Moderator: Zespół I


Michitka pisze:A co myślicie o powrotach do byłych...?
Znam przypadek dziewczyny, była z facetem parę lat...były wzloty, upadki...on wieczny imprezowicz, kłamczuch, trochę używki mu w głowie i kumple..ale ona go kochała, on ją raczej też...był inny...ale próby czasu nie wytrzymywali...zaczęły wychodzić jego kłamstwa, rutyna....zerwali w wielkim buuu.... po paru miesiącach się spotkali...gadali normalnie...ona go traktuje jak normalnego kumpla, dużo może mu powiedzieć, zwierzyć się, bo się znają...on stał się spokojniejszy...mniej ją pociąga....ale znają się, dogadują...jak myślicie może być z tego nowy związek? mocniejszy od poprzedniego??? czy też nic z tego
Uważam, że nie powinnaś być z facetem tylko z powodu obawy, że zostaniesz sama. Jesteś młodą, atrakcyjną i fajną dziewczyną i masz szansę żeby ułożyć sobie życie dokładnie tak, jak sobie to wymarzyłaś.Kleo1989 pisze:Mimo,że wiem,iz to nie TO,boję się odejść,że nikogo sobie nie znajadę... ,zostanę sama..![]()
albo trafię na beznadziejnego faceta
,a tego stracę...
