Zostawil mnie :(

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

elajustyna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 479
Rejestracja: 07 maja 2006, 10:17
Lokalizacja: Wroclaw/Szkocja

Post autor: elajustyna » 04 lut 2009, 13:28

Ja chorowalam na depresje od kwietnia 2008 i zakonczylam leczenie w listopadzie.On nie wiedzial o mojej chorobie bo nie byl to jakis ciezki stan i nie chcalam sie przyznac,ale bylam nerwowa i czesto sie to na nim odbijalo.Jak zmarl mi tato to jego mama byla u nas w Szkocji przez 2 tygodnie i spedzala z nim troche czasu.Czuje,ze ona nigdy do konca mnie nie zaakceptowala i czuje,ze chyba niezle mu na mnie nagadala w tym czasie.3 lata jestesmy razem od 2,5 roku mieszkamy razem.Ja mam syna z poprzedniego zwiazku, w maju 2008 kupilismy mieszkanie...chyba ta cala sytuacja go przerasta...nie wiem.
Jest mi zle cukiereczku bo 3 lata to dlugi okres,bedzie mi ciezko.Mam mame w depresji,brakuje mi ojca i jeszcze to.Bylam wczoraj u lekarza bo nie chce znowu sama popasc w depreche.Teraz musze byc silna,dla mamy i syna ale jest mi ciezko.Widze go codziennie,kocham go ale czuje ,ze on nie ma do mnie uczucia.Mowi,ze mnie szanuje i lubi ale juz nie kocha...nie wiem czy mam czekac na odrodzenie uczucia...czy walczyc o ten zwiazek?Czy mozliwe jest pokochac kogos na nowo.Wczoraj przyznalam sie ,ze chorowalam na depresje...przyjal to spokojnie i powiedzial ,ze szkoda ze nie wiedzial,ale skoro mieszkal ze mna pod jednym dachem to dziwie sie ze nie zauwazyl...
Niedojrzala milosc mowi:" Kocham cie,poniewaz cie potrzebuje". Dojrzala milosc mowi: " potrzebuje cie poniewaz cie kocham"



***************************************************

Awatar użytkownika
Vodia
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2056
Rejestracja: 29 kwie 2006, 15:46
Lokalizacja: DE

Post autor: Vodia » 05 lut 2009, 21:54

cukierek ma racje... kolejny niedojrzaly facet
jakis niepowazny...
nie rozumiem... jak mozna przestac kogos kochac od tak sobie...
Mussz byc silna i przetrwac te sytuacje dla siebie synka i mamy.
Nie wiem czy powinnas walczyc o ten zwiazek.
Napewno walcz o swoje i nie pozwol zeby ktos sie twoim kosztem dorabial, bo w koncu to mieszkanie jest wspolne.
Nie pozwol zebys przez niego spowrotem wpadl w depresje
ehh :(
11.06.2007 - nos (CKN) - dr Łątkowski
21.03.2016 - znowu nos (część chrzęstna) - dr Skupin :)
czas na usta...

anioleczekkk92
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 5
Rejestracja: 23 lut 2009, 10:07

Post autor: anioleczekkk92 » 23 lut 2009, 11:28

Kochana, ie martw sie, jesteśmy z Tobą, też zostałam zostawiona, faceci to świnie :( dopiero po 2 miesiącach zaczęło mu przeszkadzać to , że chciałam, żeby rzucił fajki, z początku sie zgodził, a w niedziele zeszła zrobił m9i o to awanturę, płakałam ale to już minęło i on teraz się zastanawia, czy do mnei nei wrocic... ale swoim zachowaniem pokazuje ze mu to jednak zwisa, także mam go gdzieś. Gdyby nie znajomi i rodzina nie podniosłabym się.

elajustyna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 479
Rejestracja: 07 maja 2006, 10:17
Lokalizacja: Wroclaw/Szkocja

Post autor: elajustyna » 23 lut 2009, 12:19

Mieszkamy razem,bo lanczy nas to mieszkanie i nie mamy jak sprzedac.Jego rodzina mnie nie akceptuje.Widze,ze on ma mentlik w glowie. Jest mi ciezko.Jednego dnia mam go gdzies drugiego nie wyobrazam sobie ze kiedys sie wyprowadzi. Moj syn go bardzo lubi i tez mi jest ciezko z tego powodu...
Niedojrzala milosc mowi:" Kocham cie,poniewaz cie potrzebuje". Dojrzala milosc mowi: " potrzebuje cie poniewaz cie kocham"



***************************************************

anioleczekkk92
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 5
Rejestracja: 23 lut 2009, 10:07

Post autor: anioleczekkk92 » 27 lut 2009, 11:58

pwnie rodzina nieakceptuje tego bo asz juz dziecko, jezeli on Cie kocha to nie odejdzie

Awatar użytkownika
adi89
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 56
Rejestracja: 17 kwie 2009, 06:26
Lokalizacja: net

Post autor: adi89 » 17 kwie 2009, 12:00

Zastanawiam sie z kad sie biora ci wszyscy beznadziejni faceci? I gdzie szukac tych odpowiedzialnych?
Mam 19 lat i kilka dni temu zostawił mnie narzeczony. Stwierdził ze on sobie nie wyobraza tworzenia ze mna rodziny, ze to sie nie uda i oboje bedziemy sie meczyc w takim układzie. 3 lata razem, 3 miesieczna córeczka i nagle takie słowa. Nie wiem co mam robic. Nie wiem co dalej. I przede wszystkim nie wiem jak ułozyc sobie zycie. Boje sie ze bede sama, ze moja corka nie bedzie miec ojca, pelnej rodziny ktora zawsze chcialam jej stworzyć. Nie ma bolu, lez. Jest tylko pustka wypelniajaca moje wnetrze, masa znakow zapytania, milczacy telefon. Czuje ze musze cos zmienic bo zwiariuje. Dlatego tez znalazlam to forum. Szukam cudotwórcy ktory zamieni mojego ziemniaka w piekny zgrabny nosek. Kogos kto przywroci mi wiare w to ze bedzie dobrze.
18.02.2011 - invisalign, pierwsze szyny prostujące na ząbki :):)
19.07.2011 - konsultacja dr. Szczyt
10.07.2014 - konsultacja dr. Skupin

