Post
autor: majamajamaja » 06 lip 2009, 21:26
oj dzieki dziewczyny! Pare godzin przeszlo i zauwazylam, ze facet we mnie probowal, pewnie i podswiadomie, wywolac wyrzuty sumienia, jesli wzielabym te prace na jakis czas, a potem przy lepszej okazji wziela cos innego. Kazdy tak mowi, kazdy musi tez widziec to, co dla niego jest najlepsze. A ja jestem taka szczera dusza i bardzo mi jest zle z tym, jesli musze przed kims cos zatajac i w ten sposob nie bede postepowac fair. To moze i jest biznes, tak sie robi. Tak dlugo sie ujezdza jedna szkape, az sie trafi lepsza, a ta stara to moze nawet pasc. Tak ze mna postepowali. Ale ja taka nigdy nie bede. Znam reguly i sie do nich nie stosuje. Jeszcze sie nie zdecydowalam. Wiem tylko, ze mysl o tej pracy mnie uziemia, a nie uskrzydla. Pare lat temu bylo by ok.
Dzieki Sabrina, nie chcialam Cie prosic o stawianie kart, bo nie chce prowokowac fali kolejnych prosb do Ciebie :)
Ale dzieki za komentarz. Ty wlasnie moze wiesz, jak to jest robic cos, co nie sprawia przyjemnosci. Bo ja dziewczyny chce jeszcze od pracy tego, zeby mi sprawiala przyjemnosc. Moze byc nawet wykanczajaca.
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki