Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.3

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
sylwiach
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1222
Rejestracja: 08 lut 2008, 12:20

Post autor: sylwiach » 18 lis 2008, 21:31

ja tez bym chciala piesia... :( ale samiuski bylby w domku przez caly dzien bo my pracujkujemy :(
Usmiech,usmiech,usmiech...to co w kobietach mezczyzni uwielbiaja:-)

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 19 lis 2008, 00:22

ja uwielbiam swojego psiaczka jest taki kochany i naprawde madry i grzeczny choc bardzo rozpieszczony :oops: W przyszly czwartek lece do Pl to go wkoncu zobacze bo z moimi rozdzicami jest niestety :cry: mam nadzieje ze go wkoncu kiedys przywioze ;) Lece na kolejne wesele...nie pytajcie nawet ktore to juz w tym roku...-powariowali wszyscy...Niestety tylko 6 dni wiec o odpoczynku moge zapomniec...ech ale mamusinowego jedzonka pojem 8-)

sylwiach, widzialm nasza choinke w centrum :p
Wogole szok jak juz sie swiatecznie zrobilo :o ja jakos jeszcze swiat wcale nie czuje :roll:
Samnie pisze tu o Botoxie bo wiesz oto nie ten temat ale owiem ze jestem zadowolona tak w 90% ;)
Buziaki!!!
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 19 lis 2008, 10:19

KURCZE, musze sie wam przyznac , ze piesek to super sprawa-
zwlaszcza taki malutki... :-)

...ale to tez niestety masakryczny obowiazek i moze czasami naprawde zameczyc...
i kosztowac wiele wyrzeczen , zwlaszcza , gdy ma tylko jednego wlasciciela... :?

...ja przez moja niunie musialam nawet prace zmienic... :!:
(a ile bylo odwolanych wakacji spowodu czworonoga... juz nie mowie... :roll: :? )


... jimi jest kochaniutki, sliczniutki i bym go nikomu nigdy nie oddala....http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... ochany.gif
ale gdybym miala teraz zadecydowac ,to juz nie zgodzilabym sie na psa ... niestety... :?

............................................
misia...nie chcialas nam napisac tutaj o botoxie... wiec przenosze sie juz do odpowiedniego
topiku...http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... dglada.gif

...straaasznie jestem ciekawa , co tam wymyslilas... ;)

milej zabawy na weselichu !!! :badgrin: 8-)

Awatar użytkownika
Poli
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 751
Rejestracja: 01 lut 2007, 01:25
Lokalizacja: Dania

Post autor: Poli » 19 lis 2008, 12:11

Ja wlasnie jakis czas temu fundnęłam sobie labradora- suczke i musze powiedziec, ze ma wspanialy charakter, teraz wiem dlaczego te psy , sa wykorzystywane w dogoterapii . Niesamowicie przyjacielskie, cieple i oddane.
http://img92.imageshack.us/img92/5390/llezeur6.jpg

A teraz cos na poprawe humorow, u mnie takze pada codziennie i jest szaro, pochmurno, ale cale szczescie nie mieszkam na zadupiu :badgrin:

http://img81.imageshack.us/img81/82/zadupieug1.jpg

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 19 lis 2008, 12:43

ojej ,jakie slodziaki... :-) :-)

... goldenka tez kiedys sobie kupie http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... i/zeby.gif...
bo to dla mnie najpiekniejsze i najmadrzejsze psy na swiecie !!! 8-)

...chociaz do chihuahua , mopsikow i nagich pieskow peruwianskich tez mam slabosc :oops: ...

wprawdzie moj niuniek , nie jest juz przeslodkim szczeniaczkiem...ale i tak go uwielbiam ! :p

... tutaj po kapieli (jedno oko juz zamkniete ;) )
, zawiniety w jakas stara szmate :oops: ...bo nie chcial w ladny , pachnacy reczniczek :evil: ... :badgrin:

http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... yprany.jpg
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... c4e0b9.gif

