Jak mija nam dzień? cz.4

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: marta2454 » 12 paź 2009, 12:20

ja kiedys zaproponowałam mojemu żeby on posiedział w domu z dziecmi ,a ja pójdę do pracy to nie usłyszałam odpowiedzi jakoś wolał zmienić temat bo wiedział co by go czekało chociaż nie narzekam na swojego bo jak wraca z pracy to wychodzimy jeszcze całą naszą czwóreczką na spacerek czy na plac zabaw w zależności od pogody ,wieczorkiem on kąpie dziewczynki ,a ja robię kolację ,obowiązki muszą być podzielone, ale i tak uważam że ja bedąc w domu robię wiecej niż on w pracy
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: misialeczek24 » 12 paź 2009, 12:40

witajcie dziewczynki ja dzisiaj w swietnym nastroju!!!Pojechalam do pracy ,ale juz z niej wrocilam ,powiedzieli ze moge miec dzis wolne ,a ze pogoda przepiekna to ja szybko w auto i juz mnie tam nie bylo :-D
Pochodzilamm juz z psiakiem ,zrobilam zakupki a w drodze powrotnej kupilam pysznego truskawkowego smoothie ,ktorego wlasnie popijam ,ach jak mi nie wiele do szczescia trzeba :badgrin:
A teraz zastanawiam sie czy posprzatac ,poprac itp czy poprostu poleniuchowac ;)
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
nikolettkaa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3400
Rejestracja: 21 gru 2006, 00:22
Lokalizacja: WrOcLaW LoVe
Kontakt:

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: nikolettkaa » 12 paź 2009, 13:53

kasia3210 pisze:Robota w domu i przy malym dziecku podejrzewam jest duzo bardziej absorbujaca i meczaca niz praca taka 8-godzinna, jaka ja w tej chwili uprawiam. Dlatego podziwiam wszystkie matki na tzw. urlopach macierzynskich :bravo
Chociaz jak przychodze z pracy do domu to zwykle jest cos do zrobienia: gotowanie (ostatnio nie mam do tego checi), pranie, prasowanie, sprzatanie... Ale jak mi sie nie chce to tego nie robie bo jestem w jakis sposob usprawiedliwiona ze wzgledu ze pracuje. A bedac wychowujaca matka czasami sie zdarza ze faceci wielce przezywaja ze kobieta "nic" nie robi w domu a on caly dzien pracuje :evil: Robota w domu to taka syzyfowa praca...
hmm ja sie do konca z tym nie zgodzę -jak pracuje sie fizycznie po 13 h na dobę to jest rzeczywisty wysiłek -a domem też trzeba się zająć..
11/2009 Piękne vhp ;) 500 ;)
2011- planuje usta i policzki

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: GosiaczEq » 12 paź 2009, 14:00

Ale się dziś uśmiałam w aptece takiej samoobsługowej.. jak rozłożone są działy.. najpierw stoisko z durexami, zelami itd a obok artykuły dla niemowląt :-D ktoś miał fantazje nooo :-) :-)

a poza tym właśnie chora :(
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: marta2454 » 12 paź 2009, 15:08

Gosia a co ci jest przeziebiłas się ty się kuruj moja droga ,kiedy ty wyruszasz do Meksyku co???
a ja własnie skonczyłam robic obiadek i czekam na męzusia bo juz jedzie głodny do domku
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
kasia3210
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 698
Rejestracja: 09 mar 2009, 13:34
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: kasia3210 » 12 paź 2009, 15:10

nikolettkaa pisze:
kasia3210 pisze:Robota w domu i przy malym dziecku podejrzewam jest duzo bardziej absorbujaca i meczaca niz praca taka 8-godzinna, jaka ja w tej chwili uprawiam. Dlatego podziwiam wszystkie matki na tzw. urlopach macierzynskich :bravo
Chociaz jak przychodze z pracy do domu to zwykle jest cos do zrobienia: gotowanie (ostatnio nie mam do tego checi), pranie, prasowanie, sprzatanie... Ale jak mi sie nie chce to tego nie robie bo jestem w jakis sposob usprawiedliwiona ze wzgledu ze pracuje. A bedac wychowujaca matka czasami sie zdarza ze faceci wielce przezywaja ze kobieta "nic" nie robi w domu a on caly dzien pracuje :evil: Robota w domu to taka syzyfowa praca...
hmm ja sie do konca z tym nie zgodzę -jak pracuje sie fizycznie po 13 h na dobę to jest rzeczywisty wysiłek -a domem też trzeba się zająć..
nikolettkaa, ja nie pisalam o pracy fizycznej 13-godzinnej ktora Ty wykonujesz , tylko porownalam robote w domu takiej matki wychowujacej dziecko do mojej pracy 8-godzinnej przy komputerze. Co do tego nie mam watpliwosci ze Marta sie bardziej naharuje ode mnie. Poza tym mezus Marty to szczesciarz :-D
30-03-2009 - dr K. Ostrowska-Clark - 510FX Allergan 350gr (12.5x13.0x5.6)

