dzisiejsze związki

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
goniaj
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 421
Rejestracja: 08 sty 2008, 12:09

sex po długim byciu razem

Post autor: goniaj » 26 kwie 2010, 11:36

Witam was dziewczyny chciałabym zacząć ten nowy wątek choć niewiem czy może juz taki jest--otóż czy macie podobne rozterki do moich. Mialam wczoraj sprzeczkę z mężem o to że nie chcę się z nim kochać. Niewiem co ze mna jest nie tak ale odkąd urodziłam pierwsze dziecko moja chęć na sex spadła niemal do zera. Niewiem czy to moja wina czy nie, czy może nie podnieca mnie juz mąż, czy to ja mam problem bo nie wyglądam juz tak dobrze jak przed ciążą. Kurcze nioewiem co mam o tym wszystkim mysleć nie mam komu o tym powiedziec więć pisze tu i może wy mi cos poradzicie. Dzis napisałam męzowi ramo smsa ze go przepraszam za wczoraj a on napisał mi w odpowiedzi takim tonem drwiącym "" no cóż wlacze sobie pornola zwale ...k i bedzie oki" mam śliczną żonę a musze sobie walić k... i wogole takie tam. Moja historia jest wogole dluga bardzo--opiszę ja po krótce moze to ma wpływ, otóż w mężu zakochałam się w szkole średniej, bylismy nierozłączni , to był mój pierwszy chłopak potem pojawił sie inny kolega z ktorym chcac nie chcac znalazłam sie w łóżku--i przyznałam sie mężowi on przepłakał cała noc ale wybaczył mi ten jednorazowy wyskok--po tym wszystkim juz nie było tak jak wczesniej(niewiem czego oczekiwalam) z jego strony bylo ok ale z mojej juz nie bardzo , potem męża tata kupil nam mieszkanie--niewiem czy po to zebym go nie zostawila,, teściowa naciskala na wnuka --a ja nie byłam wtedy gotowa na dziecko miałam dopiero 20 lat alle coz trach jest wnuk slub i wszystko naraz. Mąż jezdzil do pracy a ja sama z malutkim dzieckiem popadła w depresje--nigdy nikomu o tym nie powiedziałam-nienawidzilam tego dziecka nie przytulałam go nie nosiłam nawet zdarzyło mi sie pare razy nim szarpnąc--to było straszne. Po ciązy wyglądalam strasznie cały brzuch w rozstepach jeden wielki flak no i piersi masakra. Za wszystko winilam synka i moja tesciowa ktora kochała go bardziej ode mnie. Męża całkiem odepchnęłam--pewnie nawet miał kogos(ale pusciłam to mimo uszu).
Żylismy tak razem albo raczej obok siebie 5 lat potem pojawila sie córcia Oliwia- i tu powiem jak sie dowiedzialam ze jestem w ciazy bardzo sie bałam ze znowu nie pokocham swojego dziecka jednak gdy dowieziała,m sie ze to bedzie dziewczynka plakałam jak wół z radosci. Dzis Oliwia ma juz 7 lat jest cudowna dziewczynką a Michal ma 13 lat jest super chłopakiem. Jednak ja dalej zamykałam sie na męża i nasze kontakty były sporadyczne, zrobiłam sobie nawet po 10 latach wymarzona operację brzucha myslałam ze bardziej bede mogla otworzyc sie na męża ale to nie pomogło no moze trochę. Brałam jakis czas tabletki anty ale po tych tabletkach bardzo bolała mnie głowa no i po nich wogole tez nie chcialao mi sie kochać. Odstawiłam tabletki poczułam sie lepiej ale ja jako ja taka sama. Czasami myle ze nie powinnismy byc razem ze powinienbył mnie zostawic po tym moim pierwszym wybryku, ale on tak mnie kochał ze ze mna był, a ja nie potrafie z nim byc tak naprawde do konca....niewiem co robic...kocham go ale juz mnie tak nie pociąga jak kiedyś, za to inni faceci i owszem moze dlatego ze oni widza mnie w opakowaniu i dla nich jestem atrakcyjna... pomocy
Gonia,01.03.2017 powiększenie piersi eurosilicone 450cc

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: sex po długim byciu razem

Post autor: marta2454 » 26 kwie 2010, 12:05

goniaj nie wiem co ci doradzić ale jedno mogę stwierdzić że u mnie po pierwszym porodzie również spadła chęć do sexu ,pewnie wiąże się to z tym że nie czułam się już tak atrakcyjna jak sprzed ciąży teraz jestem już po operacji brzucha jest ok ale myslę jeszcze nad poprawieniem piersi bo nadal nie czuje się dobrze w swoim ciele i często krępuje się nawet przy mężu
kochana musisz wziąć się w garść ,powinnaś porozmawiać z mężem o swoim problemie bo on nie z niknie od tak a tobie wcale nie będzie lepiej
trzymaj się
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: sex po długim byciu razem

