Moderator: Zespół I

You are right. Bravo.Jasmin pisze:Kate nie dziwie sie Twojej frustracji-niektore wypowiedzi dziewczyn sa zenujace!!!!
Nie wiem jak to jest, ze sa osoby na tym forym, ktore robia z siebie Bog tylko jeden wie kogo-sa agresywne, nieprzyjazne i ZAWSZE musza postawiac na swoim, ich wypowiedzi sa czesto bardzo niesmaczne i NIKT tego nie widzi-ani moderatorzy, ani inni uzytkowincy tego forum.
Oczywistym jest, ze czasami dojdzie do klotni miedzy dziewczynami (takie zycie) ale sa osoby, ktore (jezeli ktos tylko smie miec inne zdanie na dany temat)atakuja zaraz i to w niewybredny sposob!!!
Aha-jakby sie ktos pytal to absolutnie nie bronie wypowiedzi Dona-bo jest ona zupelnie sprzeczna z moimi przekonaniami co do roli kobiety ale to nie powod-zeby ublizac i Jemu i Kate !
Mam na tyle kultury,zeby uszanowac zdanie innych!
Howk!

podpisuje sie pod tymmara pisze:jezeli powiedzialysmy cos co mogloby kogos urazic to nie zrobilysmy tego celowo. mnie np. urazily slowa dona i wyrazilam swoja opinie jak ja to odczytalam. tak jak juz napisalam- podziwiam kate za to, ze swiadomie zdecydowala sie na dzieci i ze moze im dac wszystko co najlepsze. jednak pamietajmy, nie wszystkie z nas by to uszczesliwilo a dodatkowo nie wszystkie dzieci w takim wypadku moglyby byc szczesliwe.
Niestety wiele z Was także nie pomyślało.blondi 222 pisze: Szkoda ze, Don nie pomyslał ze to co pisze moze tez kogos zabolec.
I w rezultacie poleciałay gromy w jego kierunku... ale kto wiatr sieje ten zbiera burze ....niestety