gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość
Moderator: Zespół I
-
agus_dan
- Rozmowna Beauty

- Posty: 441
- Rejestracja: 16 maja 2008, 22:01
Post
autor: agus_dan » 23 paź 2009, 20:45
b będzie chciAŁ np : mieć dziecko za rok ,a ona za 10 lat ?? albo ślub i wiele innych kwesti życiowych dla mnie to zadurza rozbieżność
Po pierwsze dlaczego zakladamy ze on bedzie chcial miec dziecko? Moze wlasnie dlaego zwiazal sie z 20 aby nie miec tych dylematow, kiedy dziecko kiedy slub, moze wlasnie on szuka w niej beztroski zycia tego ze nie martwi sie o jutro, moze nie chce sie wcale zenic-dlatego wlasnie 20stka.
Poza tym to ze jedno z partnerow chce mmiec dziecko a drugie nie, nie znaczy ze sie rozejda-to wlasnie jest partnerstwo-decyzje podejmuje sie wspolnie bioroc pod uwage checi lub niecheci obojga partnerow.
Wiadomo ze takie zwiazki sa trudne i o wiele bardziej skomplikowane niz "zwykle"zwiazki, ale fakt ze sa razem 3 lata chyba o czyms swiadczy.
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.
15/06/10 operacja noska -dr Łątkowski
-
Vodia
- TOP Beauty

- Posty: 2056
- Rejestracja: 29 kwie 2006, 15:46
- Lokalizacja: DE
Post
autor: Vodia » 23 paź 2009, 20:53
nikolettko wybacz, foxxiu tez wybacz
ale dziwi mnie troche to co nikolettko piszesz, z uwagi na to, ze w pamieci mam to ze Twoja mama ma o wiele mlodszego partnera.
Nie uwazasz ze to ta sama sytuacja tylko zamiana roli? Bo dla mnie tak.
Czym sie rozni - plcia?
Osobiscie niebyloby dla mnie roznicy czy to moj syn ma starsza partnerke, czy corka starszego pratnera. W obu przypadkach zalamka.
Nie wiem po co robic z tego wielkie halo. Jej to odpowiada to ok. Jak chce z nim byc to dobrze.
Takie sa wlasnie dzisiejsze zwiazki - budza nie raz emocje.
11.06.2007 - nos (CKN) - dr Łątkowski
21.03.2016 - znowu nos (część chrzęstna) - dr Skupin :)
czas na usta...
-
k_asiaczek
- TOP Beauty

- Posty: 3794
- Rejestracja: 04 sty 2008, 15:25
- Lokalizacja: Kraków
-
Kontakt:
Post
autor: k_asiaczek » 23 paź 2009, 21:45
a czy osoby, które nie grzeszą inteligencją nie mogą mieć partnerów? nie rozumiem

są ze sobą 3 lata a to nie mało, może ona dla kasy, on dla sexy, może im to pasuje, a może faktycznie coś między nimi jest. co do szpilek to ja się nie dziwię, też bym chciała przy swoim facecie wyglądać ładnie ale w pracy chcę mieć wygodnie, też bym zmieniała buty
moja kuzynka ma teraz 35 lat, jej facet prawie 50 i są świetną parą, w ogóle nie przeszkadza im różnica wieku, ważne że się kochają
nie wiem dlaczego różnica wieku zawsze budzi takie emocje

-
daria_1
- Miłośniczka Beauty

- Posty: 782
- Rejestracja: 08 paź 2006, 21:19
- Lokalizacja: DE
-
Kontakt:
Post
autor: daria_1 » 24 paź 2009, 11:58
a moze w tym przypadku chodzi o zazdrosc o kase
-
foxxia
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 3755
- Rejestracja: 06 lut 2006, 14:36
Post
autor: foxxia » 24 paź 2009, 12:07
nikolettkaa pisze:to dlaczego ona przebiera buty
Może z tego samego powodu co ja

W pracy mowy nie ma, żebym wytrzymała w szpilkach i zawsze miałam ze sobą buty na zmianę (mam wrażliwe stopy).
A wychodząc z pracy czemu miałabym nie wrócić do szpilek

Nie wiem jak Wy, ale ja lubię ładnie i seksownie wyglądać dla swojego partnera.
k_asiaczek pisze:nie wiem dlaczego różnica wieku zawsze budzi takie emocje

Ja również. Mi to wogóle nie przeszkadza. Tak samo jak duża różnica wzrostów, czy to, że akurat laska bardziej od partnera "wyrosła". Albo jak laska jest delikatnie ujmując przy kości, a na kolesiu można liczyć żebra lub na odwrót.
Dla mnie ważne, że to oni są ze sobą szczęśliwi i się kochają, bo to oni ze sobą planują spędzić jakiś czas, a może i całe życie 
-
majamajamaja
- TOP Beauty

