Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
maxi1207
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 364
Rejestracja: 08 mar 2010, 11:55
Lokalizacja: Gdynia

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: maxi1207 » 26 cze 2013, 15:22

stradapl pisze:maxi
fajnie ze jestes z nami i sluzysz rada a to bezcenne w tym temacie ...bo wakacje kosztuja strasznie droogo i mozna jeszcze trafic na niewypal mowiac oglednie (wait
duzo przereklamowanych rzeczy niestety a takie perelki sa na wage zlota
Dziewczyny PAMIETAJCIE !
Kiedys oplacalo sie kupowac Last Minute i mozna bylo wylowic ciekawe perelki jak to nazwala
stradapl. Dzisiaj sie juz to nie oplaca bo sa firmy na necie, ktore je wylawiaja i przedstawiaja
ludziom. Zawsze tansze sa Frist Minuten, one beda zawsze tansze od wszyskich innych tylko minus taki,
ze te trzeba rezerwowac do konca stycznia.
1994-2000 biust Dmytrzak (porażka i naście poprawek)
2009 korekta powiek Skupin
2010 biust Dmytrzak (udało się)
30.04.2012 Pełny lift,endo czoła,endo brwi,korekta powiek dolnych, liposukcja policzków Surov (już po)

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ullrike » 26 cze 2013, 15:38

I jeszcze zaplacic duzo wczesniej za zaliczki,i ryzyko ze biuro zbankrutuje...nie no najlepiej to jest samemu kupic sobie bilet lotniczy ,przez neta obstalowac noclegi i jechac bez biura podrozy.:)
Wtedy Maxi maialbys co prawda mniej pracy:) ,ale taki fakt ze chcac zwiedzic wiecej a taniej, to jest jedyna droga indywidualnie .

A co do reszty dobrze ci Stradapl prawi,co bym jeszcze mogla dodac to na przyszlosc .Ze facetem to trzeba jednak byc blisko,razem pracowac ,przebywac ,codziennie rozmawiac ,bo inaczej to kazdy zwiazek na odleglosc predzej czy pozniej peknie,,jak sie ludzie oddala .Zawsze sie znajdzie jakas blizsza cialu stewardessa :)albo i instruktor.Ze Svenem dąż zeby byc razem i blisko.Nowe zycie zaczynasz ,fajnie ,bo chyba taki power jest i dobre nastawienie ,,oj tez by mi sie chcialo moje zycie pozmieniac:):))
Maxi a jak ten brzuch twoj wyszedl?
strasznie ejstem go ciekawa,jak Surov brzuchy tnie,pepek masz ladny?i blizna dobrze sie zagoila?
zrobilas z nia cos jakis tatuazyk ? od jesieni to juz sporo czasu.
moje brzuszysko widzilas?
swiezaczek dwumiesieczny jednak od Furmanka :)

Awatar użytkownika
maxi1207
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 364
Rejestracja: 08 mar 2010, 11:55
Lokalizacja: Gdynia

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: maxi1207 » 26 cze 2013, 15:59

Babina a Chorwacje masz z biura czy sama? Nad morzem?
Bardzo duzo chorwatow proponuje cos jak agro turystyke. Jezeli zalatwialscie sami to trafisz bardzo dobrze
Gospodarze postaraja sie o najlepsze owoce morza. Tylko plaze sa skaliste, ale jest pieknie.
No i anyzowke i wino musisz polubic.
1994-2000 biust Dmytrzak (porażka i naście poprawek)
2009 korekta powiek Skupin
2010 biust Dmytrzak (udało się)
30.04.2012 Pełny lift,endo czoła,endo brwi,korekta powiek dolnych, liposukcja policzków Surov (już po)

Awatar użytkownika
maxi1207
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 364
Rejestracja: 08 mar 2010, 11:55
Lokalizacja: Gdynia

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: maxi1207 » 26 cze 2013, 16:23

Ula poki moj syn politechniki nie skonczy to i tak nic nie ma znaczenia.
Pocieszam sie, ze to jeszcze dwa lata. Niestety to ja sama musze na niego lozyc
i chciala bym by mial lepiej niz ja. Teraz jest na praktykach w Chinach.
Reszta czy bede miala faceta czy nie juz mi kolo dupy lata i nie mam czasu o tym myslec.
Bedzie jak bedzie, dlatego asekuruje sie slubem w Polsce.
Jednak jest kochany i jakos dobrze sie z nim czuje.

Jezeli chodzi o brzuch to wyszedl Surov'i ladniej jak lift. Mialas racje, byl to mini lift z duzym hakiem.
Robil mi nowa metoda ciecia do kosci modelek i okraglym lukiem nad pepkiem wszystko zebral.
Potem odtworzyl pepek. Jest na prawde ladny, blizny wcale prawie nie widac a co najwazniejsze
wycial wszystkie rozstepy
Jestem mega zadowolona.

Ula Malutka w kwesti podrozy nie pisalam o biurach "krzak"
Ktore sa i z nikaja.
Sa tez linie fluge.de i sa tanie
Neckerman czy TUI im mozna zaufac
1994-2000 biust Dmytrzak (porażka i naście poprawek)
2009 korekta powiek Skupin
2010 biust Dmytrzak (udało się)
30.04.2012 Pełny lift,endo czoła,endo brwi,korekta powiek dolnych, liposukcja policzków Surov (już po)

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 26 cze 2013, 16:49

sami zalatwialismy kwatery, a papu bedzie po lokalach (ja mam herbaliwe,wiec z glowy problem). Tamtego roku bylysmy w Zatonie i tez bez biura...Tam jest plaza piaszczysta i nie ma jezowcow, z kolezankami jezdzimy przez biuro,bo jedna jest wlascicielka biura wiec wyszukuje a my pasozytujemy
zadowolona

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ullrike » 26 cze 2013, 17:10

maxi1207 pisze:Jezeli chodzi o brzuch to wyszedl Surov'i ladniej jak lift. Mialas racje, byl to mini lift z duzym hakiem.
Robil mi nowa metoda ciecia do kosci modelek i okraglym lukiem nad pepkiem wszystko zebral.
Potem odtworzyl pepek. Jest na prawde ladny, blizny wcale prawie nie widac a co najwazniejsze
wycial wszystkie rozstepy
Jestem mega zadowolona.
Jak to okraglym lukiem nad pepkiem?
jakos ciezko mi obrazowo pojac? jak to moze wygladac?co to za metoda nowatorska?
Cyknelabys jakas fotke wieczorem przed pojsciem spac:) i do mnie na maila poslala.

