No cóż. Ja byłam z moja córka dwa razy na castingu i powiem jedno.
Te wszystkie "agencje" co przeprowadzają casting to wielkie złodziejstwo. Na początku reklamują swoją firmę. Zarobki obiecują różne od 500 - 2000 Euro. Jest to uzaleznione od tego jaka firma lub osoba z rynku zauważy twoją twarz i co będziesz reklamować (produkt) np. ubrania dla supermarketów (gazetki Auchan, Lidl :lol: ...) lub firm odzieżowych (wybiegi) itp.
Nic nie ma za darmo

.
Jeżeli Cię wybiorą - ( jeszcze Ty dzwonisz się dowiedzieć

- w końcu im też powinno na tym zależeć, że złapali nastepnego naiwniaka, co będzie im kapse nabijać)- to musisz spisać z nimi umowę :lol: płacić składki roczne lub półroczne( od 500zł do 1.000zł) aby nie wyrzucili cię z bazy danych.
I tu moje spostrzeżenie. Aby ktoś cię zauważył spośród tysiecy tysięcy innych osób to jest jak trafić 6 w lotto. A takich agencji reklamowych na rynku jest jak mrówek.
Oczywiście zrezygnowałam jak wyniuchałam na czym ten cały proceder polega :twisted:
Wg mnie powinno to wygladać tak :arrow: Potrzebują konkretnej osoby np. na potrzby filmu (usposobienie,wiek, gabaryty,wzrost, garbaty, kulawy,kolor oczu, włosów itd..) lub do reklamy konkretnej rzeczy (proszki, gazetki, ubrania...).
Jest casting i osoba mówi lub dzwoni po jakimś czasie nadajesz się - prosze przyjechać.
A nie takie sranie w banie, że wprowadzą cie do bazy danych ( i płać im) i jak ktoś cię znajdzie to wtedy możesz powiedzieć że miałaś szczęście.
Aha córeczkę masz bardzo ładną, fotogeniczną . Widać, że potrafi ustawić się do kamery - taka mała damulka, kokietka.