Wychodzę za mąż cz.II

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
doma1982
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 457
Rejestracja: 13 lis 2007, 14:07
Lokalizacja: DE
Kontakt:

Post autor: doma1982 » 08 lut 2009, 00:41

Dziekuje wszystkim za wypowiedzi. Jednak zdecydowalam sie na sesje odrazu po ceremoni. Jak goscie poczekaja chwilke to im sie nic nie stanie, wkoncu to nasz wielki dzien ;)
Trzeba mieć to wyczucie, to minimum, ten takt, komu trzeba, komu można, komu nie, komu tak. Bowiem każda kobieta dobrze o tym wie: komu trzeba, komu można, komu tak, komu nie:)))

czarnulka21
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 425
Rejestracja: 11 sty 2006, 05:43
Kontakt:

Post autor: czarnulka21 » 08 lut 2009, 00:43

"Poli" a gdzie beda twoi goscie od 12 do 16 ??
Ja nie bede mogla tak zrobic bo wiekszosc mojej rodziny jest przyjezdna wiec nie wiem co oni by mieli robic po mszy przez tyle czasu ? Wrocic do hotelu na kilka godzin ?

samanta_kafe
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 1799
Rejestracja: 29 mar 2007, 20:59
Lokalizacja: warszawa

Post autor: samanta_kafe » 08 lut 2009, 10:41

doma1982 pisze:Jak goscie poczekaja chwilke to im sie nic nie stanie, wkoncu to nasz wielki dzien ;)

nie odbierz tego proszę jak atak na ciebie czy coś takiego, piszę tylko tak ogólnie..
nasz wielki dzień.. to po co robi się wielkie przyjęcie? jak nie dla gości ;) dla mnie nasz wielki dzień to piękny ślub, życznia i jak w amerykańskich firmach, do samochodu Just Married i w podróz poślubną.. a jak się chce chwalić przed całą rodzinką ślubem, kiecką i tą całą otoczką, to trzeba mieć tych gości na uwadze ;)
no ale.. ja jestem antyślubowa i tym bardziej antyweselna, to może się nie znam.. w każdym razie większości gości to wydaje się być niefajne (nawet tym, którzy co lepsze na własnym ślubie tak zrobili.. takie opinie słyszałam z ich ust)


niemniej jednak - życzę udanego weseliska i pięknej pogody 8-)
27 kwietnia '09 - dr Broma - mentor round 325cc HP PDT_Love_16

Awatar użytkownika
Poli
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 751
Rejestracja: 01 lut 2007, 01:25
Lokalizacja: Dania

Post autor: Poli » 08 lut 2009, 21:14

czarnulka21 pisze:"Poli" a gdzie beda twoi goscie od 12 do 16 ??
Ja nie bede mogla tak zrobic bo wiekszosc mojej rodziny jest przyjezdna wiec nie wiem co oni by mieli robic po mszy przez tyle czasu ? Wrocic do hotelu na kilka godzin ?
Juz odpowiadam ;)

goscie beda mogli isc do naszego domu, w tym dniu bedzie "otwarty". beda przekaski itd lub moga isc do swoich domow. Goscie z zagranicy to tylko z mojej strony, wiec oni sie nie obraza. A taki system jest normalny w danii.
Przeciez nie wyprawie imprezy o 12 po poludniu jak komuni :-) .
dodatkowo bierzemy slub w innym miescie, wiec trzeba bedzie dojechac, a to dlatego,ze jest to najstarsze nmiasto w danii ma ok 1200 lat i jest niesamowicie piekne, takze planujemy tam sesje. a sama impreze planujemy w naszym miescie w hotelu nad samym morzem, ktory znjaduje sie 10 minut drogi od naszego domu.

i to tak z grubsza ;)

Awatar użytkownika
doma1982
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 457
Rejestracja: 13 lis 2007, 14:07
Lokalizacja: DE
Kontakt:

