Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: ulla10 » 14 sie 2013, 08:54

Babina, fajnie powiedziane :) coś w tym jest, t.zn w tym powodzeniu u płci przeciwnej.
U mnie też akcje rosną z wiekiem póki co.
Ale niektóre kobiety piszą o stawaniu się niewidzialnym wraz z upływem czasu. Może to te szacowne matrony z trwałą na głowie i w spódnicy na gumce :)

Super ta kiecka Marena. Uwielbiam takie nonszalanckie z kieszonkami bez dupościsku.
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Sabrina » 14 sie 2013, 12:02

To czy sie podobamy facetom to inna bajka,mi chodzi o to ze się sobie nie podobam. Wiadomo ze w kazdym wieku ma sie adoratorów i nie trzeba miec wagę 58 kg,bo kobiety puszyste tez maja branie,czasem nawet wieksze,mi chodzi o to ze ja na siebie patrzec nie mogę. (headbang Co z tego ze w ubranou super jak po rozebraniu masakra bleee.
Ide sie pakować. Na urlopie bede tydzien plywala moze mi dupsko stwardnieje (mooning :batte :steps :wow
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: marena103 » 14 sie 2013, 12:58

sabrinka, miłego pobytu, uważaj na arabów bo to napaleńcy, pływaj, opalaj się, korzystaj z życia
jest takie powiedzenie że jak się ma miękkie serce to trzeba mięc twardą (mooning , a może to trzeba zmienić, mam twarde serce (rofl a dupsko miękkie, oj żartuje oczywiscie (giggle
z tym chceniem to jest taki problem ,że najważniejsze żeby się chciało chcieć,
ulla co do niewidzialności - miałam takie wrażenie jak dobiegałam 40, wzięłam się za siebie schudłam 8 kg, zaczełam chodzić na siłkę, bo akurat miałam ze 2 letnią przerwę w aerobiku i od razu punktowanie wróciło, mimo, że zawsze robię makijaż, dbam o włosy, często zmieniam kolory i fryzury i w miarę fajnie się ubieram, jakto dusza artystyczna, lubie nonszalanckie nietuzinkowe ubiory, a jak już mam tuzinkowe to zaraz coś innego dodam, zmienię, dobiorę biżuterię, apaszkę, lubie bawić się modą, a zmierzam do tego że jak miałam nadwage to mimo fajnego ogólnego wyglądu jakoś tak ,byłam niewidzialna, nie to co teraz (rofl
a może to zadowolenie z siebie bije na odległość i przyciąga....

z innej beczki wczoraj jako klubowiczka ccc dostałam wiadomość ze teraz dla posiadaczy kart 50% zzniżki na buty letie, klapi i balerinki, wpadłam dzisiaj rano tak na chwilkę - rzucić okiem, i kupiłam ...balerinki i klapki takie z rodzaju wygodnych do pracy, nie lubie cały dzień siedzieć w tych samych butach, lubie wygodę, na szpilach albo wysokich koturnach cięzko wytrwać 10 godzin, balerinki pierwsze w życiu - ciekawe czy będę mogła w nich chodzić, na wszelki wypadek kupiłam od razu zapiętki

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: ullrike » 14 sie 2013, 13:07

to ja narcyz jestem totalny ,bo codziennie rano staje sobie nago przed lustrem wyginam sie na wszystkie strony wciagam brzuch wypinam cycki i mowie do siebie z uśmiechem .
no niezle :-)całkiem niezla laska z ciebie,i chce sie dalej żyć.
jedź sabrina odpocznij i inna optyke zlapiesz.

marena sukienki są super i ty w nich super,s spodnie schowaj gleboko w szafie i nie zakladaj dobrze prawi niebieska

Awatar użytkownika
mijka
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 369
Rejestracja: 14 sty 2005, 18:20
Lokalizacja: centrum
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: mijka » 14 sie 2013, 15:55

Sabrina w Egipcie stan wyjątkowy przez m-c. Zaleca się nie opuszczać kurortów, by nie mieć kłopotów. Widziałam właśnie w TVN24.

