Sabrina pisze:Wiecie co,a mnie brzydzi taniec tych czipowatych!
A mnie nie brzydzi:)Kurczak,wlasnie po to jest,do popiszczenia sobie

,wiecej z tego smiechu niz sexu!
U kolezanki bylo tak.
Calkowita niespodzinka ,, troche lat juz uplynelo od tej imprezy wiec wtedy kosztowalo ja to 200 zl i mowila ze byly to najlepiej wydane dwie stowy w zyciu
Miala do wyboru faceta ,i stroj w jakim mial wystepowac.
Policjant ,marynarz juz nawet nie pamietam co tak jeszcze.
Przyszedl marynarz,
Wiec tak, impreza calkowicie babska, odpowiednie wyluzownie po kilku drinkach

(z reszta podobno jak jest chocby jeden facet w domu taki czipowaty nie przyjdzie,oni tez ryzykuja i to duzo wiecej niz pani domu)
Kolezanka po cichu wpuscila goscia do pokoju obok zeby sie mogl przebrac ,on jej dal plytke z muzyka ,powiedzil nagranie 2 i 9 .
Reszta pan w salonie niczego nie swiadoma.
No wiec kumpela wlaczyla muzyke,swiatelko nastrojowe i na to wchodzi pan ,super mundur a paniom szczeki w dol :o ,biale rekawiczki admiral jak sie patrzy.
Cale szow w dobrym smaku ,zreszta jak jest fajna atmosfera zabawy mowie ze wiecej w tym zabawy smiechu niz wyuzdania.
Poza tym chlopak bardzo na poziomie zostal na imprezie pogadal kulturalnie i nawet zgodzil sie na gratisowy bis ,ot taki dorabiajacy studenciak. Roztanczyl towarzystwo,w trakcie wystepu wiadomo tanczyl no glownie ze skierowniem na jubilatke,ale po cichu dawal jej wskazowki zeby fajnie caly wystep wypadl.
Babina
dokladnie to samo mowie...hehe ale czasem jest zonk ,bo facet uwierzy i lapie sie za glowe mowiac "
O SHIT!!"
