magda, bardzo fajnie opisalas cale przezycie

potem, jak tam na dole napisalas, dziel sie dalszymi przezyciami, choc jednym, bede mogla porownac cokolwiek, chociaz ja nie jem tabsow juz od kilku lat, mnie psycha ogranicza... mam nadzieje, niedlugo juz ...
i wlasnie umowilam sie na wtorek do gina, na badania przedmirenowe, potem bede czekac na ten jeden z ostatnich dni, ktore mnie co miesiac wnerwiaja

i od razu dzwonie na expresowy termin montazu spiralki
juz sie doczekac nie moge
