no i obie strony maja racje ale nie potrafia sie dogadac:
okazji nie trzeba zeby sprawiac przyjemnosci ale milo jest takze z tych okazji sprawiac przyjemnosci .. dobra, nie wtracam sie
ja uwazam ze kazda okazja jest dobra

ale tez i niekonieczna
fajnie czasem jak jest okazja oficjalna bo jest mocniejszy pretekst
np pojutrze spotykam brata bo mial imieniny a bez tego pewnie tak szybko bym sie z nim nie umowila ...
Lubka dzieki
poranek, Tadek czeka na wazny telefon ...
dzwoni telefon: halo? klinika?
Tadek: nie, to pomylka - i odklada sluchawke
za chwile telefon znow dzwoni: haloo? ale ja sie pytam czy klinika!
Tadek: no przeciez mowie ze to nie klinika! - odklada
znow telefon: ale czy klinika?
Tadek: NIE! KU**A! TO NIE KLINIKA! ile razy mozna?!! - odklada z trzaskiem klnac pod nosem
telefon dzwoni, Tadek nie odbiera, telefon dzwoni, dzwoni i przestaje
za 2 minuty znow dzwoni: ale ja tylko chcialem zapytac czy klinika?
Tadek: ZADNA K***A KLINIKA! NIE KLINIKA! ODCZEP SIE PAN! ŚWIRUS JE**** JAKIŚ! - rzuca sluchawka
za 3 minuty przestraszony telefon znow dzwoni: Tadziu, Tadziu, tu Marek, chcialem sie tylko zapytac czy klinika strzelimy po wczorajszym ...