli jaką rzekomo powinny pełnić w społeczeństwie.
Jestem raczej nonkonformistą, a już zdecydowanie hedonistką. I nie zgadzam się z opinią jakobym była egoistką!

Że też dopiero dziś trafiłam na ten wątek...
Na jego początku ewawawa przytoczyła rewelacyjny artykuł z Przekroju
ewawawa pisze:w przekroju z 24.11. jest artykul na temat childfree, no kidding i ogolnie ludzi bez dzieci z wyboru - wczoraj mi wpadl w rece w wannie przy przegladaniu zaleglej prasy:
Byłam zachwycona po jego lekturze i chylę czoła przed jego autorkami. Mój ulubiony cytat to: z rzeczy śmierdzących wolę sery pleśniowe. Inne dobre fragmenty - wybaczcie, ale nie mogę sobie odmówić ich przytoczenia:
Organizacje, takie jak amerykańskie No Kidding!, Childfree by Choice czy Happily Childfree[...]
...
Ciągle mielibyśmy problem, z kim je zostawić, gdybyśmy chcieli wyjechać lub pójść na imprezę.
...
W dzieciach nie znajduję niczego interesującego i ładnego. Cóż, mnie zachwycają dla odmiany obrazy Modiglianiego, a z rzeczy śmierdzących wolę sery pleśniowe – zaznacza uczestnik Bezdzieci.pl
...
Pada argument, że wybierający bezdzietność to hedonistyczni egoiści
...
Zamęczani pytaniami: „A wy kiedy?” oraz „Nie? Dlaczego?!”, uciekają się do żartów czy absurdu. Jak na przykład Christianna: – Gdy ktoś dopytuje, mówimy: nasze koty nie lubią dzieci i nie chcą negocjować.
...
„Państwo powinno udzielać wsparcia tym, którzy rezygnują z potomstwa – w ten sposób ogranicza się bezrobocie i przeludnienie”.
...
Pary bezdzietne nie tylko częściej pracują na rzecz lokalnych społeczności. W ogóle spędzają więcej czasu w pracy, często dlatego, że tego chcą, ale czasem jest to na nich wymuszane.
...
„Gdy w małżeństwie pojawia się dziecko, poziom stresu obojga małżonków w istotny sposób rośnie”. Pierwsze miesiące dziecka to ogromne wyzwanie. Taki kryzysowy scenariusz rzadko jednak pojawia się w naszym obrazie rodzicielstwa,
Całość polecam do przeczytania - dostępna jest na stronie: http://www.przekroj.pl/wydarzenia_swiat ... 942,0.html" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.suwaczek.pl/cache/8b9694d8d0.png
16.07.2007 Dr Skupin- Mentor anatomiczne 330cc MP pod miĂŞsieĂą

Awatar użytkownika
marryme
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4322
Rejestracja: 07 sie 2007, 06:18
Lokalizacja: ♥ ♥ ♥

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: marryme » 25 lip 2010, 23:11

Zajrzałam na http://www.bezdzieci.pl/" onclick="window.open(this.href);return false; i spotkałam się tam z określeniem-wyjec (thinking
Nie powiem,bardzo.... ekhmmm... oryginalne.
Sama nie przepadam za dziećmi,ale co poniektórzy na tym forum są po prostu chorzy z nienawiści.
Sami byli przecież takimi ,,wyjcami'' przed laty,i uprzykrzali życie postronnym osobom. (dull
Nie rozumiem tego,jak można tak bez serca krytykować ludzi,którzy chcą się rozmnażać.
Żyj i pozwól żyć innym...
Jasne,że mnie również wkurzają,żeby nie powiedzieć wkur....ją (headbang ryczące dzieci w samolotach,sklepach czy innych publicznych miejscach,no ale co na to poradzić?
To tylko dziecko,sami tak samo wrzeszczeliśmy lata wstecz. (emo
Ci forumowicze zachowują się trochę na zasadzie-moje g... nie śmierdzi,tylko pachnie różami...
Więcej tam nie zajrzę. (puke

Sama podjęłam już praktycznie decyzję,że co najmniej przez kolejnych 10 lat -żadnych babies (rofl
Ale nie zamierzam krytykować czy poniżać dzietnych.
Life is a journey,not a destination.

