Dana czy ja cos zle przeczytalam ,ze Ciebie nos tez interesuje ,zeby go upiekszyc?
Ty nie do Ustronia tylko do Gdyni przyjedz,poki jestem na chodzie przed plastyka brzucha:)
No ,ja 10 lat temu wygladalam ,tak ze moglam uchodzic spokojnie za matke dla mnie dzisiejszej.
Urodzilam dziecko majac 37 lat,utylam do ponad 80.No i tak sobie egzystowalam.Az w koncu mnie ruszylo ze cos ze mna nie tak ,buty ciezko zawiazac,szaty szerokie,zadyszka.
Odkrylam u siebie niedoczynnosc tarczycy.
I dopiero jak schudlam po lekach,to jakbym sie na nowo urodzila, ludzie mnie na ulicy nie poznawali.
Teraz moze by nie poznali jakbym znow wskoczyla w wage 85kg.