z rodowodem ZK lub z adopcji, dla mnie istnieją tylko te dwie opcje...
Nasza nieświadomość i chęć zaoszczędzenia kilku złotych powoduje, ze pseudohodowcy mają się dobrze i produkują kolejne szczeniaczki w klatkach, bez dostępu światła, często bez wody i będą te swoje fabryki prowadzić tak długo, jak długo będą chętni na zakup....
Wiadomo, ze jak przyjeżdza klient i ma szeleszczące banknoty w kieszeni urządza się szopkę, pokazuje piękna mamę i tatusia, śliczne legowisko, a w piwnicy w klatkach jest 20 kolejnych ciężarnych suczek, utytłanych we własnych odchodach, które nie wiedzą co to trawa, światło dzienne i drapanie za uszkiem...
Prawa rynku: jest popyt, jest podaż
z10650505X.jpg
Warto przed zakupem zapoznać się z tą stroną
http://psia-mac.pl/" onclick="window.open(this.href);return false; i samemu zdecydować czy sumienie nam pozwala wspierać rynek pseudohodowców
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym...