Zjadłam na naoc z kilo wisni mrożonych,boli mnie głowa i dobrze mi tak ,bo swinia jestem.Przyszła waga do pomiaru tkanki tłuszczowe i opis co i jak jest we wszystkich jezykach tylko nie po polsku wyszlo mi 60.100 kg a potem jakies 31% 47%, 38% nie chce mi sie tego sprawdzać,bo juz widze ze zatłuszczona dupe mam jak hipopotam
Zaraz pojade do sklepu i kupie sobie 3 kg
Czasem jek jestem wkurzona to biore poduszkę zakrywam jape i sie dre,a teraz nawet wydrzeć sie nie mogę bo córka spi.
okres przekwitania i chyba juz wiem.Zabił by człowiek wszystkich w kolo bez żadnego powodu,a moze to na okres?
Ide na sniadanie,poznęcam sie nad garami.






