Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

miraabel
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 338
Rejestracja: 12 mar 2008, 09:30

Post autor: miraabel » 16 sty 2009, 21:09

Kwiatuszku,poczekaj ,co Ullrike powie. Moze ona bedzie zadowolona z efektów mezoliftu.Nie wiem ,ile Wy płacicie za ten zabieg.Ja płaciłam za sama szyje 400 zł.I tak patrze ,że chyba to bardzo duzo,bo cos mi sie obiła o uszy cena 250 zł.Ile u Was kosztuje ten zabieg????

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Kwiatuszek* » 16 sty 2009, 21:14

Mezoterapia igłowa od 250 do 350, zależy jaki preparat /koktail/ wstrzykują. Jak jeden to 250, jak łacza dwa 350 zł. Tak mnie informowano.

Yoanis
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 66
Rejestracja: 30 gru 2008, 18:01

Post autor: Yoanis » 16 sty 2009, 22:03

Dziewczyny, mezoterapia oczywiście daje dobre efekty, pod warunkiem, że zacznie się ją robić odpowiednio wcześnie i systematycznie...zanim pojawia się głębokie zmarszczki i zwiotczenia. Robiłam nctf i surgilift, wielokrotnie kwasy TCA ( na plamy).Nie ma co liczyć na spektakularne zmiany po jednym razie, ale ja zaczęłam i kwasy i mezo ok 8 lat temu robić i dziś wyglądam na te 7-8 lat mniej. Może to dzięki temu.
Nie ma co liczyć, ze mezo rozprostuje ona zmarszczki, ale na pewno odżywi skórę. Oczywiście to odżywienie będzie tylko na jakiś czas - do momentu, kiedy preparat przestanie działać. Trzeba coś robić, jeżeli chce się zatrzymać czas , choćby nawet na chwilę, ale cudów nie ma.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 16 sty 2009, 22:42

o, matko, 8 lat. jak ja jestem tragicznie zapóxniona !
Może bym tak źle (przed liftem, hehe) nie wyglądała, jakbym coś robiła.

Kwiatuszku, więc tak.
Ja miała 1x robione restylan vital white. Tytułem uwodnienia. Efekt na mnie - nie jest warte kasy . 3 razy w odstępach...chyba miesięcznych. Uczciwa igła, emla i te tam bajery. Okolica ust - ok, okolica oczu - grudki (to podobno ta ściągnięta woda, co jej w tych miejscach brakowało). Ma być na jakiś tam długi okres. Mam gdzies zapisane na ile to starcza, ale nie chce nawet patrzeć, bo w takich bąblach nie będę chodzić.
Potem raz miałam mezo - NCTH czy jakoś tak. Typowy chyba koktajl . Na twarz i szyję. To ostatnie 250 zeta. Starcza na około 2 miesiące. Nastopnym razem ide właśnie pod koniec stycznia. Zauważalnie to nie widzę aby coś dawało. Ale w końcu po lifcie to wiele "zauważalności" mi nie trzeba. Bardziej do mnie teoria przemawia, że skórę trzeba odzywiać. Te właściwą skórę, bo przez naskórek w zasadzie nic nie przechodzi. Od poczatku listopada złuszczam sie, stosuję Zarac, wiec i powierzchnia skóry trochę lepsza. Na razie przy tym mezo za 250 zł raz na dwa miesiące zostane i bedę śledzić relacje w necie. Różne fraxele mnie nęcą, ale to też kupa kasy. O IPL też są rózne opinie. No jest tego od licha i ciut, ciut.
A przy wypełniaczach zostanę. Efekt jest spektakularny, nic sie im nie dzieje. Botox tez będę co jakis czas robić. Co prawda ten robiony we wrzesniu juz rusza, ale i tak dalej jest na czole kolosalna różnica między tym co było bez botoxu. Jakbym dała teraz dawke, jak mi jeszcze nie "odpuscił" , to co, byłaby mała potrzebna? wie to któras?

miraabel
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 338
Rejestracja: 12 mar 2008, 09:30

Post autor: miraabel » 16 sty 2009, 23:01

Muflon z tym botoxem to lepiej zaczekaj do 6 miesięcy.Nie powinno sie go robic w tak krótkich odstepach,bo grozi to zanikiem mięśni(tak czytałam).Po którymś razie będzie Ci trzymć dłuzej a i marszczyć się troche oduczysz. ;)

Może ,jak Yoanis zaczęła robić szyjkę ,jak jeszcze była piekna i młoda(a może jeszcze jest) ,to faktycznie taki ładny stan sie utrzymuje cały czas.

