Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

iff
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 651
Rejestracja: 11 kwie 2006, 11:19

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: iff » 28 maja 2014, 06:41

Nataa pisze: Babinka, pisz kobieto co wiesz i dziel się tym dalej, bo są tacy, co czekają na tą wiedzę.
To prawda!

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: anima60 » 28 maja 2014, 08:56

A ja mam inny stosunek do takiej wiedzy - dopóki to komuś nie szkodzi niech sobie stosuje w swoim zaciszu domowym te różne ludowe sposoby, ale czasem niestety rozpowszechnianie takiej wiedzy szkodzi i dlatego ja osobiście to ośmieszam i...tępię.
Nie chcę tu oceniać postawy lekarza ani jego wiedzy, ale może i dobrze się stało, że siostra Babiny usłyszała taką diagnozę wprost, bo nie poleciała do Babiny po radę, tylko do kompetentnego lekarza i w ten oto cywilizowany sposób choroba została zatrzymana.

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: ullrike » 28 maja 2014, 09:53

ha ,ja to bym się tylko chciała dowiedzieć jak dlugo tu kazda z nas sobie pozyje i w jakiej sprawnosci.
i te co tak dbaja o higieniczność swojego zycia przez odżywiania oczyszczania organizmu i te co o to nie dbaja .,.co maja w d.. wszelkie teorie tombakowe i inne.
No strasznie mnie to ciekawi, koniecznie dajcie znac jak juz będziecie umierać .
Ja się na pewno odezwe ;P

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: anima60 » 28 maja 2014, 10:20

średnia życia kobiet w Polsce 81 lat, tak że musisz jeszcze na relacje poczekać
Nie wolno być fanatykiem jednego stylu zycia
poszaleć niezdrowo też trzeba dla dobrego zdrowia psychicznego (happy

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Kwiatuszek* » 28 maja 2014, 12:37

Dodam swoje trzy grosze do tej dyskusji. Ja od pewnego czasu tez pijam zielone drinki. np. garśc szpinaku, troche koperku, pół jabłka, czasem poł pomarańczy i troche soku jabłkowego i wody mineralnej,zeby dalo sie zmiksowac. Zreszta robie rozne koktaile z tego co mi w reke wpadnie np. truskawki, seler naciowy itp, Tylko ,ze jak szpinak na nawozach, pędzony to juz nie jest zdrowy ,seler też. Wszystko jest wzgledne i do konca nie wiemy, co jest naprawde lepsze. Jeść dużo warzyw, ktore zawierają związki chemiczne co jest szkodliwe, czy mało jesc i to bedzie zdrowiej. Jak słucham tych porannych programow to coraz bardziej wiem,że nic nie wiem

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15342
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: cyryl-bea » 28 maja 2014, 12:55

Kwiatuszek* pisze:Dodam swoje trzy grosze do tej dyskusji. Ja od pewnego czasu tez pijam zielone drinki. np. garśc szpinaku, troche koperku, pół jabłka, czasem poł pomarańczy i troche soku jabłkowego i wody mineralnej,zeby dalo sie zmiksowac. Zreszta robie rozne koktaile z tego co mi w reke wpadnie np. truskawki, seler naciowy itp, Tylko ,ze jak szpinak na nawozach, pędzony to juz nie jest zdrowy ,seler też. Wszystko jest wzgledne i do konca nie wiemy, co jest naprawde lepsze. Jeść dużo warzyw, ktore zawierają związki chemiczne co jest szkodliwe, czy mało jesc i to bedzie zdrowiej. Jak słucham tych porannych programow to coraz bardziej wiem,że nic nie wiem
to znaczy tylko jedno ze jestes coraz madrzejsza
(emo
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: anima60 » 28 maja 2014, 13:17

Witaj Kwiatuszku, czyń tak dalej a bedziesz piękna i zdrowa (sun
co do jedzenia, to ja mam taką koncepcję - że trzeba jeść to na co ma się ochotę, trzeba tylko pilnować, zeby tego nie było dużo, tylko... jak to bezboleśnie zrobić?
warzywa chyba jest zdrowiej jeść niż nie jeść

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: marena103 » 28 maja 2014, 13:42

dla każdego co innego
wszystko z umiarem i tyle....
dobre odżywianie nie wymaga czyszczenia jelita grubego, jest to jednak ingerencja, która może doprowadzic nawet do śmierci, poważnych powikłań i zakażeń...
po 25 roku zycia trzeba się odżywiać, a nie jeść co mi w ręce wpadnie, oczywiście są odstępstwa - idąc na imprezę, wesele czy bal, nie będę się pilnowała, raz na jakiś czas wszsystko dozwolone z alkoholem włącznie - ale trzeba zachować umiar....
o dobrotliwości ziół pisano setki razy, ale trzeba pamiętać że najcieższe trucizny też są otrzymywane z ziół jak choćby currara, szalej też jest trucizną, a o szkodliwości barszczu sosnowskiego - każdy wie, a to też roślina....
dziewczyny niech każda sobie robi co chce i tyle, odkwaszanie organizmu nie zaszkodzi, bo zakwasza go mięcho, ale odkwaszają bardzo proste produkty jak choćby kasza jaglana, buraki czy groszek zielony. Zbilansowana dieta wszystko równoważy i tyle, soki też dobre, aby nie za dużo bo owoce mają dużo cukru. A samouzdrawianie, własne teorie o ile podparte jakąkolwiek wiedzą medyczną niech nie zdominują naszego życia, bo coraz mniej go zostaje.
Trzeba się cieszyć z każdego dnia, bo jutro może być gorzej, a jak dzisiaj jesteśmy radosne to i organizm inaczej funkcjonuje. Sophia Loren wydała kiedyś książkę o samoleczeniu poprzez układanie rąk na swoje głowie w różny sposób, który to ma pobudzać jakąś tam energie. Czytałam kiedyś książkę pt "Zabić czarną kure" autora nie pamiętam, i tam była poruszona kwestia dlaczego zabita kura o północy na rozstaju dróg nas uzdrawiała, bo w to wierzyliśmy. Psychika ludzka może zdziałać cuda, ludzie którym podawano placedo (w różnych naukowych badaniach) odczuwali skutki działania preparatów i leków. Nawet chudli po kilkanaście kg wierząc, że biorą tabletki na ochudzanie, oczywiście nie wiedzieli że oni dostają placedo. Japończycy siła woli nauczyli się odkształcać przedmioty...nasz mózg robi z naszym ciałem to, czego od niego oczekujemy.Ale nie dajmy się zwariować, bo za zdrowe umrzemy

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: anima60 » 28 maja 2014, 14:32

(clapping (clapping (clapping nic dodać nic ująć

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Kwiatuszek* » 28 maja 2014, 14:35

Dodam jeszcze, że po tych drinkach oczywiscie nie schudłam ale skore mam zdecydowanie gładszą, co jest zauważalne. Nie,ze mi zmarszczki znikeły tylko skora gładsza. Daje slowo,ze to prawda.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”