Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ulla10 » 28 cze 2012, 09:00

A ja właśnie miałam napisać, że Juvit mi ładnie buźkę wygładził :) no ale on jest tłusty, więc może działa jednak w nim ta witamina C ;))

Natomiast co do ekskluzywnych kremów, balsamów, za ogromne pieniądze to już od lat mam własne zdanie.
Stosowałam kiedyś namiętnie a jakże i co??? i psińco :)
Teraz kupuję delikatne kremy (bazy) głównie w aptece, aktywne składniki w BU lub innym typu Naturalis za grosze, mieszam na bieżąco, często na dłoni przed aplikacją i mam ładniejszą cerę niż 10 lat temu.
Natomiast na kolorówce nie oszczędzam, bo tutaj faktycznie widzę różnicę. Oczywiście bywają wyjątki.
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 28 cze 2012, 10:23

kilka lat temu zawodowo badałam kremy i ich zawartość. Najgorzej wypadły Eris {duzo szkodliwych substancji).Najlepiej Ziaja........Ale i tak teraz tylko Juvit u mnie w łazience (giggle .Mam jeszcze olejek jojoba, arganowy i masło shea {prezenty}
zadowolona

monalisa
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 69
Rejestracja: 14 cze 2010, 09:36

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: monalisa » 28 cze 2012, 10:52

ojej! Tak zachwalacie ten Juvit C a mnie on uczulił ... zrobiłam sobie w piatek na wieczór taką miksturę, posmarowałam nią twarz i szyje. W sobote rano patrząc w lusterko przeżyłam szok! cała skóra w plamach czerwonych .... (envy Czytałam ze specyfik ten nie uczula, nie podraznia a ja mam wrazliwą cerę ... No szkoda, bo miała być rozświetlona, mięciutka, odswiezona a skutek (thinking odwrotny ...
plastyka powiek, (góra i dół 2010)

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 28 cze 2012, 11:20

przeczekaj, skóra się przyzwyczai.Widocznie tam masz jakieś mikroskopijne uszkodzenia... Mnie czasem przy nakładaniu tez zapiecze ale myślę, że coś zwalcza......rano nie ma śladu zaczerwienień
zadowolona

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: muflon2121 » 28 cze 2012, 21:17

monalisa pisze:ojej! Tak zachwalacie ten Juvit C a mnie on uczulił ... zrobiłam sobie w piatek na wieczór taką miksturę, posmarowałam nią twarz i szyje. W sobote rano patrząc w lusterko przeżyłam szok! cała skóra w plamach czerwonych .... (envy Czytałam ze specyfik ten nie uczula, nie podraznia a ja mam wrazliwą cerę ... No szkoda, bo miała być rozświetlona, mięciutka, odswiezona a skutek (thinking odwrotny ...
Juvit, niestety nie jest dla każdego.Z uwagi na zawartość witaminy C, niektórych , szczególnie na twarzy podrażnia. Odstaw z twarzy, bo prawdopodobnie większość preparatów z sensowna zawartością wit. C spowoduje u Ciebie tylko podrażnienie. Ja np. tak mam. I chociaż sama go tu zachwalałam, a nawet dawałam Babinie linki do forum Basi Kwiatkowskiej to trzeba sobie powiedzieć, że nic na siłę. U mnie też powoduje podrażnienia, ale na ręce i ciało jest ok. Szczególnie na ręce dobrze działa. Trzeba tylko pamiętać, że aplikuje się na WILGOTNĄ skórę . Sam jest dość "tępy" , ani dobrze nie pokrywa skóry i może zapychać te bardziej wrażliwe. Mnie nawet inne preparaty z wit. C powodują na twarzy czerwienienie i puchnięcie- raz miałam efekt źle podanego wypełniacza.No i trzeba pamiętać, że jak to witamina C-powoduje delikatne złuszczanie skory - stąd częste pieczenie po kilku aplikacjach.
Podobnie mam z silnymi retinoidami. Po kilku latach stosowania przeszłam na lżejsze, bo mimo zapewnień netowych fachowców skóra się nigdy całkiem nie przyzwyczaiła. Reasumując - odstaw z twarzy, spróbuj na wilgotne dłonie, codziennie na noc. na dzień się nie nadaje bo za tłusty i trochę śmierdzi.

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: beata-malgorzata » 04 lip 2012, 09:46

Dziewczyny , macie pomysl jak ...zrobic operacje nosa by ...nie bylo widac ??? Kurka , takie podchody robie do slubnego a on ani drgnie , stawia twardo na NIE . Nawet powiedzial ze moge zrobic wszystko (no prawie) co chce tyko nie nos (giggle Ja oczywiscie odpowiadam ze bede robila ze soba co chce, i do tej pory udawalo mi sie co nieco pomajstrowac przy sobie a w dniu operacji mowie ze "wychodze sie kroic , wroce pozno" . Tym razem chyba sie nie uda , wywali mnie z domu z gipsem na nosie (giggle . Nie wiem co robic , pomysly mi sie wyczerpaly . Czy ktoras z Was tez ma takiego agenta w domu , kompletnego przeciwnika operacji , czy to tylko ja jedna taka ????
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 04 lip 2012, 10:25

