fotki beda, mam z 3 aparatow

narazie takie tam moje:
jerusalem:
http://i36.photobucket.com/albums/e30/B ... small2.jpg
taba heights za mna, brodzac w morzu przy hotelu:
http://i36.photobucket.com/albums/e30/B ... 1small.jpg
taba jest fajna. przynajmniej czesc przy izraelskiej granicy. te gory, ta zatoka. wielblady spacerujace ulicami i wyzerajace zarcie ze smietnikow

ja bylam naprawde blisko granicy, na samym srodku zatoki. cudny widok z plazy na jordanie i arabie saudyjska. hotel tez sobie chwale bardzo. w sumie to jesli ktos chce spokoju to taba jest idealna. dla liczacych na rozrywki na miescie- odpada. miasta nie ma. miejscowosc byla oddalona od mojego hotelu o 20minut drogi autem i zawsze bylo mi nie po drodze. a jako iz miejscowosc ta to taka wieksza dziura typu cos tam cos tam na krzyz to sobie odpuscilam. lubiacym zycie nocne polecam sasiedniego hiltona, w movenpicku cisza i spokoj. obsluga w hotelu super, nie zdazysz zamowic a oni juz ci drinka niosa, naprawde sie staraja i podobno nie ma porownania miedzy tym co ludzie dostaja w sharm czy hurghadzie a tu. temperatura co dzien miedzy 25 a 30 stopni, woda 23, nad morzem martwym 30 stopni powietrze, w jerozolimie kolo 17-23. rafa przy hotelu sliczna, szczegolnie miedzy hiltonem a movenpickiem. tak cudna, ze sama sprobowalam snorkelingu :) przy hiltonie juz gorzej, powiedzmy, ze zadeptana

co do jerozolimy i autonomii palestynskiej- absolutne must see. kompletnie rozlozyla mnie sciana placzu. nie wiem co napisac. miejsce niesamowite. miejsca kultu religijnego chrzescijan tak srednio dla mnie- znaczenie symboliczne budowli postawionych w XVIIIw srednio mi robi. ale sam wjazd do palestyny, te ulice- szok. dopiero wtedy zdalam sobie sprawe gdzie ja jestem.
co do ludzi- mam dosc rosjan. sa wszedzie, w ilosci hurtowej. w hotelu plaga. pili od sniadania po szklance wodki ale na szczescie zasypiali na plazy... nasi rodacy tez sie nie popisuja za bardzo- panie z mojej wycieczki robily sobie zdjecia na tle sciany placzu stojac do niej plecami w krotkich rekawkach... zenada... albo schemat typu "zrobmy sobie zdjecie w grobie jezusa"... albo lepiej- "zrobmy zdjecie zolnierzom z dluga bronia pilnujacym muru sharona.. lub uzbrojonemu zenskiemu personelowi granicy" . poprostu czasami nie przyznawalam sie, ze jestem polka..
jakies jeszcze pytanka? :)