Jak dużą rolę w Waszym życiu odgrywa (Wasza) uroda?

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
bepi
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 218
Rejestracja: 24 sie 2005, 22:40
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: bepi » 06 gru 2005, 16:17

Pięknym żyje się łatwiej, są bardziej lubiani, lepiej oceniani. W naszych oczach są "kimś". Tak działa efekt halo (zwany też efektem aureoli): urodziwym przypisujemy dobroć, inteligencję, prawdomówność, pewność siebie. Podczas pewnego badania mężczyznom pokazano zdjęcia różnych kobiet i proszono, by wybrali osobę, której najchętniej: pomogliby w przestawianiu mebli, pożyczyliby pieniądze, oddaliby nerkę, wynieśli z płonącego budynku... Ryzykowne uczynki mężczyźni gotowi byli popełniać dla najpiękniejszych kobiet. Wahali się tylko... przed pożyczeniem im pieniędzy.

Atrakcyjnym ludziom łatwiej nakłonić innych do współpracy, łatwiej też znajdują pracę i mają większy kredyt zaufania u pracodawców. Cóż więc dziwnego, że chcemy być piękni? "Tak było zawsze. I zawsze kobiety - ale i mężczyźni - starali się być atrakcyjni. Gorsety, sztywne kryzy, niewygodne buty, obręcze krynolin - wszystko to ludzie znosili w imię piękna" - mówi Bartłomiej Szmajdziński, psycholog. "Jeśli zajrzymy do antropologicznych prac, przekonamy się, że od zarania dziejów ludzie nacinali, malowali, przekłuwali, usztywniali, depilowali i nabłyszczali ciała w imię piękna" - dodaje Nancy Etcoff.

Chociaż zmieniają się kanony piękna, piękny zawsze znaczy "lepszy". Uroda kojarzy się nam z wyższym statusem, urodziwi ludzie wyróżniają się z otoczenia. Dlatego zawsze byliśmy gotowi znosić dla niej ból i narażać zdrowie. A nawet życie.
:roll:

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 08 gru 2005, 23:23

ZALEZY MI NA WYGLADZIE ALE BEZ PRZESADY :roll: POTRAFIE WYJSC W DOMU NP.DO SKLEPU CZY SILOWNIE BEZ MAKIJAZU,ALE LUBIE WYGLADAC LADNIE,TEZ WSCIEKA MNIE WYGLAD SUPER LASEK :( ALE CO TAM JESTEM JAK JESTEM,I DBAM ILE SIE DA!!!!!!!!!!!
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
doniczka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 438
Rejestracja: 29 paź 2005, 14:40
Lokalizacja: PoÂłudnie
Kontakt:

Post autor: doniczka » 18 sty 2006, 23:05

wyglad ? czesto wychodze z domu bez make up, mam zjebanie ulozone wlosy lub cos nie ten tego. Ogolnie mam wlasno niedowartosciowanie, uwazam,ze nie jestem ladna, uwazam sie za najgorsza, nie wiem czemu tak mam i co jest tego przyczyna ale tak niestety jest.Czuje sie zle,ze kazdy dostal troche urody a o mnie zapomnieli. Jestem przecitna dziewczyna,moze nie umiem wykrozystac swoich atutow( o ile takie mam)jestem zawiedziona.
after

Awatar użytkownika
Merlinka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1509
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:44
Kontakt:

Post autor: Merlinka » 18 sty 2006, 23:57

Doniczka... oj przesadzasz z tym brakiem urody i to bardzo :!: przynajmniej moim skromnym zdaniem... :)

Awatar użytkownika
doniczka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 438
Rejestracja: 29 paź 2005, 14:40
Lokalizacja: PoÂłudnie
Kontakt:

Post autor: doniczka » 19 sty 2006, 11:18

poprostu zawsze uwazam sie za gorsza.
after

she
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1021
Rejestracja: 26 sty 2005, 00:49