Post autor: doma1982 » 10 lut 2009, 13:08

Samanta nie odbieram twoich slow jako atak na mnie, uwazam ze kazdy ma prawo do wlasniego zdania ;)
Meczy mnie jeszcze jedna sprawa.......odnosnie sukni na poprawiny :?
Kompletnie nie wiem jaki kolor powinnam wybrac, krotka czy moze dluga....dziewczyny pomozcie [smilie=to funny.gif]
Trzeba mieć to wyczucie, to minimum, ten takt, komu trzeba, komu można, komu nie, komu tak. Bowiem każda kobieta dobrze o tym wie: komu trzeba, komu można, komu tak, komu nie:)))

samanta_kafe
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 1799
Rejestracja: 29 mar 2007, 20:59
Lokalizacja: warszawa

Post autor: samanta_kafe » 10 lut 2009, 19:00

doma1982 pisze:Kompletnie nie wiem jaki kolor powinnam wybrac, krotka czy moze dluga....dziewczyny pomozcie [smilie=to funny.gif]

długą! 8-) 8-) jak księżniczka 8-)
hihi ja, mimo że nie lubię ślubnych przedstawień, to jednak.. długa suknia to jest to hihi
nie rozumiem dziewczyn, które pięć minut po północy zmieniają ślubą suknię na zwykłą suknię i niewiele się wyróżniają z gosci.. raz jedyny można taką suknię założyć, ja bym w niej chyba spać poszła jeszcze po weselu :badgrin: (rozumiem, jeśli ktoś wypozycza, nie można zniszczyć etc. ale co to za zabawa gdzie trzeba uważać na każdy guziczek i mikrouszkodzenia w tiulu.. ;) )

chciaż pewnie wygodniej by Ci było na poprawiny w krótszej sukni. i na pewno znajdziesz dużo bardzo ładnych ;) więc ważne, żeby wyglądała tak, żeby widać było kto tu jest Panną Młodą :badgrin:
27 kwietnia '09 - dr Broma - mentor round 325cc HP PDT_Love_16

Awatar użytkownika
tOOsia
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 745
Rejestracja: 23 mar 2008, 22:51
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Post autor: tOOsia » 10 lut 2009, 19:47

Jeśli chodzi o plener to też chyba zdecydujemy się na dzień ślubu po ceremonii.
Wesele nie jest dla nas a dla gości wyprawiane a gospodarzami są rodzice młodych (przynajmniej u nas jest taka tradycja) tak więc przez godzinę czy dwie porządzi tata i teśc, ludzie trochę wypiją, trochę zjedzą i potańczą a my w tym czasie nacykamy pięknych zdjęć na pamiątkę dla siebie.

Taki dzien jest jeden raz w życiu, więc chcę te chwile uwiecznić :)

Co do sukienki na poprawiny - wybierz taką w której będziesz się czuła swobodnie i super pięknie :)
I pamiętaj, że pewnie kuzynki albo ciotki będą chciały być najpiękniejsze więc ty musisz zrobić się na księżniczkę hehe :)
24 styczen 2012 - korekta nosa. Dr Stepniewski. JUZ PO!!! JESTEM TAAAAKA SZCZESLIWA !!!

Awatar użytkownika
Marta86
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 937
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:37
Lokalizacja: PL/IRL

Post autor: Marta86 » 26 lut 2009, 21:57

foxxia, przepraszam,że dopiero teraz Ci odpisuję ale nie było mnie dosc długo na forum.
Moi Rodzice wraz z tesciami jak już Ci wczesniej pisałam spotkali sie ze sobą bez mojej i nerzeczonego wiedzy ale mimo to wiedzielismy o wszystkim o czy ze sobą Nasi rodzice rozmawiali :-)
Mój tata tego samego dnia przed spotkaniem bawił się kamerą i zapomniał ją wyłączyc-całe spotkanie bez chyba ostatnich 20minut się nagrało także miałam okazje obejrzec nagranie :badgrin: (spotkanie odbyło się w domu moich rodziców)
Jedyny temat jaki był poruszony odnosnie Nas to pochwalenie ze strony moich rodzic.ów mojego nerzeczonego i odwzajemnienie tego samego ze strony tesciów oraz krótki komentarz do tego,że będą się dobrze bawic na Naszym weselu-to wszystko.
Na początku bylismy w szoku bo wyobrażalismy sobie,że na takim spotkaniu rozmawia się tylko i wyłącznie o przyszłej Parze Młodej a tu zonk :-)
Powiem Ci szczerze,że na dzien dzisiejszy uważam,że dobrze,że o Nas nie rozmawiali.
Moja Mama ma taki sam gust jak ja i z wieloma sprawami się zgadzamy ale Tata,tesciowa i tesc to inna bajka wiec jakby kazdy wrzucił swoje 3grosze to z wesela i ceremoni slubnej wyszła by jakas masakra z której byliby zadowoleni tylko Oni a nie My.
Niczym się nie martw i nie daj się tesciowej.
Moja tesciowa juz tez mnie usiłowała przekonac do innej fryzury niz ta,ktora sobie wybrałam.
Ma też inne wyobrażenie odnosnie mojego makijazu i wielu innych spraw.
Na szczescie wraz z Narzeczonym mamy po swojej stronie moja Mame i siostre i nie zamierzamy robic czegokolwiek aby kogos zadowolic jesli sie z tym nie zgadzamy :-)