- Posty: 1851
- Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24
Post
autor: majamajamaja » 24 paź 2009, 12:22
Nikolettko, ja uwazam, ze to, ze laska nie jest zbyt inteligentna wlasnie tego kolesia moze przy niej trzymac. Gdyby byla inteligentna, to on nie mogl by byc "wodzem". A tak: pasuje, ona dziecko (jak sama powiedziala), a on sie nia opiekuje i podejmuje decyzje. Za nia.
Wiem jak to jest, sama tak mialam (18). Wlasnie w tym wieku. Potrzebowalam troche "ojcowskiej" opieki. A po dwoch latach zauwazylam, ze sie facet za bardzo wymadrza i probuje wszystko ustawic wedlug siebie. Kiedy sie rozstalismy, to nadal probowal jechac wedlug tego, co ON uwaza za sluszne, ale go usadzilam na miejscu. To nie bylo trudne, bo mialam go dosc.
A tej dziewczynie widocznie taki poddanczo-opiekunczy uklad odpowiada. Coz.
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki
-
dżagaaa
- Rozmowna Beauty

- Posty: 470
- Rejestracja: 23 maja 2008, 17:00
- Lokalizacja: Poznań
-
Kontakt:
Post
autor: dżagaaa » 25 paź 2009, 11:40
dokladnie nie liczy sie wyglad, sama kiedys mialam chlopaka nizszego od siebie, i niezbyt przystojnego ale przynajmniej potrafil mnie wzruszyc, razem potrafilismy sie poplakac ze szczescia ze sie tak kochamy i zalezalo mu na mnie bardzo. pozniej mialam chlopaka dosc przystojnego(chociaz i tak nie w moim typie) ktory po pol roku zaczal traktowac mnie jak .. delikatnie mowiac szmate...obce dziewczny, czasem jakies meliniary moim zdaniem traktowal z wiekszym szacunkiem niz mnie heh..takze jak widac wyglad nie ma znaczenia zadnego..dla mnie..bo dla niego jak przybralo mi sie dodatkowe 2-3 kg na zime, to juz mialam " za grubą twarz" ....

6.04.2009 - okrągłe Mentor 300cc
dr.Kolasiński.
-
nikolettkaa
- TOP Beauty

- Posty: 3400
- Rejestracja: 21 gru 2006, 00:22
- Lokalizacja: WrOcLaW LoVe
-
Kontakt:
Post
autor: nikolettkaa » 25 paź 2009, 15:44
k_asiaczek pisze:a czy osoby, które nie grzeszą inteligencją nie mogą mieć partnerów? nie rozumiem

są ze sobą 3 lata a to nie mało, może ona dla kasy, on dla sexy, może im to pasuje, a może faktycznie coś między nimi jest. co do szpilek to ja się nie dziwię, też bym chciała przy swoim facecie wyglądać ładnie ale w pracy chcę mieć wygodnie, też bym zmieniała buty
moja kuzynka ma teraz 35 lat, jej facet prawie 50 i są świetną parą, w ogóle nie przeszkadza im różnica wieku, ważne że się kochają
nie wiem dlaczego różnica wieku zawsze budzi takie emocje

po pierwsze : mogą ,ale chyba nie mają ogólnej świadomości związku - dla mnie życie bez ogólnych planów jest dość dziwne, dlaczego budzi tyle emocji - bo ona mając niecałe 17naście lat była z facetem 34 letnim ? bo mój ojciec jest od niego 2 lata starszy -
a propos mojej mamy to już się wypowiadałam na ten temat ....
co dziwniejsze - ona ma pracę siedzącą , więc wcale nie stoi na nogach i nigdzie nie chodzi, - a ps: jest tak nieżyciowa, ma w głowie tylko tipsy , włosy, balsamy i solarium ...a i siłownię
hmmm ..zazdrość o kasę?? każdy może sobie znaleźć sponsora, ale większość ma swoją godność

11/2009 Piękne vhp

500
2011- planuje usta i policzki
-
k_asiaczek
- TOP Beauty

- Posty: 3794
- Rejestracja: 04 sty 2008, 15:25
- Lokalizacja: Kraków
-
Kontakt:
Post
autor: k_asiaczek » 25 paź 2009, 16:16
nikolettkaa pisze:k_asiaczek pisze:a czy osoby, które nie grzeszą inteligencją nie mogą mieć partnerów? nie rozumiem

są ze sobą 3 lata a to nie mało, może ona dla kasy, on dla sexy, może im to pasuje, a może faktycznie coś między nimi jest. co do szpilek to ja się nie dziwię, też bym chciała przy swoim facecie wyglądać ładnie ale w pracy chcę mieć wygodnie, też bym zmieniała buty
moja kuzynka ma teraz 35 lat, jej facet prawie 50 i są świetną parą, w ogóle nie przeszkadza im różnica wieku, ważne że się kochają
nie wiem dlaczego różnica wieku zawsze budzi takie emocje

po pierwsze : mogą ,ale chyba nie mają ogólnej świadomości związku - dla mnie życie bez ogólnych planów jest dość dziwne
to, że ktoś nie myśli o ślubie tzn że nie ma planów? może nie chce brać ślubu, chce korzystać z życia póki jest młody, nawet jeśli jest w związku. znam mnóstwo par które są ze sobą a nie myślą o ślubie. dla niektórych ślub jest ważny, dla innych nie bo tak na prawdę to co zmienia w związku? chyba jedynie nazwisko...