U mnie było tak ( z reką na sercu),że szyja cały czas wydawała mi się ładna i ... nagle bach ! juz jest brzydka :cry: Ale cały czas nad nia pracuje i wzmacniam mięśnie gimnastyką. 8-)

Mówicie 200-350 zł-ale ze mnie zdziera ta moja pani doktor,no no nieładnie :|

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Post autor: ullrike » 17 sty 2009, 10:07

Miraabel ,mysle ze nie zdziera .Ja tez za mezolift restylanem vital zaplacilam 400 zl za szyje.
Za mezoterapie kwasem placilam 200 ,za kokataile witaminowe aplikowane jak mezoterapie 100.
Dlatego mowie ze mezolit to nie mezoterapia .Liczy sie jakim preparatem robiona i czy przy uzyciu narzedzia, czy lekarskiej reki uzbrojonej w strzykawe.
Przy mezoterapii byl chyba jakis pistolet ,nie zwrocilam uwagi jak toto wygladalo tak szybko mialam szyje ostrzelana.
Skoro macie niepochlebna opinie,to raczej z nastepnym zabiegiem dam se spokoj.
Ale piorunsko kusi mnie wyprobowac mozaike.
Na wiosne zaszaleje i sprawdze :)

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Post autor: Dana_2 » 17 sty 2009, 15:39

ullrike pisze:Przy mezoterapii byl chyba jakis pistolet
mnie dr robi strzykawką, robie szyjke i twarz - 500-600zeta. Ostatnio pytałam jaki preparat daje, powiedziała, ze za kazdym razem inny(wymieniła je) bo skóra sie przyzwyczaja. najmniej zadowolona byłam z teosylu (czy jak mu tam). W poniedziałek jak zdążę to bede umawaiła sie na małe ostrzykiwanko na 30.01.

Urlike myslę, ze nie powinno byc takich siniaków jakkolwiek zabieg by sie nie nazywał. Gdzieś popełniono błąd...

Muflon napisz prosze jeszcze raz o drodze do Kasprzyka.

Rozmawiałam wczoraj z prof. Kobusem, mam wysłac zdjecia i powie mi co ewentualnie mozna by..... do Kasprzyka juz nie zadzwoniłam, ale napiszę i zapytam czy zdjęcia wystarczą. Ja sobie wymysliłam zrobic cos z tym pod broda i albo endoskopowy lift czoła i powiek albo powieki...

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 17 sty 2009, 17:29

Dana_2, opis do Kasprzyka i mapka dojazdu tutaj
http://www.art-med.com.pl/dojazd.htm
generalnie opis jest w porządku, nic się w organizacji ruchu nie zmieniło. Tylko ilości świateł jakoś nigdy nie liczyłam.
Generalnie jadą od autostrady i od Łagiewnik nalezy sie kierować na Kurdwanów. Dalej ulicą Witosa, Nowosądecką i do Algierskiej. Zamieszczona na stronie mapka jest dobra.

miraabel
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 338
Rejestracja: 12 mar 2008, 09:30

Post autor: miraabel » 17 sty 2009, 23:37

Dana,ja tez zawsze miałam siniaki.To jest ukłucie igłą.Wystarczy trafic w jakies naczynko i juz jest siniaczek.
Ull, ja miałam robione tez zwykłą strzykawką nie pistoletem.Lekarka ostrzykiwała mi miejsce przy miejscu.To chyba nie jest az taka róznica.Kurcze ,ale zupełnie nie pamietam czym miałam robione.Na pewno nie witaminami.A ten restylan vital to tez jest na bazie kwasu hialuronowego????? Bo ja chyba miałam robione czyms właśnie z kwasem hialuronowym,ale dokładnie nie pamiętam.Może ten mój preparat był jakis słabszy.No zupełnie nie pamietam.Musze zajrzec na stronke tej mojej lekarki.Moze cos tam wyczytam .Bo z tego co mówicie to jest róznica i w cenie i własnie może i w efektach. :roll:
Ull ,obserwuj Swoja szyjke bacznie i mów o efektach,bo teraz to zwątpiłam.Na pewno miałam robiony mezolft,ale dokładnie nie pamietam czym.Może u Ciebie będzie lepszy efekt??? Jak by tak było,to jasna sprawa ,że zaraz bym poleciała zrobić :-D


Ullrike a co to jest to to ,co chcesz koniecznie na wiosne wypróbować???

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 18 sty 2009, 17:10

miraabel, prawie wszystkie mezo są na bazie kwasu hialuronowego. I restylany i inne. Rózne jest stężenie, gęstość, ale kwas jest wszędzie

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”