Post
autor: gosiaczek » 14 wrz 2007, 10:02
Hmm, ja miałam 19 lat gdy zostałam Mamą, byłam wtedy z moim obecnym mężem już 2 lata razem, może to dlatego iż gdy Go poznałam wiedziałąm że to TEN JEDYNY. Wiedziałam że będzie moim mężem, i że chcę mieć z NIM dziecko, doskonale wiedziałam co to znaczy, miałam wtedy pół rocznego braciszka. Nie było zawsze różowo i pięknie, mieliśmy lepsze i gorsze chwile, przeszliśmy wszystko najpierw jak byłam w ciąży, potem 1 córka po 2 latach druga córcia, różnie się działo, ale myślę że to właśnie nasze dziewczynki najbardziej pomogły nam przejść przez wszystkie nasze problemy, to przecież dla Nich robiliśmy wszystko by było jak najlepiej, są dla nas motywacją żebyśmy byli szczęśliwą rodziną, by ich marzenia były naszymi i wspólnie dąrzymy do ich spełnienia. Teraz żyjemy jak w bajce, mamy już duże odchowane dzieci, w wieku 15 i 13 lat, sa super samodzielne, hihi tylko sprzątać nie lubią, są teraz w wieku buntu i czasem bywa u nas głośno, ale jest super, nie można się nudzić z Nimi. Rozmawiamy ze sobą o wszystkim, dosłownie. Wiedzą że zawsze z każdym problemem mogą do nas przyjść i wspólnie coś poradzimy. Jestem z Nich baardzo dumna, są śliczne, mądre, wrażliwe, uparte i zawsze dążą do celu, to po mnie to mają.
Nie rozumiem jak można nie chcieć mieć dzieci, sorki ale zupełnie tego nie kumam, bo co innego zostanie po nas jak nie dzieci??