Zabawne powiedzonka i inne przedziwne pomysły naszych dziec

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
natalya
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 2290
Rejestracja: 10 lis 2007, 16:32
Lokalizacja: FR
Kontakt:

Post autor: natalya » 28 lut 2008, 02:33

Jennys, fajny ten twoj mis ;) zawsze cos ciekawego wymysli :-)
18.07.07 dr Cieslik- calkowita korekcja nosa
12.08.08 dr Cieslik- powiekszenie ust

Awatar użytkownika
Jennys
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 516
Rejestracja: 21 maja 2007, 14:36
Lokalizacja: Wrocek

Post autor: Jennys » 28 lut 2008, 12:07

natalya pisze:Jennys, fajny ten twoj mis ;) zawsze cos ciekawego wymysli :-)
dzięki PDT_Love_05

Jeszcze coś zaserwuję:
Miś ma najlepszego kolegę w przedszkolu, Filipa. No i wracamy do domu, Misiek opowiada o Filipie i mówi:
- Filip to mój najlepszy kolega, bo wiesz, on ma takie zabawne i dziwne pomysły.
...chwila ciszy....
- Ja też mam pomysły, ale tylko zabawne.
:-D
Przez ¿ycie trzeba przejœÌ z godnym przymru¿eniem oka, daj¹c tym samym œwiadectwo nieznanemu stwórcy, ¿e poznaliœmy siê na kapitalnym ¿arcie, jaki uczyni³, powo³uj¹c nas na ten œwiat. (S.J. Lec)

Awatar użytkownika
sylwiach
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1222
Rejestracja: 08 lut 2008, 12:20

Post autor: sylwiach » 10 mar 2008, 16:08

To ja ostanio slyszalam jak dziecko patrzac na pieska z piasku ktory byl zrobiony w centrum miasta przez dwojke chlopakow zbierajacych w ten sposob do kubeczka na zycie powiedzial chlopiec ze zdumieniem: Mamo patrz martwe zwierze!? :-D :badgrin: Wszyscy zaczeli sie smiac a mama zaczerwieniona zaczela tlumaczyc dziecku ze nie jest to prawdziwe zwierzatko(chlopiec byl juz dosyc duzy)
Usmiech,usmiech,usmiech...to co w kobietach mezczyzni uwielbiaja:-)

Awatar użytkownika
nesia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3812
Rejestracja: 29 gru 2006, 12:47

Post autor: nesia » 14 maja 2008, 15:02

Wczoraj padłam ze śmiechu i podziwu na moją córcię (4l) :-) Siedzimy na podłodze, spiewamy pioseneczki, mała chwyta mnie za nogę i po chwili " mamo a co Ty masz tu taka kujaca siersc " :badgrin: :badgrin: myslalam że padne, włoski po epilacji ledwo co odskoczyły od skory a tu takie nakrycie :badgrin:
23.02.07 - ;)

Uroda to weksel honorowany na całym świecie za okazaniem.
Giacomo Casanova

Awatar użytkownika
ania.269
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 483
Rejestracja: 16 lis 2007, 21:12
Lokalizacja: radom
Kontakt:

Post autor: ania.269 » 27 maja 2008, 20:43

pewna kobieta przynosi nam do domu mleko prosto od krowy, pewnego razu podczas wizyty mojej znajomej, owa pani przyniosła mleko i dała je mojemu synkowi. Ten ucieszony z butelką mleka wbiegł do pokoju i krzyczy mam mleko!!! koleżanka sie go zapytała a kto daje mleko, krówka? na co on odpowiedział- NIE! PANI!!!
375cc hp MENTOR OKRĄGŁE 04.11.2008 DR. SANKOWSKI JUŻ PO!!!!! :)))

malgorzata
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 171
Rejestracja: 21 lip 2005, 17:15
Lokalizacja: okolice WrocÂławia
Kontakt:

