Co do wzywania, oczywiście nie byłam na każde kiwnięcie, chociaż on liczył na to, że zadzwoni a ja już za 5 minut gotowa jestem do spotkania z nim. Nie każdy wie, co znaczy słowo kompromis, zwłaszcza taki Piotruś Pan jak mój były. Cóż - jestem strasznie wymagająca i powinnam wyluzować we wszystkim
Co do wpadki, to moja wina. W końcu zapomniałam wziąć jednej tabletki, wystarczyło. Widocznie ja nie byłam z mężczyzną, tylko z dzieckiem.