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 19 lis 2008, 13:36

Kurcze sliczne psiurki... Ja sie zastanawiam czy podolam... jak Sam piszesz ze juz bys nie brala... :| ale potrzebuje takiego tulaka przytulaka... juz jest na swiecie i jak go zobacze to zakocham na 10000%... ale wlasnie specjalnie szukalam miniaturki...chodz mowia ze sa chorwíte..ale dbac bede wiec krzywda mu sie nei bedzei dziala.Mialam czarnego labradora 14 lat....Boze najukochansza rasa! Sam sie nauczyl nawet kapcie przynosic...jak chcial by dana osoba zostala w domku... musielismy go uspic przed swietami Bozego Narodzenia dwa lata temu... zaloba... :cry: brakuje mi go...pociecha byl i jak 40kg miesni szlo kolo mnei mimo ze to Labrador...mieli ludzie respekt...a teraz przy tym MIKRO yoreczku...to chyba ja bede musiala warczec.... ;)

Mam nadzieje,ze go wloze w torbe i moge leciec np.do Polski samolocikiem... a i bede miala do kogo gadac jezdzac autkiem... 8-)

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 19 lis 2008, 13:43

...
ja bym nie brala, bo to obowiazek na pare dobrych lat... :!:
...jimiego kupilam z takich samych powodow , jak ty aniolku...
przyznam , ze nie przemyslalam sprawydo konca ... zachlysnelam sie widokiem i wmowilam sobie (i nie tylko sobie :badgrin: ) ,ze go potrzebuje... :oops:
a pozniej musialam z wielu rzeczy zrezygnowac dla psa... http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 000003.gif
co uwazam ,za bardzo glupie, niestety :oops: ...
...nie moglabym go jednak oddac na zawsze rodzicom...
czy zostawiac w psich hotelach ,bo by mi chyba serce peklo... :(
...wiec jakos musimy sie juz razem pomeczyc i isc na rozne kompromisy ... (chociaz w cale to nie jest takie latwe );)
...
yorki sa slicznusie i malusie... poza tym ich zaleta sa wlosy - ktorych niestety mam pelno w domu !!! :evil:

...tylko slyszalam , ze to pieski bardzo halasliwe , zywe i czasmi agresywne :oops: ...

czy to prawda , bluebeleczka ???
...moj jimi tez jest zywy...ale nie szczeka za duzo...wiec nie mam na szczescie problemu z wrednymi sasiadami...http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... i/1323.gif

Awatar użytkownika
Poli
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 751
Rejestracja: 01 lut 2007, 01:25
Lokalizacja: Dania

Post autor: Poli » 19 lis 2008, 14:04

Samanthii pisze:...


...tylko slyszalam tez, ze to pieski bardzo halasliwe , zywe i czasmi agresywne :oops: ...
To sa psy z charakterkiem ;) , lubia dominowac i rządzić w domu. Wiec mimo wszystko ,ze takie malutkie to naprawde nie sa maskotkami.Warto wybrac sie z yorkiem na tresurę, ponieważ te psy muszą znac miejsce w domu. Jak im nie pokarzemy, to one beda rządzić nami oh(t1

Awatar użytkownika
bluebeleczka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1717
Rejestracja: 02 lip 2008, 16:34

Post autor: bluebeleczka » 19 lis 2008, 15:25

wiecie ja jestem dosc rygorystyczna, mialam juz psy, moja dobermanka byla strasznie charakterna dziewczynka, a poniewaz byla psem wystawowym, tresure musiala przejsc.
moj yorczek jest crate trained, wlasciwie od pierwszych dni. zaplacilam za wizyte trenera i wszystko mi wytlumaczyl, zostawil broszury i pomocne dvd. czesto zle sie uwaza ze klatka dla psa to niezbyt fajne rozwiazanie, a ja wrecz przeciwnie. leo ma czas na zabawe w domu nie siedzi zamkniety caly czas. na szczescie ja pracuje aktualnie w domu, co z racji tego ze jest malutki, daje mi mozliwosc pelnej opiki i kontroli.
ma ustalony plan dnia i bardzo pilnuje zeby sie go trzymac, bo przynosi rezultaty. jest bardzo zywiolowy wiec dzieci maja ubaw po pachy, ale takze i obowiazek.
troche je podgryza wiec na czas zabawy z nimi nosi maly kaganiec. nie ma wejscia na pietro, przebywa na dole w kuchni i living room.
jest pisliwy, ma straszny ton glosu, ale to wciaz baby.
charakterek jak to u terrierow, trzeba byc stanowczym.
wciaz twierdze ze nie myslalm logicznie kiedy sie na niego zgodzilam, ale klamka zapadla, jest z nami i musi zostac.
to piesek wlosiasty, wiec sie nie sypie, trzeba go czesac systematycznie, wlasciwie to ze to wlasnie york, decydowala astma mojego syna i jego wielkosc. astmatycy i generalnie wielu alergikow jest uczulonych na siersc, mniej szkodza psy a wlosem, poza tym nasz dom nie jest wielki, a nie chcialam zebysmy sie wszyscy w nim meczyli.