Chorwacja piekna ,ale teraz to tam sa juz tlumy ,przemysl turystyczny ruszyl ,a ja jak tam bylam zaraz po wojnie pod koniec lat 90 to byl calkiem dziewiczy turystycznie kraj ,gospodarze goscili proskiem ,szprotkami z grilla w oliwie ,figami ,na droge dawali wyprawke,... pelne zbratanie .
No moze przesadzam z ta dziewiczoscia bo do Jugoslawii ludzie od lat jezdzili na wczasy ,ale po wojnie bylo mniej turystow,i gospodarze bardziej dogadzali.byl wybor jechalo sie w ciemno i dopiero wieczorem zaczynalismy sie zastanwiac gdzie dzis spimy

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 26 cze 2013, 20:39

Z koleżankami nie pojechałabym do Chorwacji, bo chcemy zakosztować albo popatrzeć chociaż na luksus....Chcemy mieć jedzonko i drinki do wyboru i koloru, trochę poleżeć na pieknej plaży i pozwiedzać .
Co innego wyjazd z małymi dziećmi...Chorwacja sie nadaje..... jest zaniedbana i biedna ale piękne krajobrazy i pogoda.Nie mają pieknej architektury {wszędzie koszmarne tralki betonowe}. Dla mnie te kamienne miasteczka są piękne ale wszystkie podobne ile można podziwiać? Byliśmy na zamku, gdzie na samym szczycie zamontowano plastikowe drzwi!! W Splicie ślady po kulach są do drugiego piętra, a na prowincji , poza trasami turystycznymi co chwilę spalone domy...
Do Chorwacji z małymi dziećmi można jechać, jak podrosną , to do Włoch. Florencja, Pizza - jest co zwiedzać i wszystko zadbane....
zadowolona

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Quer » 27 cze 2013, 07:54

Mnie tez Chorwacja urzekla.Jedno z najmilej wspominanych miejsc. Bylam tam z 5-6 lat po wojnie. Odczucia mam dokładnie takie jak Ula. Teraz raczej bym się tam nie wybierała, no chyba że znalałabym jakis dziki zakątek.

Split nam się bardzo podobał. Bylismy zakwaterowani na Hvarze, z tamtąd mozna było wykupic sobie 1lub 3 dniowa wycieczkę do Wenecji. Pogoda super, jedzenie pyszne, ludzie cudowni. Wszystko wtedy było tam tanie. Pamietam że za niewielkie pieniadze wypozyczalismy skutery, motorówki (czasem ze sternikiem) , pływalismy na okoliczne wysepki.

Fakt że hoteli o wysokim standardzie wtedy było mało, ale były. Dwa lata temu ponownie byli nasiwspółpodróżnicy i teraz juz nie ma problemu ze znalezieniem tam 4 czy 5*hotelu choć jak mówili Chorwacja nadal piekna ale klimat juz nie ten sam co kilka lat temu.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 27 cze 2013, 10:57

Ja polecam Chorwację , a szczególnie Zaton {koło Zatoru} dla tych co jadą z dziecmi. To jest jakby mała wieś tylko dla turystów. Domki , wszystko z alekjami, po których mozna jechać rowerem czy hulajnogą.Ochrona bez przerwy krąży.Na miejscu sklepy , a obok bazar. Do morza 50 m, olbrzymi basen dla dorosłych obok drugi olbrzym dla dzeci, piaszczysta plaża z atrakcjami {zumba, aerobik wodny}.Przed każdym domkiem plac zabaw, a domki w lasku więc nie gorąco i cykady graja... Od 17 do 21 animator dla dzieci. Praktycznie mozna zapomnieć o dzieciach (giggle . Teraz jedziemy w inne miejsce i już widzę, ze tak cudownie nie będzie.
W sezonie Zator jest bardzo drogi i głównie Niemcy go okupują.
Wczoraj sie okazało, ze mozliwe iż pojedziemy do Włoch , bo coś nie gra z paszportami dla dzieci (giggle (giggle {nawet się cieszę}
zadowolona

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ullrike » 27 cze 2013, 11:08

Babina kurcze czytam i czytam zastanawiam sie jaki Zaton czy Zatan w chorwacji...i nagle olsnienie :)
chyba chodzi ci o ZADAR !!! ?:)
mnie sie Zadar tak sobie podobal ,takie miasto typowe,im dalej na poludnie tym wiecej chorwacji w chorwacji.
Naladniejsza z Chorwacji jest wg mnie jest riviera makarska gdzie sa wspaniale gory i morze ,piekny sibenik w sibeniku bardzo warto wejsc na zamek a po drodze w gore sa niewiarygodne domki tak male i uliczki takie mikrusie ze dziw ze zamieszkale ,trogir ,split, dubrownik to wiadamo.
Na wyspach tez bylam ,fajna jest wyspa pag z koronkami i sola.A zloty rog na wyspie brac wyglada tak ladnie tylko na pocztowkach ,normalnie to zapchana ludzmi plaza z metna woda.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”