Post autor: she » 19 sty 2006, 20:26

Doniczka,szczerze-rowniez nie wiem,skad u Ciebie takie niskie poczucie wartosci???
Co prawda moze nie powinnam nie rozumiec tego,co najparawdoodobniej czujesz-bo sama "cierpialam" na cos takiego przez glupich 8 lat.Tylko,ze u mnie skonczylo sie to bulimia.I tak naprawde nie moge przezalowac,ze zmarnowalam 8 lat swojego zycia ( a wlasciwie najpiekniejszych lat mojej mlodosci) "decydujac sie" na to samozniszczenie. Wiem teraz ,ze u mnie bulimia to wynik zanizonego poczucia wlasnej wartosci. I nie mialo znaczenia to,co mowili mi inni..Ja sama wiedzialam lepiej..:(
W kazdym razie i dzieki Bogu-mam to za soba!!! Zaczelam wierzyc w siebie,w to,ze mi tez sie nalezy,ze nie jestem gorsza od innych,bo dlaczego????ze ja takze mam prawo do zycia,o jakim marze,tym bardzije,skoro innym sie udaje,dlaczego mnie ma sie nie udac???Zaczelam wierzyc w siebie,dbac o siebie i fizycznie i intelektualnie..\I powiem Ci- ze mam sie naprawde dobrze:) Zabrzmi to narcystycznie,ale mnie jest naprawde dobrze ze sama soba,polubilam siebie!!!Odkrylam to,ze WARTO!!! ze mimo wszystko (bo wczesniej ciezko bylo mi w to wierzyc) mam wiele do zaoferowania innym! I inni o mnie zabiegaja! prawda jest tez,ze ja wczesniej skrzetnie kamuflowalam to,co inni mogliby we mnie podziwiac! Ty pewnie tez tak robisz...cos mi tu tym pachnie....nie dajesz szansy pięknu,które twki w Tobie! bo to,ze tkwi- to oczywiste !co zreszta widac!!!! I prosze mi tu nie sciemniac,ze jest inaczej!
W koncu doszlam do wniosku,ze szkoda marnowac czasu,ze przeciez ja mam jeszcze tyle do zrobienia, tyle jeszcze marzen do zrealizowania,iz jesli nie przestane sie uzalac nad sobą i tracic czasu- one migną mi tylko przed oczyma zamiast stawac sie faktami!
Doniczka,dzis jestem tak zmeczona,ze zaraz znajde sie zapewne w poziomie,bo doslownie ledwo patrze na oczy. W kazdym razie mialabym Ci ochote dac klapsa za takie negatywne myslenie,ktrore do NICZEGO nie prowadzi!!!!
I jak tylko odzyskam sily- jeszcze sie do Ciebie odezwe!!
Pozdrawiam goraco!
she

Awatar użytkownika
Aga23
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 281
Rejestracja: 09 lip 2005, 00:05
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Aga23 » 19 sty 2006, 21:38

Myślę, że wygląd jest czymś ważnym dla każdej kobiety. Co prawda zawsze będziemy z czegoś niezadowolone, ale popadanie w obsesję na tym punkcie i brak wiary w siebie nie prowadzi do niczego dobrego. wiem, że to nie łatwe, ale trzeba starać sie uwierzyć w siebie. Dlaczego miałabym czuć się gorsza od kobiety, która jest ładniejsza ode mnie?Liczy się także wnętrze człowieka. Niestety nie wszyscy potrafią to docenić :cry:
Kilka lat temu byłam zakompleksionym grubaskiem. Bardzo mi to przeszkadzało. Czułam się okropnie. Myślałam że jestem gorsza od moich koleżanek. Izolowałam się od ludzi. POstanowiłam, że muszę coś z tym zrobić i udało się. Jestem uparta, mam silną wolę i jeżeli coś postanowię zrobię to. Musiałam włożyć w to wiele wysiłku, ale było warto - dieta, ćwiczenia, potem bieganie i kosmetyki ujędrniające do ciała. Nie mam nawet rozstępów ani obwisłej skóry. Ważyłam ok. 85 kg, a teraz 56.Nawet nie wiecie jaką przyjemnością było nałożenie obcisłej bluzeczki i jeansów. Minęło kilka lat, czuję się inaczej, jestem inną dziewczyną i wierzę w siebie. Nie jestem idealna, ale staram sie zaakceptować pewne niedoskonałości. Przywiązuję dość dużą uwagę do mojego wyglądu. Jeżeli mam świadomość, że dobrze wyglądam, jestem zadowolona i pewna siebie.
Ju¿ po!:)
1 luty- powiêkszenie piersi u dr Stañczyka

Awatar użytkownika
bepi
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 218
Rejestracja: 24 sie 2005, 22:40
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: bepi » 19 sty 2006, 21:52

bbrawa Aga, podziwiam za wytrwałość!! ja od 10 lat mam każdego roku wachania wagi... tzn na zimę + 5-6kg, :cry: na lato -6 kg :D i tak co roku, czasami to mam już :tong: dlatego podziwiam ludzi którzy utrzymują wagę przez kilka lat na tym samym poziomie.

Awatar użytkownika
doniczka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 438
Rejestracja: 29 paź 2005, 14:40
Lokalizacja: PoÂłudnie
Kontakt:

Post autor: doniczka » 19 sty 2006, 21:52

na poczatku dziekuje Ci she za slowa,naprawde wiem co mam ladne a co nie,staram sie to uwidaczniac,masz racje chowam wiele w sobie,malo mowie,malo sie smieje,trace czas,trace lata i trace to co najfajniesze mlodosc.Jestem po operacji nosa,mam ladniejszy ale cos mi nadal nie pasuje,chce miec krotszy,siedze ciagle w lustrze,jedno juz potrzaskalam dzis;(..mam ogromnego dola z powodow osobistych,nic mi sie nie uklada, szkole rzucam,pracy nie mam wrr co mam zrobic? niczego nie jestem pwna,jestem zagubiona.Mam malodowartosciowanie,niedawno delikatnie mowiac dowiedzialam sie,ze do niczego sie nie nadaje.Naprawde uwazam sie za brzydka dziewczyne,nie wiem po co umiescilam swoj pysk w okienku.Naprawde dziekuje Ci za szczere slowa i za rady,wiem ze sa skuteczne ale ja nie mam sily aby sie za nie wziasc isie ich trzymac.Jeynie czego sie trzymam to lusterka;(
after

Awatar użytkownika
ruta25
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1140
Rejestracja: 14 cze 2005, 14:14
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: ruta25 » 19 sty 2006, 21:58

Doniczka...czy to zdjęcie w awatarku to Ty??

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”