Jeśli chcesz tylko zmienić końcówkę, to wystarczy wyjechać na 3-4 dni, bo obejdzie się bez gipsu.
Moja córa robiła całkowitą korektę {są fotki w operacjach Zawisza}. Zmiana niesamowita jak porównasz zdjęcia przed i po, a na żywo nikt nie zauważył!!! Kilka koleżanek , które śledzą zdjęcia wstawiane na Picassa,pytało czym się ostrzykuje, bo twarz odmłodniała ? Miała łamane wszystkie kości, skracany i prostowany nos i zmniejszane dziurki.Wszystko od środka, na zewnątrz ani zadrapania. Niestety gips miała 9 dni.....
zadowolona

Awatar użytkownika
maxi1207
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 364
Rejestracja: 08 mar 2010, 11:55
Lokalizacja: Gdynia

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: maxi1207 » 04 lip 2012, 13:38

beata-malgorzata ja mam takiego asa,który jest kompletnym przeciwnikiem skalpela, zrobiłam lift i nie zauważył. Fakt,że nie widzieliśmy się pół roku a od operacji minęły dwa miesiące,ale blizny są we włosach i nie widać nic. Teraz mam syna w szpitalu na operacji nosa,ale to nie plastyka tylko prostowanie przegrody i wycięcie jakiegoś grzebienia. Jest dobę po zabiegu i nie ma żadnych siniaków,tylko go boli i jest spuchnięty w okolicy nosa i górna warga. To przez syna wpadłam na pomysł aby swojemu mężowi powiedzieć,że będę miała wycinane zrosty na jajnikach a naprawdę plastykę brzucha.
Jeżeli masz męża w domu to zostanie Ci wyjazd na kilka dni jak radzi babina i ewentualnie postawisz go przed faktem dokonanym. A jak wyjeżdża to nic nie mów i zrób.

monalisa spróbuj vit A i E w płynie smarować a vit C łykaj . Mi Babiny sposób, skórę przywrócił do ładnego wyglądu wzbogaciłam ją dodatkowo dwiema innymi witaminami (A,E) tylko obie są na receptę.
1994-2000 biust Dmytrzak (porażka i naście poprawek)
2009 korekta powiek Skupin
2010 biust Dmytrzak (udało się)
30.04.2012 Pełny lift,endo czoła,endo brwi,korekta powiek dolnych, liposukcja policzków Surov (już po)

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ulla10 » 04 lip 2012, 16:23

Maxi, mój by się nie nabrał, bo to jednak kawał blizny od biodra do biodra, chociaż o moich botoxach i wypełniaczach na zmarszczki nie wie nic :)
Z drugiej strony widzicie się tak rzadko, że możesz zaryzykować z tymi zrostami. Zawsze możesz powiedzieć, że chirurg spartaczył i stąd ta wielka blizna.

Beata-malgorzata, co do nosa to bywa bardzo różnie.
Śledzę namiętnie nosowe losy dziewczyn na forum, bo sama myślę o tym zabiegu, i niektóre po tygodniu wyglądają już ok, a inne po kilku miesiącach jeszcze mocno puchną.
Mój mąż identycznie jak Twój, na cycki przystał, na brzuch też, w sprawie nosa stawia twarde VETO.
Twierdzi, że mam idealny do swojej twarzy nos, że go uwielbia i że się tylko oszpecę operacją.
I gadaj z takim!
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
maxi1207
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 364
Rejestracja: 08 mar 2010, 11:55
Lokalizacja: Gdynia

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: maxi1207 » 04 lip 2012, 19:16

Dziewczyny bo w tym jest właśnie problem, wy za dużo swoim chłopom mówicie. Mało tego, nawet pokazujecie to forum. Lepiej jak oni nie są świadomi bo jedni wtedy wyobrażają sobie nie wiadomo co a mężczyzna na ból jest mało odporny i dlatego się nie zgadzają a drudzy przeliczą sobie koszty i co tu dużo mówić, najlepiej oszczędzać na własnych żonach.
Ula ja jestem po plastyce w wykonaniu dr. Dmytrzaka (niezbyt zadowolona) i po ciąży pozamacicznej trzy lata temu i bliznę już mam.Tylko nie od biodra do biodra,no i Surov obiecał,że duża większa nie będzie. Myślę że jak powiem mojemu,że porobiły mi się zrosty i chyba konieczna będzie operacja to przejdzie, zwłaszcza,że Piotr mój znowu wypływa za miesiąc w długi rejs. Ponoć ostatni z długich i wstyd się przyznać,ale tym razem się cieszę.
1994-2000 biust Dmytrzak (porażka i naście poprawek)
2009 korekta powiek Skupin
2010 biust Dmytrzak (udało się)
30.04.2012 Pełny lift,endo czoła,endo brwi,korekta powiek dolnych, liposukcja policzków Surov (już po)

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”