dziewczyny dzięki za każde słowa, bo pozytywna krytyka która nasuwa wnioski jest nieoceniona, nie wstawiam tu zdjęć żeby się dowartościować ale taki miałam nastrój, wy wstawiawiacie to i ja się pochwale jak na codzień wyglądam, a codziennie inaczej - bo kobieta zmienną jest, a moda żeby się nią bawić i dobrze czuć, uwagi są niezbędne tak jak pisze anima, bo bliscy nam słodzą a kolezanki to wiadomo, albo oszukają że dobrze albo że źle, a wy nie macie żadnego interesu w tym żeby prawdy nie powiedzieć nawet jak będzie to kubeł zimnej wody... także przy następnych zdjęciach komentarze mile widziane, żeby się ubrać a nie przebrać
więc porcyjka zdj z wczoraj i dziś
buziaki
nie wiem czy we właściwej kolejności się wstawią noi jakość taka sobie bo komórką robione w pracy
Babina, ten strój z szelkami noszą już od dwu lat, zmieniam tylko koszule, bo mam 3 białe, niby takie same, ale jednak się róznią, więc mój strój -koszula, szelki i krawat był wcześniejszy niż minge, a tak serio, to tak się ubierałam w 78 i 79 rioku, kupiłam sobie z pięć ładnych krawatów takich odlotowych i 3 pary szelek