sekcja zwłok z niespodzianką w postaci implantów piersi..

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
syla
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 459
Rejestracja: 01 mar 2005, 22:41
Lokalizacja: poznaÃą
Kontakt:

Post autor: syla » 23 cze 2006, 19:51

Jeny ale temat

Widziałam juz dosc dawno ten film i dotrwałam tez do czaszki.
Tez zauwazyłam ze młoda i ładna dziewczyna była.

Napewno była na to zgoda rodziny a sekcja była robiona dla stazystów lekarzy.
Nie wiem czy zgodziłabym sie na cos takiego .........
Organy jak bedą zdrowe to napewno chcę oddac.
Bo inni czekają na nie latami.

Znajomi rodzicow oddali organy swojego 24-letniego syna i wiedzą ze gdzies tam w swiecie uratowali dwuch ludzi i bardzo sie z tego cieszą.
Ponoc jest im łatwiej z tą myslą ze smierc ich dziecka nie poszła na marne :(
Ponoć w kazdej smierci,osoby bliskiej nam jest jakas nauka.....
Ja straciłam kuzynke 4 lata temu i od tego czasu staram sie dbac o swoje zdrowie, i cieszyc sie tym co mam nie wiem czy to ta nauka bo i tak cholernie jej brakuje.........

Zycie naprawde jest kruche ale zawsze ma sens .
Ja mam taki 4 letni (synek) sens zycia.
DR. BRZUCHANSKI -plastyka brzucha juz po 15.05.06
12.10 Simka

Awatar użytkownika
joanna2828
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 699
Rejestracja: 10 kwie 2005, 21:49

Post autor: joanna2828 » 23 cze 2006, 19:55

:? no właśnie czym nas wypchają...? ale wiesz co? ja obawiam się, że wyciągną moje implanty i zostanę bez cycków :( a leżąc w trumnie, jeśli oczywiście bedzie otwarta, wszyscy będą patrzyc, że przez całe życie miałam coś, a teraz nagle zrobiłam się płaska - sorry za te chore myśli ale tak czuję :roll:
pozatym łamanie rąk i nóg żeby kogoś ubrac... nawet nie chcę sobie tego wyobrażac - nie przezyłabym tego jeśli zrobiliby tak z kimś z mojej rodziny a ja bym o tym wiedziała :evil:
pozatym jak chowali mojego dziadka to przy zamykaniu trumny uderzyli go w głowę :( wiadomo że go to nie bolało, ale wtedy rozryczałam się okropnie, było mi tak bardzo przykro... :cry:
co do religijnego punktu widzenia.. no cóż - jestem osobą wierzącą niepraktykującą i wiele moich poglądów, które usłyszeliby ludzie głęboko wierzący i praktykujący, z całą pewnością mieliby ochotę spalic mnie na stosie, ale to juz inny temat 8)

Awatar użytkownika
jaaa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1724
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:11
Lokalizacja: niedaleko Wawy:)

Post autor: jaaa » 23 cze 2006, 20:23

czy wiadomo na co ta dziewczyna zmarla- kurcze ja bym nie dala zgody na taka sekcje- makabra poprostu

Awatar użytkownika
olimpia2131
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 148
Rejestracja: 05 mar 2006, 09:19
Kontakt:

Post autor: olimpia2131 » 23 cze 2006, 21:24

ja przed op martwiłam sie że jak bedą mnie ubierać po śmierci że bedą mieli polewkę z moich cycków a teraz o to będę spokojna :lol: :lol: :lol:
07.06.2006r dr Brzuchanski atomiczne HP 400cc

Awatar użytkownika
GAGA
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2314
Rejestracja: 12 sty 2005, 21:11
Lokalizacja: Warszawka pÂłonie :)

Post autor: GAGA » 23 cze 2006, 21:36

Joanna wiesz ja wczoraj rozmawiałam z misiem i właśnie nie mogłabym przeżyc tej myśli że wyjmą mi implanty i będą sobie je oglądać i potrząsać nimi jak galaretą..... a potem upchną byle jak albo wcale...
ale nie martwi mnie co powiedzą lub pomyślą ludzie na pogrzebie tylko po prostu chce żeby moje ciało miało te implanty i już. Tak sobie zarzyczyłam żeby miś dopilnował :D
M³odym ludziom wydaje siê, ¿e pieni±dze s± najwa¿niejsz± rzecz± w ¿yciu. Gdy siê zestarzej±, s± ju¿ tego pewni./ Oscar Wilde
Snobizm jest jak wisienka na torcie - tylko dla wybranych. To rodzaj wtajemniczenia. Wyzwanie rzucone tyranii mas....

