Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: wiosna w duszy » 12 wrz 2011, 16:52

Ślicznie wygląda to oko :) Ja niestety często mam problem ze spojówkami i w związku z tym zaczerwienione oczy, dlatego wszelkich mazideł w tych kolorach unikam jak ognia. Ale u Ciebie Beatko wygląda to naprawdę super!

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: beata-malgorzata » 12 wrz 2011, 19:59

Ten rozowy jest raczej nie wyjsciowy a w polaczeniu z zoltym wrecz kiczowaty . W naturze ten zestaw kolorystyczny wyglada pieknie bo nie mozna powiedziec by orchidea byla brzydka i taka ja podpatrzylam do mojego makijazu . Brwi przyciemnilam czarnym cieniem ale foty mocno rozjasnilam tak ze brwi wyszly bladziutkie . Oczywiscie nie wyszlam tak "wystrojona" hihi bo celem byla zabawa ,juz szykuje nastepny kwiatek (flower) jako wzor do makijazu . A tak przy okazji to powiem Wam ze odpowiedni odcien rozowego bardzo rozjasnia twarz i jest to kolor na "dobra mine" obok brzoskwiniowego .
Widzialyscie moje wczorajsze czerwone oczko w zielonym makijazu ? To od kleju do rzes , ale sie zalatwilam! Dobrze ze dzisiaj juz nie ma sladu bo wygladalo to zle .
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

iff
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 651
Rejestracja: 11 kwie 2006, 11:19

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: iff » 12 wrz 2011, 21:21

babina7 pisze: Zwykle jak widzę powieki różowe, to wydają mi się takie oczy zapłakane.
"ULUBIONY TRIK
Różowy kremowy cień rozkładany na całej powierzchni powieki, niezależnie od kolorystki makijażu oka. Przedłuża trwałość klasycznych cieni, a poświata różu niweluje wszystkie oznaki zmęczenia wokół oka, optycznie je otwierając."
To jest z tej stronki:
http://blogmakijaz.pl/oni-rzadza-miastem.html" onclick="window.open(this.href);return false;
a cytata z Sergiusza Osmańskiego ... Wyprobowalam w ramach eksperymentu ten sposob z mineralnym sypkim cieniem L`oreala (blady roz) i jestem wierna takiemu malowaniu powieki juz z pol roku... W moim wypadku faktycznie jakby bardziej swiezo i bynajmniej nie wydaja sie oczy zaplakane.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 12 wrz 2011, 22:02

zgadzam się jeśli jest to, taki róż jak ten pod łukiem brwiowym. Ten na powiece dla mnie jest zapłakany (speechless
zadowolona

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: beata-malgorzata » 12 wrz 2011, 22:42

P1040706bleu&.jpg
Wszystko ladnie wyglada jak sie ma gladka powieke ...ile ja sie namecze przy fotkach by chociaz troche wygladzic te moje harmonijki grrr (headbang a to ciecie na srodku powieki po plastyce odznacza sie niezaleznie od rodzaju makijazu . Wiem ze bardziej widac te mankamenty na fotach , tych z duzym zblizeniu , na co dzien jakos to uchodzi nieuwadze i nie jest tak widoczne . Jak mam robic zdjecia makijazy z takimi oczami ?
Wstawie Wam cos niebieskigo
P1040726bleu&.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 12 wrz 2011, 23:36

no śliczne.Powiedz , czym robisz kreskę na wewnętrznej powiece dolnej? mi po kazdej łzawią oczy jak tam pomaluje. Ostatnio kupiłam białą Isadorę i jest dobrze. Fajnie się maluje, jest tak miękka, że można ją formować palcami. Nie wiem czy czarna tez się sprawdzi...
Brwi też ładne, lubię właśnie takie jasne. (yes).Robię cieniem Inglota, a Ty?
zadowolona

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: beata-malgorzata » 13 wrz 2011, 10:02

Babina , pociesze Cie , ja tez mam problemy z kredkami ktore nie chca sie trzymac lini wodnej oka . Najczesciej lzawie i kredka splywa albo sama sie zeslizguje po krotkim czasie. Jedynie dwie kredki mam ktore jakos sie trzymaja i nie draznia oka , ta czarna ze zdjecia khol od Make Up For Ever i blada prawie biala do rozjasniania lini pod brwiami Benefit . Probowalam inne ale bez rezultatu . Brwi maluje albo cieniem Inglota albo brazowa kredka Kryolan . Zdjecia sa przeklamane bo intensywnosc koloru skupia sie na oczach a brwi zeazwyczaj sa rozmyte przez manipulowanie przy fotach. Raz widac brwi a raz nie widac prawie nic , tak to mi wychodzi . A propos brwi , moj makijaz permanentny juz schodzi , dziwnie szybko bo jak sie nie myle robilam calkowita poprawke ponad rok temu . Kreski brwi mam wyblakle i zostalo ledwie kilka punktow ciemniejszych . Tyle pieniedzy i na tak krotko ! Zastanawiam sie czy nie zrobic permanentnego pelnego brwi a nie metoda piorkowa ktora sie nie trzyma jak widac u mnie . Czemu poprawianie urody kosztuje tyle zachodu !!!????? grrrr
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 13 wrz 2011, 19:32

Brwi masz ładne i nic nie kombinuj. Strasznie mi się nie podobają takie pełne brwi. Nie mówiąc już , że to strasznie postarza i nadaje twarzy ostre rysy. Jesteś blondynką, to ten brąz jest idealny. Swoją drogą , to brwi się tak szybko maluje, że chyba bez sensu robienie permanentnego? Co innego kreska nad rzęsami, czy rzęsy..Tu już trochę czasu schodzi....
zadowolona

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: beata-malgorzata » 13 wrz 2011, 20:16

Masz racje , moze zastanowie sie nad robieniem brwi po raz ktorys i znowu na krotki czas . Co jednak lubie przy permanentnym to to ze mozna ladnie wyrownac asymetrie i nadac odpowiedni ksztalt , no i poprawki na szczescie juz tyle nie kosztuja co pierwszy raz .
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Kwiatuszek* » 14 wrz 2011, 15:57

IMG_2009 (Kopiowanie).JPG
Zgodnie w wasza prosbą zdaje relację z manicure hybrydowego, ktory mi dzis zrobiła. Wiec nie piłuje płytki tylko leciutko tym najdrobniejszym zmatuje i nakłada taki lakierozel, który jest twardnieje i paznokiec sie nie złamnie przy byle okazji. Szybko schnie nie trzeba czekac i czekac az dobrze wyschnie tylko zaraz pod lampe taka wkłada na parę sekund i gotowe.
Ja to robiłam z grupona 28 zł ale 15 dopłaciłam bo niby w tej usłudze za 28 zł to tylko malowanie. Grupon to oszustwo w niektórych przypadkach. Tak czy siak to i tak nie jest zbyt drogo. Wytrzymuje dopoki zbyt nie odrosnie. Mozna na ten żelo lakier pomalowac kazdym kryjacym lakierem i zamaluje sie odrosty i jeszcze tydzień potrzyma. Powiedziała mi jak sobie samej zdjac te lakierożelprosta sprawa. Wstawiam fotkę ale to nie oddaje własciwego koloru bo to nie są niebieskie a raczej takie fiołkowe. Ta manicurzystka robiła mi pierwszy raz, oceniam jej robote na 4. Polecam, bardzo polecam ten radzaj manicuru. O wiele lepszy od zelowych, takie sa naturalne, lekkie. Czy takie trwałe przekonamy się. Jedna tylko uwaga. Nie można swoich nimi przedłuzyc paznokci.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”