Post autor: majamajamaja » 26 kwie 2010, 14:27

goniaj pisze:kocham go ale juz mnie tak nie pociąga jak kiedyś, za to inni faceci i owszem moze dlatego ze oni widza mnie w opakowaniu i dla nich jestem atrakcyjna... pomocy
Goniaj - co mialas na mysli, ze Ty sie ogladasz za innymi facetami? Czy, ze inni faceci za Toba?
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
goniaj
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 421
Rejestracja: 08 sty 2008, 12:09

Re: sex po długim byciu razem

Post autor: goniaj » 26 kwie 2010, 15:28

chodziło mi o to ze faceci zwracaja na mnie uwagę bo niewiedza co kryje sie pod opakowaniem i mysle ze im sie podobam
Gonia,01.03.2017 powiększenie piersi eurosilicone 450cc

Awatar użytkownika
headie
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1302
Rejestracja: 20 lut 2009, 11:51

Re: sex po długim byciu razem

Post autor: headie » 26 kwie 2010, 20:22

Przypuszczam, że nikt tutaj nie będzie Ci w stanie pomóc. Lepiej czasem w takich sytuacjach nie udzielać rad niż komuś zaszkodzić. Chyba jedynym sposobem będzie jakaś terapia rodzinna. Powiem tylko od siebie, że nie wyobrażam sobie by mój mężczyzna robił mi wyrzuty z braku seksu, albo abym musiała przepraszać, za to że nie mam ochoty. Jesteśmy razem 5 lat i nie traktujemy seksu jako obowiązku, raz jest częściej raz rzadziej, raz wcale i nikt nie ma z tego powodu ciśnienia. Nam kobietom często wydaje się, że mamy za wysokie oczekiwania ,mamy skłonność do brania winy na siebie gdy coś jest nie tak, wmawiamy sobie, że to nasza wina iż jesteśmy nieszczęśliwe, że jesteśmy, brzydkie, grube, złe i nie zasługujemy na nic dobrego.

Awatar użytkownika
gosienka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2520
Rejestracja: 23 sty 2009, 21:28
Lokalizacja: polska

Re: sex po długim byciu razem

Post autor: gosienka » 26 kwie 2010, 20:59

gonia ja taka niechec odczuwam do sexu z mezem gdy na horyzoncie pojawia sie inny facet,gdy jestem zmeczona praca,obowiazkami i czasami monotonia,czuje sie wtedy zagubiona,zmeczona,dusze sie i wydaje mi sie ze ten ''obcy'' bedzie lepszy,nic bardziej mylnego,po pierwszym spotkaniu z innym wiem ze tylko mojego meza mogłabym tak kochac jak kocham w tej chwili,choc mimo szczerych checi czasami jest ciezko z nim wytrzymac,on bardzo lubi sie ze mna kochac,mi zreszta z nikim nie było tak w łózku dobrze jak z nim,ale czasami denerwuje mnie jego nacis na te sfere,gdybym nie stawiala oporu i dzieci by nie były przeszkoda to przypuszczam ze posobało by mu sie gdybym cały dzien kreciłą pupa.Ja z moim mezem współzyje 16 lat,z czego 8 jestesmy małzeństwem,4 lata temu urodziłam syna i moja ochota na sex tez sie zmniejszyła,ale dlatego ze malenstwo mnie absorbowało i bolało mnie 8 miesiecy po porodzie ciecie w kroczu,gdy przestało bolec mnie krocze i juz było ok z sexem znow byłam w ciazy,teraz dzieci maja 4,5 i 3 latka,po urodzeniu małej robiłam to tylko wtedy gdy ja miałąm ochote,czyli 3 razy w miesiacu,bałam sie kolejnej szybkiej ciazy,wiec po poł roku od porodu załozyłam sobie spirale i wtedy cos sie ze mna stało,to co teraz czuje podczas stosuku jest niesamowite,nigdy wczesniej czegos takiego nie przezywałam,na chwile obecna kochamy sie co dwa,trzy dni,w zaleznosci jak fzieci daja mi popalic i czy mam jeszcze siłe na igraszki,do czego zmierzam,moze nalezy zmienic antykoncepcje,odblokowac sie przed niechciana ciaza i w pełni korzystac z zycia,aha ja tez lubie czuc sie atrakcyjna,i czasmi ciesze sie gdy ''obcy'' mrugnie mi oczko,ale na tym poprzestaje bo wiem ze gdybym dopusciła do spotkac to w głowie by mi sie mogło poprzewracac i dlatego wole miec klapki na oczach tylko w jednym kierunku ,dzieciaczki i mezus (giggle pozdrawiam

