Ja na długość nie mam problemów, zwłaszcza że noszę ostanio kiecki albo spodnie takie do kolan, a teraz nawet krótsze

więc nawet nie wiem, jakie długości mają 'normalne spodnie'.
A tak off topic - właśnie wrociłam z zakupów i teraz czytam tutaj, że nie tylko ja mam problem z rozmiarem - kto w takim razie pasuje do tych rzeczy w sklepach???
Spodnie jestem w stanie kupić tylko w Orsay'u chociaż nie znoszę tego sklepu, ale tylko oni mają czasem 32. 34 z Zary jakoś ujdzie, ale to nie to

Cholerne bluzki zawsze mają tyle materiału wokól talii, że mi się okropnie fałduje, a na cyckach ledwo się naciąga. Koszul nie kupuję od lat. W żakiecie z paskiem właśnie daję pasek do skracania, żeby się jakoś ścisnąć. Nie jestem jakimś mutantem

Mam kobiecą figurę, jak na mój gust i nie mam co ubrać

Gdzie w Polsce ubierają się modelki, w dziecięcym???
A z nogami chodziło mi o to, że tak proporcjonalnie, to czasem mała kobieta, która cała jest też węższa, wydaje się mieć proporcjonalnie dłuższe nogi, bo co węższe, robi wrażenie dłuższego, więc najważniejsze są proporcje też do szerokości.
CiĂâÂąĂâÂł mnie Szczyt, ciĂâÂąĂâÂł mnie Simka... czas na Kubasika !!!
Kubasik jest boski... zrobiĂâÂł juĂâÂż ze mnie anioĂâÂła...