Ghostdog bardzo mi przykro, że coś takiego Ciebie spotkało.
Uważam, że wszystcy faceci są tacy sami. Myślą tylko i wyłącznie fiutami, kiedy kobieta jest chora, zmeczona lub po prostu nie ma ochoty to szukają sobie od razu zastepstwa. Palanci!!
Mówią o wielkiej miłości a tak na prawde chodzi im tylko o seks, nie potrafią kierować się wziosłymi uczuciamu, zachowują się jak zwierzaki.
To prawda, że mężczyżni są z Marsa, czasami myśle sobie że tylko kobieta potrafi zrozumieć kobietę. To faceci bez przerwy ze sobą rywalizuja o wszystko, kto ma lepszy sammochód, kto ma lepszą laskę. Sprowadzają nas tylko do roli kolejnej zabawki, mając oczywiście zajebiste poczucie własności.
Naszym - kobiet największym przeklęstwem jest sposób w jaki nas wychowano. Żebysmy były ciche, grzeczne i spokojne. To dziewczynce nie wypada zachowywać się głośno i domagać się swoich praw, mają do tego prawo tylko faceci. A ja już nie chce byc grzeczną dziewczynką!!! Chociaż pisząc to teraz przypomina mi się ile godzin na telefonie spędziłam z moja przyjacołką analizują mój toksyczny związek. Z uwagi na strach przed samotnością i nie byłam w stanie odejść od faceta. Na samą myśl o tym mój organizm reagował chorobą, zbierało mi się na wymioty, dostawałam bólu brzucha, nie mogam oddychać.
Kochana Ghostdog może to doświadczenie okazać się nową szansą dla Ciebie. Mówi się, że co Cię nie zabije to Cię wzmocni.