Post
autor: Malowanka » 03 lip 2006, 20:42
jak dla mnie to większość boi się madrych kobiet, bo a nuż okażą się mało męscy? Więc wybierają niezbyt mądre, szare myszki, a ponieważ nie są się w stanie z nimi dogadać, dzwonią do tzw koleżanek, którym mogą o wszystkim powiedzieć, poradzić się czy pośmiać
Szara myszka siedzi w domu i pełni funkcję "nie jestem sam, mam kobietę, jestem męski". Co dla mnie osobiście jest lekko bez sensu