Jesli chodzi o poruszony wczesniej temat sesji zdjeciowej to w moim przypadku odbedzie sie ona 2 dni po slubie.
Mimo iz bede musiala isc kolejny raz do fryzjera i makijazystki (kwestia makijazystki jest jeszcze pod znakiem zapytania gdyz bylam u dwoch i wyszlam zalamana)
to nie wyobrazam sobie by robic zdjecia w pospiechu gdyz goscie beda czekac.
Wynajelismy dwoch fotografow ktorzy na wstepie powiedzieli,ze nie robia sesji w dniu slubu.
My bedziemy mieli sesje w plenerze a wracajac z pleneru jeszcze jedna w studio i wszystko bedzie trwalo od rana do wieczora.
Ale jesli ktos ma wyrozumialych gosci i nie zamierza robic nie wiadomo ile zdjec to nie widze w tym nic zlego by zrobic sesje w dniu slubu.
8.07.2008r.
dr M.Pastucha

czarnulka21
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 425
Rejestracja: 11 sty 2006, 05:43
Kontakt:

Post autor: czarnulka21 » 27 lut 2009, 01:21

"Marta86"] i na jaka fryzurke sie zdecydowalas??
Z makijazem zawsze jest najwikszy problem!! Mi babka do slubu cywilnego zrobila taki makijaz ze wygladalam jakbym miala podbite oczy :o wrocilam do odmu i na szybkiego staralam sie poprawic, ale nie dalo sie za bardzo i zdjecia z ceremoni to totalna klapa :?
Jedyny makijaz ktory mi sie podobal byl zrobiony przez gaya :) oni maja duzo leszy gust.

Awatar użytkownika
Marta86
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 937
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:37
Lokalizacja: PL/IRL

Post autor: Marta86 » 28 lut 2009, 15:25

czarnulka21, makijaz byl tragiczny a oby dwie Panie makijazystki u ktorych byłam współpracują z TVN-em.
Wyglądałam jakbym miała podbite oczy.Chciałam aby makijaż był nieco ciemniejszy ponieważ nie pasuje do mnie taki jasniutki jak dla blondynek,poza tym lubie miec wyraznie podkreslone oczy.
Cały makijaz u jednej z Pan był wykonany (jesli chodzi o oczy) granatowymi cieniami :? :x
Nie dosc,ze wygadalam tragicznie to jeszcze granat do niczego by mi nie pasował-suknie ma ecru,bizuteria bedzie z białego złota a kwiaty kremowe ze srodkami bordowymi...
Poza tym mam dosc sniada karnacje a przed slubem mam zamiar jeszcze pojsc na solarke wiec bede ciemniejsza a ta kobieta mnie wybielila-mialam twarz jak porcelanowa lalka twierdzac,ze do zdjec bedzie to najodpowiedniejszy podklad...
Wygladalam jak z rodziny Adamsow-dlugie czarne wlosy,blada cera i granatowe oczy...koszmar...
Dam szanse jeszcze jednej makijazystce i jesli skopie ona sprawe to bede sie sama malowac.
Kupilam juz sobie profesjonalna baze pod makijaz i utrwalacz.

Jesli chodzi o fryzurke to wlosy na dzien dzisiejszy bede chyba miala pokrecone i spiete na bok oraz wpiety we wlosy kwiat ale kobieta zmienna jest wiec nie zdziwialabym sie gdybym wykombinowala jeszcze inna fryzure.
Jedno co jest pewne to nie bedzie to kok :-)
8.07.2008r.
dr M.Pastucha

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”