To fajnie,cała rodzinka na miejscu.Teściowa to przydatne stworzenie czasami.
Maja
To jakieś chore,żebyś nie mogła normalnie wziąć wolne,tylko robić jakieś dziwne kombinacje.
Co to za pracodawca?Mam nadzieję,że skończysz ten kurs i podziękujesz swojemu szefowi.I znajdziesz jakąś fajną pracę.
U mnie w robocie też zapiernicz,dzisiaj tak się wkur....,że hohoho.
Musiałam zastępować sekretarkę cały dzień.U nas sekretariat to jaskinia lwa-dziesiątki telefonów,klientów,itd.
Do tego bardzo ważne osoby przyszły do dyrektora na negocjacje,m,in,. prezydent miasta
Masakra jakaś,nie nadaję się na sekretarkę.
Do tego moje obowiązki leżą i kwiczą.W poniedziałek będę musiała wszystko nadrobić.
Jak mnie jeszcze raz poproszą o zastępstwo w sekretariacie to spadówa.
No,ale przynajmniej poznałam prezydenta,którego do tej pory widziałam tylko w tv.
Bardzo miły pan.








