miłość na siłę

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
veronnika
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 501
Rejestracja: 25 sie 2006, 14:05
Lokalizacja: krakow

miłość na siłę

Post autor: veronnika » 27 lis 2007, 20:52

do stworzenia tego tematu zainsiprowała mnie opowiesc mojej kuzynki licealistki.

Oto ona:

dziewczyna od niej za szkoly zakochala sie powaznie w koledze z klasy. dosc mocno mu sie narzucala ale on nie chcial z nia byc. probowala popelnic samobojstwo, wtedy do sprawy wmieszal sie pedagog szkolny i poprosil chlopaka, zeby jednak sie z nia umowil, problem byl w tym, ze on mial juz dziewczyne...w koncu jego dziewczyna wyrazila zgode na takie spotkania, w sumie w gre wchodzilo ludzkie zycie...
zakonczenia historii nie znam...

jak postapilybyscie, Wy, ktore jestecie w dlugoletnich zwiazkach w takiej sytuacji?
gdyby Wasz wielbiciel zagrozil Wam samobojstwem?

ja wlasnie sama sie zastanawiam....
08.03.2008 - korekta nosa - część chrzęstna - Dr Keller - Skomska
2013 i 2014 - makijaż permanentny ust i brwi - Anna Stasz
15.06.2016 - powiększenie biustu - dr Furmanek - ES anatomiczne high profile
przed i 13 dni po:
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 75#p947375" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
fondle
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 2310
Rejestracja: 08 wrz 2007, 22:36
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Post autor: fondle » 27 lis 2007, 20:59

wiesz co ja nie chcialabym byc okrutna ale takie branie na litosc do mnie nie przemawia... dlaczego? bo i tak z tego nic dobrego by nie wyniklo chlopaka nie zmusisz a dziewczyna jeszcze bardziej sie przywiaze i bedzie jeszcze gorzej czy to w tym czy kazdym innym przypadku takie podejscie jest zle ja bym sie nie zgodzila

kaass
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 36
Rejestracja: 25 paź 2006, 23:59

Post autor: kaass » 28 lis 2007, 18:30

pedagog szkolny powinien odpowiedzieć za swoje nieodpowiedzialne postępowanie. tyle mojej refleksji.

Awatar użytkownika
jaaa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1724
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:11
Lokalizacja: niedaleko Wawy:)

Post autor: jaaa » 29 lis 2007, 15:55

pedagog powinien sie wybrac do psychiatry chyba ,ze taki pomyslk mu do glowy przyszedl

tak realnei powinna dziewczyna sie leczyc ( a pewnie tak jest) ,sorry a co to on jest ,jego zycie ,potem moze on chciec samobojstwo poplenic bo bedzie sie czul jak w niewolniczym zwiazku i bedzie przez to nieszczesliwy

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Post autor: cyryl-bea » 29 lis 2007, 16:39

hm... moim zdaniem pedagog powinien miec odpowiednie wyksztalcenie, on albo go nie ma, albo powinni mu zabrac dyplom!!
jego zachowanie nie dosc ze niewychowawcze zupelnie nieprofesjonalne to calkowicie niedojrzale

spójrzmy na to z innej strony

co dziewczyna oczekuje targajac sie na swoje zycie ?
to ze chlopak sie z nia umowi? - nie
to ze bedzie sie z nia spotykac i miec, inne na boku?- tez nie
choc zapewne wydaje jej sie ze wszystko jest lepsze od niczego :?

ona liczy na milosc z jego strony, a do tego nikogo nie da sie zmusic,
a co z jego dziewczyna ?

czy ktos pomyslal o nej (np ten niby pedagog)?

moze oni sie kochaja, moze jest im ze soba dobrze, a tu jakis nieodpowiedzialny balwan(czytaj pedagog) przez szantaz ( bo proba samobojcza jest forma szantazu) wklada kij w zwiazek dwóch osob

i po takiej akcji mozna spodziewac sie nastepujacego scenariusza:
on sie umawia, nazwijmy ja "samobojczynia", ona go uwodzi wszystkimi dostepnymi "srodkami" on ulega, dziewczyna go rzuca, on po krotkim zwiazku rzuca "samobojczynie"

wniosek: taki peagog moze doprowadzic do tego ze w niedlugim czasie zamiast 1 bedzie mial 3 samobojcow
i jako taki powinien brac pod uwage taki rozwoj rzeczy

straszne :evil:
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
jaaa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1724
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:11
Lokalizacja: niedaleko Wawy:)

Post autor: jaaa » 29 lis 2007, 19:41

dokladnie jak cyryl napisala ,nieodpowiedzialny ,niemyslacy ....

Awatar użytkownika
ewelinatroll
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 719
Rejestracja: 25 paź 2007, 19:36

Post autor: ewelinatroll » 01 gru 2007, 20:51

no niezle....choc z innej strony moze te spotkania maja na celu pomoc tej dziewczynie wyjscie z szoku z pomoca tego faceta,pomoc uswiadomic jej ze zwiazek nigdy nie bedzie istnial...
tak naprawde nie wiemy skad sie ta chora milosc u dziewczyny wziela.jesli juz doprowadzila te dziewczyne do proby samobojczej to nie wierze ze z powietrza,chlopak musial maczac w tym palce...facet bedacy w zwiazku nigdy nie przyzna sie ze zawrocil w glowie innej i jest temu winny...
pamietam kiedy w liceum pewien starszy facet nagle sie we mnie "zakochal"robil wszystko zeby zawrocic mi w glowie i zebym uwierzyla w jego "milosc"....w tym wieku nie wszyscy sa madrzy i doswiadczeni w milosci...kiedy oszalalam na jego punkcie,okazalo sie ze od kilku lat byl zwiazany z dziewczyna,a jego hobby bylo rozkochiwanie w sobie malolat....kiedy wpadlam przez niego w depresje,nikomu nie przyznal sie ze cos miedzy nami bylo,nie przypuszczal zapewne ze tak mi odbije--ja bylam ta glupia malolata,ktora sie niewiadomo dlaczego zakochala,on przeciez mnie nawet nie znal tak biedny opowiadal wszystkim,bo mial stracha ze ta jego dziewczyna od niego odejdzie....
tak naprawde nie wiemy jak bylo w tym przypadku i moze ten pedagog nie jest taki znowu niemyslacy....nie zmusil faceta do bycia z ta dziewczyna,ale tak jak wyzej napisalam mozliwe ze tylko poprosil go o pomoc w terapii dla tej dziewczyny...
u starszych kobiet mozliwe ze forma terapii bedzie samotna walka kobiety z trauma,u licealistek uswiadomienie sobie bezsensownosci zwiazku razem z powodem traumy,czyli w tym wypadku chlopakiem,inaczej odbije sie to na calym emocjonalnym zyciu tej dziewczyny---nie wiem czy dobrze mysle....

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”