Awatar użytkownika
kalina1108
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 64
Rejestracja: 13 lis 2008, 19:40
Lokalizacja: Raj

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: kalina1108 » 25 lip 2010, 23:16

lil sexy pisze:Michi kobieta która idzie przez całe życie bez faceta wcale nie musi na starość być zrzędzącą starą panną.
niedawno uslyszalam powiedzenie ze staropanienstwo to stan ducha a nie stan cywilny i w sumie cos w tym jest...

Villemo
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1104
Rejestracja: 18 cze 2007, 12:27

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: Villemo » 26 lip 2010, 22:40

marryme określenie wyjec nie jest dla mnie aż tak złe, jak bachor (którego sama używam). Na tym forum ludzie wylewają czasem bardziej nienawiść do "wciskania im dziecka w brzuch".
Piszesz, że sami byliśmy takimi wyjcami - tak, ale ja się na ten świat nie prosiłam. Pragnęła mnie moja mama, tak jak ja dziecka nie pragnę. Zatem niech mnie nikt na siłę nie przekonuje.

Był jeszcze dobry artykuł w Wysokich Obcasach: "Niemowlętami się brzydzę"
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obc ... zydze.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Swego czasu widziałam koszulkę, którą muszę sobie kiedyś sprawić. Napis na niej widniejący ("Dzieci są dla ludzi, którzy nie mogą mieć kota") jak ulał pasuje do tego fragmentu:
Ludzie z reguły nie wyrażają głupiego zdziwienia, gdy ktoś publicznie mówi, że nie lubi kotów. Jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś stwierdził: - Nie lubisz kotów? Swojego polubisz! Kot sam dba o higienę osobistą. Sam załatwia swoje fizjologiczne potrzeby. Jeszcze nikt nie wprawił mnie w obrzydzenie publicznym przewijaniem kota. Kota można zostawić na cały dzień w domu bez niani. I ma się przy tym pewność, że sąsiedzi nie będą się skarżyć na wrzask dobiegający zza ściany.
Jako ripostę na durne pytania o szklankę wody polecam wypowiedź tej samej bohaterki reportażu: "Nie zamierzam płodzić służącej."
http://www.suwaczek.pl/cache/8b9694d8d0.png
16.07.2007 Dr Skupin- Mentor anatomiczne 330cc MP pod miĂŞsieĂą

Awatar użytkownika
kalina1108
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 64
Rejestracja: 13 lis 2008, 19:40
Lokalizacja: Raj

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: kalina1108 » 26 lip 2010, 23:04

marryme
to nie do konca jest tak ze tylko bezdzietni obrzucaja niewybrednymi epitetami tych ktorzy zdecydowali sie rozmnazac. To dziala niestety w obie strony.
Musze przyznac ze najwiecej docinkow z powodu mojej deklarowanej bezdzietnosci spotkalo mnie wlasnie ze strony dzieciatych i przyznam szczerze ze byly to czasem dosc ostre i przykre slowa.

a ostatnio rozbroila mnie jedna babka jak uslyszala ze nie chce miec dzieci stwierdzila krotko "jakbys moje zobaczyla to bys zmienila zdanie"
wrrrrrrr (angry (angry (angry w takich chwilach zastanawiam co dzieje sie w glowie takich osob i zaczynam podejrzewac ze naprawde maja mozg konsystencji kaszki. czy naprawde tak trudno zrozumiec ze ktos po prostu nie chce miec dzieci??
to ze nie chce miec dzieci wcale nie oznacza ze ich nie lubie, po prostu nie chce ich miec, wybralam inna droge :) amen :)

niki26
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 60
Rejestracja: 08 kwie 2009, 18:11
Kontakt:

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: niki26 » 01 sie 2010, 22:54

a ja bardzo chciałam mieć dzieci, ale koniecznie przed 30. nie zdarzylam. z roznych powodow jest teraz dla mnie za pozno i strasznie mi z tym zle bo wiem, ze strace przez to swojego partnera (triste . teraz chce wrocic do swoich przekonan z lat nastoletnich- zadnych dzieci tylko realizacja siebie... ale ciezko mi, wiec ciesze sie bardzo, ze nie wszystkie w tym kraju rodza i zmuszaja do tego inne. wiec jak, moge sie do Was przylaczyc??
http://datingsidorsingel.com/" onclick="window.open(this.href);return false;

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”