Awatar użytkownika
Devi
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 981
Rejestracja: 30 cze 2009, 23:42

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: Devi » 12 paź 2009, 15:38

kasia3210 pisze:Robota w domu i przy malym dziecku podejrzewam jest duzo bardziej absorbujaca i meczaca niz praca taka 8-godzinna, jaka ja w tej chwili uprawiam. Dlatego podziwiam wszystkie matki na tzw. urlopach macierzynskich :bravo
Chociaz jak przychodze z pracy do domu to zwykle jest cos do zrobienia: gotowanie (ostatnio nie mam do tego checi), pranie, prasowanie, sprzatanie... Ale jak mi sie nie chce to tego nie robie bo jestem w jakis sposob usprawiedliwiona ze wzgledu ze pracuje. A bedac wychowujaca matka czasami sie zdarza ze faceci wielce przezywaja ze kobieta "nic" nie robi w domu a on caly dzien pracuje :evil: Robota w domu to taka syzyfowa praca...
kasia3210, dokładnie jest jak piszesz. Jestem w domu bo córeczka jeszcze mała a razem 3 dzieci to mam co robić. Co prawda jedno nastoletnie i przy cycku go nie trzymam ale ugotować, uprać, posprzątać trzeba. Czasem jak zrobię sobie luzik w domku to tak się nagromadzi wszystkiego że na drugi dzień nadrabiam na 3 ręce. Dzieci kochane ale czasem wojują że bez stoperów do uszu anu rusz :badgrin: Na forum zaglądam między wszystkimi obowiązkami. Najgorzej jest jak dzieci się pochorują i to wszystkie jednocześnie., to wieczorem na łózko padam jak nieżywa. I niestety potwierdzam że sa faceci którzy uważają to za " siedzienie w domu" , oczywiscie jak przychodzi im " posiedziec w domu " nie wiem dlaczego szybko z niego uciekają. :badgrin: Ja lubię zajmować sie domem, dziećmi ale lubię też gdy się moją pracę docenia i nie słyszę tekstu że to nic nie robienie bo mnie krew zalewa. oh(m1 Aaaa, do tego dochodzi mi jeszcze ogród z warzywami także od wiosny do jesieni też sporo w nim pracy. Jakoś nie czuję się dowartościowana w ostatnim czasie. Najchętniej poszłabym juz do pracy., dzieci starsze szkoła., mała do przedszkola , po pracy obiad z półproduktów ( i tak czasem można). Codzienne dresy czy jeansy z chęcia zamieniłabym na jakieś fajne, wyjściowe kobiece ciuszki których tu w domu nie ma sensu nosić, przy tej całej robocie. arf
Allergan Inspira TRF okrągłe- 450 ml. 20.08.2009
Dr. Katarzyna Ostrowska-Clark (Medimel)

Awatar użytkownika
nikolettkaa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3400
Rejestracja: 21 gru 2006, 00:22
Lokalizacja: WrOcLaW LoVe
Kontakt:

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: nikolettkaa » 12 paź 2009, 18:26

no nie przesadzajmy ja nie pracuje jako pracownik budowlany a jako przedstawiciel handlowy , tyle ,ze muszę się nachodzić + dodatkowo na cały etat w salonie optycznym-uważam ,ze nie powinno się porównywać tych dwóch prac do siebie bo każda jest na swoj sposób mecząca- ja uważam mimo to ,ze przebywanie z dzieckiem w domu jest przyjemne i pozwala załatwić wiele rzeczy ( pomijamy , czas kiedy dopadnie malucha choroba )- z dzieckiem mozna skoczyć na zakupy do fitness klubu, zostawić na 2-3 godziny opiekunce , pracy nie zostawimy na 2-3 godziny nie pojdziemy w jej trakcie na zakupy.. ;)) ja tak to widzę
11/2009 Piękne vhp ;) 500 ;)
2011- planuje usta i policzki

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: marta2454 » 12 paź 2009, 18:45

nikolettka przyjdzie i czas na ciebie to wtedy zobaczysz na własnej skórze jak to jest ,a co do niani to czasem i u mnie by się przydała nie powiem, tyle że ta super niania :badgrin: :badgrin:
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: GosiaczEq » 12 paź 2009, 19:51

Martuś za 14 dni:) jakoś nie mogę uwierzyć, że to już tak bliskoo.. jak ustawiałam zegarek na onecie to miałam 90coś dni;) a tu już 2 tyg.. i to takie hardcorowe.. bo muszę już być w srodę spakowana.. bo w czwartek jeszcze jadę na zjazd, w sobotę na wesele, a potem w poniedziałek o 3 w nocy na lotnisko.. applaus
Tylko to chorobsko niepotrzebne:(
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”