Moderator: Zespół I

nasunełam mi sie taka mysl ,ze robia to wtedy bo poprostu przestaja byc pepkami swiata, schodza na dalszy plan ,wiec szukaja sobie innego obiektu ktory by ich uwielbiał z pełnym zaangazowaniem...joanna2828 pisze:Sylwia...okropnie mi przykro - wiem co znaczy porzucenie
ale nie rozumiem jednego..... dlaczego faceci robią takie numery w bardzo ważnych momentach życia swojej partnerki ???????
zauważyłam taką tendencję na forum![]()
jedno jest pewne - postapił obrzydliwie, nie mam słów.... ogromnie mi przykro![]()

ja bym wybaczyła..naprawdę nie wyobrażam sobie takiego szczęscia jak miliony kwiatów i błagający facet...Dominicana pisze:lena cos o tym wiem...moj ex zostawił mnie w dniu op..tez mial kompletnie w dupie to co sie ze mna stanie, nigdy nawet nie zapytal o konsultacje czy cokolwiek...pozniej okazalo sie ze zostawil mnie bo poznal sobie jakas starszą o 5 lat mężatke z dzieckiem ktora de facto mieszkala w USA i tu tylko wpadła na 2 miechy...
kiedy wyjechala on zdał sobie sprawe ze stracił najwiekszy Skarb jaki miał...MNIE![]()
![]()
:twisted:
i teraz po 3 miesiacach...dzwoni, pisze, kupuje kwiaty i błaga itd...no ale niestety mi pozostał juz tylko niesmak...i chociaz mam tam jakiś z nim kontakt to daje mu do zrozumienia ze u mnie juz nie ma czego szukac...ot co
Ale on nie imprezuje w sensie tańczy, tylko imprezuje w sensie- wyrywa na każdej imprezie inną dziewczynę. Wczoraj mój misiek go widział, jak wchodził do klubu z dziewczyną za rękę. Jak go zauważył, to zaczął traktować laskę jak powietrze - tak jakby jej nie znał, po czym gdy zniknął z "pola widzenia" znowu się do niej lepił. A biedna zakochana dziewczyna śpi sobie w domciu przekonana, że jej ukochany w tym momencie też śpi i śni o niejMonisiaPP pisze:rzeczywiscie biedna...mi nie przeszkadza, ze ktos imprezuje... naprawde niech sie chlopak bawi.. 8)

Skad ja to znam Kochanie! Ja zawsze z deszczu pod rynne co jeden to lepszy..megi pisze: ..a dla niego wszyscy są wazniejsi ode mnie..i nie liczy się nic co dla niego zrobiłam..
Jednak ja widzę jak żli są inni...i nawet mój okropny jest lepszy od nich...bo ja mam szczescie spotykac samych chamów,którzy rzucają teksty ponizej pasa..wcale mnie nie znając..