shar coraz lepiej, mowi slyszy, porusza sie, ma problem z przelykaniem, w zasadzie zadnych innych problemow i powiklan nie stwierdzono.
policja juz sie chciala do niej dostac ale na szczescie lekarze zabronili. nikt poki co nie ma odwagi jej spytac czy pamieta cokolwiek ze zdarzenia.
"Life is a stupid game, but atleast the graphics are awesome!"

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 19 lis 2008, 17:21

bluebeleczka pisze:wiecie ja jestem dosc rygorystyczna, mialam juz psy, moja dobermanka byla strasznie charakterna dziewczynka, a poniewaz byla psem wystawowym, tresure musiala przejsc.
moj yorczek jest crate trained, wlasciwie od pierwszych dni. zaplacilam za wizyte trenera i wszystko mi wytlumaczyl, zostawil broszury i pomocne dvd. czesto zle sie uwaza ze klatka dla psa to niezbyt fajne rozwiazanie, a ja wrecz przeciwnie. leo ma czas na zabawe w domu nie siedzi zamkniety caly czas. na szczescie ja pracuje aktualnie w domu, co z racji tego ze jest malutki, daje mi mozliwosc pelnej opiki i kontroli.
ma ustalony plan dnia i bardzo pilnuje zeby sie go trzymac, bo przynosi rezultaty. jest bardzo zywiolowy wiec dzieci maja ubaw po pachy, ale takze i obowiazek.
troche je podgryza wiec na czas zabawy z nimi nosi maly kaganiec. nie ma wejscia na pietro, przebywa na dole w kuchni i living room.
jest pisliwy, ma straszny ton glosu, ale to wciaz baby.
charakterek jak to u terrierow, trzeba byc stanowczym.
wciaz twierdze ze nie myslalm logicznie kiedy sie na niego zgodzilam, ale klamka zapadla, jest z nami i musi zostac.
to piesek wlosiasty, wiec sie nie sypie, trzeba go czesac systematycznie, wlasciwie to ze to wlasnie york, decydowala astma mojego syna i jego wielkosc. astmatycy i generalnie wielu alergikow jest uczulonych na siersc, mniej szkodza psy a wlosem, poza tym nasz dom nie jest wielki, a nie chcialam zebysmy sie wszyscy w nim meczyli.
dziekuje z gory za porady... napewno bede was nei raz pytac... Mialam 14 lat labradora... pierwszy rok jego zycia to ciagla walka ze soba by nie dac sobie wlezc na glowe...bo pies mysle troszke jak czlowiek...jak wyczuje komu moze wejsc na glowe...bedzie probowal dominowac...moj psiura mimo,ze ukochany pupil rodziny byl...nei mial prawa na tapczan wejsc...jak bylo jedzonko on dostawal w tym czasie dla siebie w kuchni...nikt go nie karmil ze stolu... moja mama nawet kiedys mi powiedziala ze mam jakies metody hitlerowskie....bo do pierwszego dnia musial spac...mimo przerazliwego pisku przez kilka nocy...w swoim koszyku...ale podzialalo...wiem jedno czy duza czy mala psiura konsekwencja...prawie jak z malymi dziecmi...odpuscisz wejda ci na glowe...a ty sobei gadaj....

Dziekuje bardzo,bo jestescie kochane i na ...wygnaniu jak ja...wiec wiecie co to miec dylemat wrazie wyjazdu...ja na szczescie nie wynajmuje mieszkania tylko mam swoje wiec sie pytac o zdanie nkigo nie musze...

bluebeleczkaa do Ciebie...to chyba czesto zapukam...po rade... ;)

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”