Awatar użytkownika
Bella
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 781
Rejestracja: 13 sty 2005, 21:57
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: Bella » 23 cze 2006, 21:45

Ja chcę być skremowana. Nie chcę aby łaziły po mnie robaki, glizdy, pająki, aby moje ciało się rozkładało, cuchnęło, gniło, fuuuj, bleee
A najbardziej boję się przebudzenia. Ciemność widzę, ciemność...

Jakbym faktycznie miała być pochowana tradycyjnie to chcę mieć ze sobą komórkę. Jeżuuu ale widzę zdziwko męża "Cześć kochanie tu żona przyjedź jak najszybciej i mnie odkop" Normalnie facet może dostać zawału.

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 23 cze 2006, 21:51

nie moge z Was normalnie ... :lol: :wink:

ja zawsze mowilam mojej mamie i mezowi,ze mam isc do trumny w dobrym makijazu http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... i/1306.gif - nie chcialabym wygladac jak kukla-bo wiadomo jak czasami maluja trupa :x ...
...ahhh, gdybym sie nie bala, to chetnie pracowalabym ze zmarlymi :oops: i robilabym im "ostatni" make up http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... i/1371.gif - wiem,ze wazny jest wyglad w trumnie, co dla niektorych... :lol: 8) Ale nie nadaje sie do takiej pracy - niestety... :( :( :(

Ja bede skremowana na 100% -( wiem,ze nikt mnie nie" zrobi" ,tak jak bym chciala :lol:-zart oczywiscie -teraz juz to nie ma dla mnie zadnego znaczenia... :wink: ) - mysle jednak , ze po takim pogrzebie (w urnie), mniej cierpia bliscy - i co najwazniejsze oszczedza sie widoku zmarlej osoby- dla niektorych- dosc bolesnego widoku... :cry:

Awatar użytkownika
Bella
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 781
Rejestracja: 13 sty 2005, 21:57
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: Bella » 23 cze 2006, 22:01

Tak Samanthii. Jak chodzę na cmentarz to zawsze widzę te zmarłe osoby w trumnie. Zadaje sobie zawsze pytanie: jak on/ona teraz wygląda. Oczywiscie wszystkie moje obrazy to istny horror. Wyjedzone oczy, brązowa fioleowa skóra taka rozlewająca się, paznokcie czarne , włosy siwe długie.
Miałam jedną znajomą, która była spalona i całkiem inaczej przeżywam wizyty u niej na cmentarzu. Widzę ja tylko taką jaka była za życia ( nie mam obrazu z trumny) I o to własnie chodzi.

Awatar użytkownika
joanna2828
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 699
Rejestracja: 10 kwie 2005, 21:49

Post autor: joanna2828 » 24 cze 2006, 19:20

GAGA pisze:Joanna wiesz ja wczoraj rozmawiałam z misiem i właśnie nie mogłabym przeżyc tej myśli że wyjmą mi implanty i będą sobie je oglądać i potrząsać nimi jak galaretą..... a potem upchną byle jak albo wcale...
ale nie martwi mnie co powiedzą lub pomyślą ludzie na pogrzebie tylko po prostu chce żeby moje ciało miało te implanty i już. Tak sobie zarzyczyłam żeby miś dopilnował :D
właśnie, dokładnie tak - ja też swojemu facetowi powiedziałam, ze chcę żeby dopilnował wszystkiego po mojej smierci i żeby nie wyjmowali mi tylko implantów, albo byle jak je wrzucili we mnie :shock: :(
a najlepiej to kazac się spalic - kremacja to jest super sprawa i tak jak powiedziała Bella - niech wszyscy nas zapamietają nas takimi jak byliśmy za życia :)

Awatar użytkownika
Aquarell
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 238
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:48
Lokalizacja: z Nibylandii

Post autor: Aquarell » 24 cze 2006, 22:11

A mnie jest wszystko jedno, co będzie po śmierci, ja już będę ponad tym (mam nadzieję 8) )
Nie chcę tylko by mnie oglądali, ale nie ze wzgl. na niedobrany ubiór czy makijaż - chcę by bliscy pamiętali mnie taką, jaką byłam zanim dopadła mnie pani z kosą ;)
Idealnym wyjściem jest kremacja, ale niewiele jest w Polsce ośrodków gdzie kremują i może to być problematyczne (ale jestem wyrozumiała, nie? ;))
Nie chcę tylko mieć grobowca - katakumby z marmuru czy granitu, chcę wielki polny kamień z tabliczką i brzozowy krzyż, nic więcej.
Jak wyjdzie inaczej, niż sobie życzę, to trudno ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”