Agniecha pomoge ci trzymac jak bedziesz ciàc!!!
Ja niestety dowiedzialam sie , ze ma innà jak juz go zostawilam z powodu pijanstwa i innych spraw- to bylo okropne i tez mnie zazdrosc ogarnela chociaz juz z nim nie bylam, nie moglam w to uwierzyc, czulam sie tak ponizona

, do dzis nie wiem gdzie jà poznal. Ale pòzniej sie dowiedzialam, ze ciocia go (pare lat wczesniej) przylapala w krzakach z innà w wesele mojej kuzynki i nic mi nie powiedziala "zeby nie rozwalac malzenstwa!" A ja glupia do konca dalabym sobie glowe uciàc, ze on byl wierny- pomimo swoich zachowan z dziewczynami.
Po 10 latach malzenstwa okazalo sie, ze wogòle nie znalam mojego mèza- totalna porazka!!
Myslalam, ze to ja jestem chorobliwie zazdrosna a okazalo sie, ze ta zazdrosc byla spowodowana jego durnym zachowaniem.
Mòj obecny màz tez lubi pogadac z ladnymi dziewczynami i na poczàtku baarrdzo mi to przeszkadzalo, ale po kròtkim czasie pojèlam, ze on to robi w "dozwolony sposòb" po pierwsze zadnych glupich usmieszkòw czy podrywania w jakikolwiek sposòb, jest powazny rozmawia tak jak z jakims kumplem o ròznych sprawach, nie knuje zeby sie znalezc w sytuacjach z dziewczynami bezemnie a przedewszystkim chwali sie mnà jak tylko ma okazje, co chwilè wspomina o mnie ..moja zona to czy tamto..daje do zrozumienia ze mnie kocha, i chwali sie naszym synkiem- swietne uczucie- czasem mam odczucie jakby inne dziewczyny byly zazdrosne, ze on taki jest kochany.
Mam nadz. ze ten zwiàzek potrwa, ale na pewno wiem, ze wole byc sama niz miec faceta, ktòry mnie traktuje jak SZMATE!!! NIGDY WIECEJ