Post autor: malgorzata » 28 maja 2008, 08:18

Moja 3,5-letnia bratnica poszła w Wielką Sobotę święcić jaka do kościoła. Wystrojona w piękny różowy, nowy płaszczyk. Gdy ksiądz zaczał kropić kropidłem, trochę wody poleciało jej na ten płaszczyk. Wtedy ona z dezaprobatą wzięła mokry materiał w ręce i na cały kościół mówi - Będzie mi to prał! Weźcie tego księdza zabierzcie, bo jak nie to ja to zrobię!
Rodzice cali czerwoni ze wstydu szybko ja ewakuowali z kościoła.

wagaga
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 167
Rejestracja: 19 sie 2007, 12:22

Post autor: wagaga » 02 cze 2008, 21:06

to ja tez cos dorzuce od siebie,a raczej swoich pociech
moja corka(wtedy ok 2.5 lat)byla bardzo marudna i nie dawal nic mi zrobic,dla swietego spokoju dalam jej telefon,nastawilam na glosnomowiacy i zajelam sie przygotowywaniem obiadu,moja corcia pieknie sie bawila a ja slyszalam co chwilE z telefonu NIE MA TAKIEGO NUMERU,NIE MA TAKIEGO NUMERU,po kilkunastu minunach zabawy nagle slysze POGOTOWIE RATUNKOWE SLUCHAM moja corcia NIE MA TAKIEGO NUMERU, NIE MA TAKIEGO NUMERU


moja corcia zaczela zadawac mi pytania skad sie biora dzieci,wtedy (miala ok 4 lat) powiedzialam ze tata ma w sobie takie malenkie robaczki i jak sie mocno przytula do mamy to te robaczki przechodza do brzuszka mamy i rosnie z nich dzidzius,corcia to zapamietala,bo kiedy miala 6 lat urodzilam synka,corcia asystowala mi przy kazdej kapieli a maly ryczal niemilosiernie,ona na to wiem dlaczego on jest taki bojacy,bo zobacz te robaczki co tworzyly Szymka(starszego brata) szybko przeskoczyly do ciebie,moje tez bo rok po Szymku i my sie niczego nie boimy,a robaczki Oskara az 6 lat sie baly zeby do ciebie przeskoczyc

no i kiedys zobaczyla jak maz mocno mnie przytula krzyknela: czy wyscie zwariowali ?????po coe sie tak mocno przytulacie,chcecie jeszcze wiecej dzieci?moze juz wystarczy co???
padlam wtedy[/b]

Awatar użytkownika
Jennys
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 516
Rejestracja: 21 maja 2007, 14:36
Lokalizacja: Wrocek

Post autor: Jennys » 16 lip 2008, 14:03

Wątek troche przygasł, więc odświeżę.
Mam w domu teraz trójkę dzieciaków (w tym tylko jedno moje ;-) )
Starsze dzieci ogądają jakiś okropny film, wchodzi Miś do pokoju, więc opiekunka szybko woła - Wyłączcie film, Misiek takich filmów nie ogląda.
Na co Miś (absolutnie wyluzowany, flegmatycznie) - Ogląda, ogląda.
Przez ¿ycie trzeba przejœÌ z godnym przymru¿eniem oka, daj¹c tym samym œwiadectwo nieznanemu stwórcy, ¿e poznaliœmy siê na kapitalnym ¿arcie, jaki uczyni³, powo³uj¹c nas na ten œwiat. (S.J. Lec)

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 16 lip 2008, 18:12

Jennys- Twój Miś jest bezkonkurencyjny :-D

Rene1
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 610
Rejestracja: 29 maja 2008, 00:28

Post autor: Rene1 » 17 lip 2008, 01:14

To bylo ok 2 lat temu, moja bratanica majaca wtedy niespelna 3 latka zostala u mnie na noc, gdzies ok 6 nad ranem moj misiek zaczyna zbierac sie do pracy, lezymy jeszcze w lozku, rozmawiamy, buzi buzi przed calym dniem rozlonki, a tu nagle slyszymy:

Hej, nie calowac sie gowniarze!!!! (bardzo powaznym, lekko uniesionym glosem),
Isc za marzeniem i znowu isc za marzeniem - i tak - wiecznie - az do konca.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”