Awatar użytkownika
goniaj
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 421
Rejestracja: 08 sty 2008, 12:09

Re: sex po długim byciu razem

Post autor: goniaj » 29 kwie 2010, 07:41

headie, no własnie w tym wszystkim najgorsze jest ti poczucie winy mam wrazanie ze cały czas jestem wpędzana w poczucie winy, to jest straszne a jak juz chcę sie zblizyc do męża to obawiam się ze mnie odtrąć mówiąc ze robie cos na siłe i tu koło się zamyka..kurcze niewiem jak to rozwiązac--kocham go i nie wyobrazam sobie zycia bez niego a i jeszcze jedno mamy tak głupio ułozoną pracę ze ja pracuje w dzien a on w nocy ciągle sie mijamyi czesto jest tak ze jest okazja ku igraszkom w dzien ale ja po dniu w pracy i dzieci nie mam juz ochoty na to wszystko...
Gonia,01.03.2017 powiększenie piersi eurosilicone 450cc

Awatar użytkownika
bluebeleczka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1717
Rejestracja: 02 lip 2008, 16:34

Re: sex po długim byciu razem

Post autor: bluebeleczka » 29 kwie 2010, 17:33

goniaj pomyslcie o terapii. problem jest bardziej zlozony niz myslisz. oboje tego nie rozumiecie i nawzajem sie obwiniacie i odpychacie w rezultacie. napewno duzy wplyw na to ma twoja depresja popologowa, wiem bo tez tego doswiadczylam dlugo nie zdjac sobie z tego sprawy. moje malzenstwo wyladowalo na terapii, przez rok poznalismy sie bardziej niz przez wiele lat razem. porozmawiaj z mezem, samemu ciezko wyjsc z matni.
"Life is a stupid game, but atleast the graphics are awesome!"

tygrysica26
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 837
Rejestracja: 07 lis 2009, 21:11

Re: sex po długim byciu razem

Post autor: tygrysica26 » 08 maja 2010, 13:03

Goniaj..ja mam to samo ;( co Ty...tez często gęsto zmuszam się do sexu..jak już się rozkręcę jest ok, mam ochotę..ale najgorzej jest zacząć. Mam6 letnią córkę i jestem z męża od 11 lat razem...wydaje mi się, ze to normalne, nie możemy oczekiwać wciąż płomiennej miłości i sexu z fajerwerkami.
nie powiem, ze nie mam ochoty na innych facetów..owszem mam i nie zawsze jestem grzeczna...jednak kocham męża, ale tu nie chodzi o miłość, tylko o fizyczny pociąg. Sama nawet zauważyłam, że mąż zaczął oglądać pornole..cóż, nie mam mu tego za złe..niech ogląda i robi co chce przy nich..ja mam ochotę na sex standardowo 1 na miesiąc a on codziennie..i tak jak Wy żyjemy razem ale obok siebie, jest mało rzeczy, które nas łącza....ja np mam ochotę na jakiś wypad, do hotelu, pełen romantyzm, sex w plenerze..ale nie mam co z dzieckiem zrobić i czar pryska...ale mam kolegę..hmm..z którym bym 1 grzech popełniła...a nawet niejeden
01/2010-anatomiczne pod mięsień Mentor 345cc
BOSKIE

Awatar użytkownika
kasia990kasia
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2252
Rejestracja: 28 wrz 2009, 13:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: sex po długim byciu razem

Post autor: kasia990kasia » 09 maja 2010, 21:22

Ja nie mam ani męża ani dzieci ale jestem z moim chłopakiem 4 lata. Nie chcę żadnej z was urazić ale gdyby mi przestało układać się facetem,a seks nie byłby już tak przyjemny to rozstałabym się z nim. Najgorsze jest męczenie się obecnością 2 osoby.
19.03.2010 powiększenie piersi ES VHP- 400 cc- Dr.Żukowska
15 Luty 2011 - Nosek i broda // Dr. Stępniewski
24 Sierpień 2012- poprawka nosa // Dr. Stępniewski ( niezadowolona !!! )
Wrzesień 2014 - koretka powiek + tłuszcz pod oczy // Dr Łoń
09.02 - poprawka powiek // Dr Łoń
28.03 - trzeci raz będę robiła nos (oby ostatni) - Dr Jadczak

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”