Awatar użytkownika
GoniaL
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1113
Rejestracja: 02 maja 2006, 12:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: GoniaL » 14 sie 2013, 19:49

a ja wam z lekka zazdroszczę optymizmu i podejścia do rzeczywistości. Mną to ta moja czterdziestka mocno telepnęła. (emo i to bardziej psychicznie aniżeli zewnętrznie ;) Złożyło się na to sporo rzeczy, prywatnie i ogólnie, prawdą jest że wdepnęłąm w nieodpowiednie towarzystwo, facetów przed pięćdziesiątką, którzy łypią okiem w kierunku trzydziestek. Prawdą jest też, że wiele młodych kobiet , przynajmniej w Niemczech, nie ma nic przeciwko związkom z dużą różnicą wieku. I tym podejściem mocno facetów rozpuściły. Tak czy inaczej jakoś mnie marazm sytuacji dopadł, czasem jest lepiej czasem troszkę smutniej, widać zbyt podatna na złe wpływy jestem. (nod

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: niebieska » 14 sie 2013, 20:35

o mateczko, gonia, a na coz Ci faceci pod 50??
no nic dziwnego, zes zdolowana.
to wcale nie prawda, ze facet jak wino.
moze i zewnetrznie wolniej sie starzeje, ale pierniczeje w tempie ekspresowym i w dodatku te sprawy juz tez nie takie.
a jeszcze jak sie ogladaja za mlodszymi i nie dosc Cie doceniaja to juz calkiem do (mooning
Ty sobie w swoim wieku poszukaj albo mlodszego (makeup
chlopy sa tak w sobie zadufane, ze ani pomysla, ze aby 30 spojrzala na 50 to musi miec on naprawde grubego....
portfela.

Awatar użytkownika
GoniaL
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1113
Rejestracja: 02 maja 2006, 12:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: GoniaL » 14 sie 2013, 21:48

oj niebieska, tak jakoś wyszło, no i napisałam że towarzycho poglądowo patologiczne :)dołożył się też mój Ex mąż który chyba specjalnie stawiał mi się na oczy z jakimś podlotkiem (whew Teraz jestem na wakacjach w kraju i jakoś normalniej to wszystko widzę...

Awatar użytkownika
Gosia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 442
Rejestracja: 22 sty 2005, 21:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Gosia » 14 sie 2013, 22:12

Gonia, niebieska ma racje, spotykaj sie z mlodszymi. Facetow powyzej 40 stki i kolo 50 -tki omijam szerokim lukiem:-) Mlodsi nie sa zblazowani i nie przechodza kryzysu tzw, wieku sredniego (emo Poza tym sa opiekunczy, i naprawde bardzo sie staraja dla kobiety.
Mieszkalam dosyc dlugo w Niemczech to wiem o czym mowie. Teraz mieszkam w Belgii i jest podobnie. Facetom miedzy 40 a 50 po prostu odbija. A mlode dziewczyny na nich leca i sama nie wiem dlaczego. Moja kolezanka ktora ma okolo 30 stki na rowiesnika nawet nie spojrzy, jej przedzial wiekowy to kolo 50. Smiejemy sie ze przynajmniej w droge sobie nie wchodzimy:-)
Gosia

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Sabrina » 14 sie 2013, 22:46

Wiem ze w Egipcie niebezpiecznie,ale nie ruszam sie na krok z hotelu. Lece do Hurgady a tam jest spokojnie. Tluką sie chyba tylko w Kairze (thinking
Co do facetów,to zdecydowanie do 40 lat nawet 40 za duzo,tak z 36 (rofl (clapping chyba ze 40 -tolatek ale fajnie zbudowany,zero brzucha,twardy tylek,meskie uda i owlosiony tak trochę (yes)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”