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Post autor: marta2454 » 17 kwie 2009, 12:32

adi89, nie martw się na pewno wszystko się ułoży zadbaj o swoją córeczkę i przede wszystkim o siebie twój narzeczony wtedy zrozumie co stracił ,ja wiem że mnie jest łatwo powiedzieć bo mnie to nie spotkało ale chę cie jakoś wesprzeć :))))
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
OMEGA
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1140
Rejestracja: 29 cze 2005, 01:46

Post autor: OMEGA » 17 kwie 2009, 13:57

Cześć Dziewczyny!
Kilka lat temu założyłam ten wątek.. minęło sporo czasu i bardzo dużo się zmieniło w moim życiu od tamtej chwili.
Parę razy dostawałam prośby na maila, aby napisać jak się ta historia dalej potoczyła, ale od liku lat nie śledziłam tego wątku, omijałam go wręcz :roll: :oops:
Nie chciałam nawet sobie przypominać co pisałam, co czułam itd, ale dzisiaj poświęciłam parę chwile i przewertowałam wątek od początku, bardzo się rozwinął :roll:

Z mężczyną o którym tutaj pisałam nie utrzymuje kontaktu. To była jego decyzja, kilka miesięcy po rozstaniu zaczęłiśmy się troche 'przyjaźnić' tzn. przyjaźnią tego nie mogę nazwać, po prostu czasami dzwoniliśmy do siebie, jak się spotkaliśmy przypadkiem to normalnie beż żalu ze sobą rozmawialiśmy. Cierpiałam bardzo długo, ale kiedyś mi przeszło. Gdy już większość bólu ze mnie zeszła zaczęłam spotykać się z 'X'. Było fajnie, byliśmy razem około roku ale na początku związku jeszcze męczyło mnie rozstanie z mężczyną opisanym w tym związku, jak już przestało mnie to gryźć to i tak w pełni nie potrafiłam się poświęcić nowemu związkowi, chociaż 'X' był bardzo fajnym facetem. Odeszłam, wszystko odbyło się w zgodzie, spokojnie, po prostu do siebie nie pasowaliśmy. Utrzymujemy kontakt, obecnie mniejszy, gdyż każdy znalazł swoją drugą połówkę :p

A więc do sedna:) Mój pierwszy kochany mężczyna z wątku mnie zostawił, wycierpiałam się, trochę wyszalałam z mężczyną 'X', który mnie pocieszył :-D a teraz już trafiłam na swoją połóweczkę :-D jestem bardzo szczęśliwa. W tym roku wychodzę za mąż 8-) mam nadziję, że teraz przede mną same lepsze dni :p

Dopero teraż uważam, że powiedzenie ''Czas leczy rany'' jest prawdziło. Wcześniej nawet nie chciałam tego słuchać.
Także życzę wszystkich osobą smutnym/zranionych aby ten najgorszy czas minął jak najszybciej i aby Was też spotkały te lepsze dni!


P.S. A sercem z Wami jestem cały czas na forum, sprawdzam co się dzieje, ale przez ostatnie miesiące(lata?) trochę mnie piszę :oops:
_____________________________________________________
już po:) 19.10.05r dr Skupin okrągłe Mentor 325cc HP
23.11.10r dr Stępniewski całkowita korekta nosa
26.04.11r dr Stępniewski poprawka nos (część chrzęstna)
27.04.11r dr Stępniewski korekta powiek górnych
03.02.12r usta emervel 1ml
19.09.12r
[/color] usta emervel 1ml
[/color]

16.12.2010 r. - Pamięta się te rzeczy, których nie można zapomnieć

Awatar użytkownika
szpaczek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2410
Rejestracja: 12 gru 2005, 19:50

Post autor: szpaczek » 17 kwie 2009, 14:02

adi89, szczerze mówiąc nie masz czego żałować , zdecydowanie lepiej pozbyć sie gnojka i zostać samej z dzieckiem oraz szansą na fajny związek , niż tkwić z niedojrzałym bałwanem w bagnie do końca życia.
WYZNANIE EX-DZIEWICY
Diabłu dam miłą chwileczkę
By zaś odpust zjednać
Panu Bogu świeczkę
Mnie już niepotrzebna
Jonasz Kofta

Awatar użytkownika
adi89
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 56
Rejestracja: 17 kwie 2009, 06:26
Lokalizacja: net

Post autor: adi89 » 17 kwie 2009, 15:38

Dzieki dziewczyny. Wiem ze macie racje ale troszke ciezko sie pozbierac po czyms takim. Zwlaszcza ze ciagle mam wrazenie ze juz nigdy sobie nikogo nie znajde :cry: . I szkoda mi coreczki bo przeciez mogla miec cudna rodzine i nic z tego nie wyszlo. Ale coz... trzeba zyc dalej.

OMEGA fajnie ze w koncu Ci sie ulozylo. Przeczytalam caly watek i bylam ciekawa jak to sie skonczylo. Zycze duzo szczescia.
18.02.2011 - invisalign, pierwsze szyny prostujące na ząbki :):)
19.07.2011 - konsultacja dr. Szczyt
10.07.2014 - konsultacja dr. Skupin

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”