Post
autor: margo706 » 09 maja 2007, 13:32
Ja mieszkam w Anglii,ale w moim rodzinnym miescie do ktorego wybieram sie w ten piatek,nie jest zbyt bezpiecznie,bylo wiele przypadkow zachorowan i 3 osoby umarly,bylo glosno w telewizji,wiec pewnie juz wiecie o jakie miasteczko chodzi,wszystkie osoby sa przewozone do Opola bo nasz szpital to lipa,teraz slyszalam,ze w Kluczborku sie zaczelo,troche boje sie jechac,ale jak cos to zaszczepie moja core.W mojej rodzinie wszystkie dzieci sa zaszczepione,chodzi mi o osoby z B. mam nadzieje,ze nie bedzie powiklan po tej szczepionce,moje cora jest taka chorowita,z reszta wszystkie dzieci moich polskich znajomych co sa tu w Anglii bez przerwy sa przeziebione,nie wiem czy to wina klimatu czy co.Pamietam jaka byla panika w B. bo nigdzie nie bylo szczepionek,ludzie jezdili do czech i kupowali po 70 zl,oni mieli szczepionki z konczaca sie data waznosci,ale po szczepieniu normalnie dziala.