Humoru mi to az tak bardzo nie zepsulo, zastanawialam sie tylko czy wstawiajac tego linka pila do mnie czy zrobila to bezmyslnie bo ja to akurat rozbawilo. Ale jednak mysle, ze zrobila to celowo bo ja zazdrosc skreca.
Kiedy jej jakis rok temu opowiedzioalam o swoich planach to sie na serio oburzyla i stwierdzila, ze to niesprawiedliwe, ze jedne baby sobie robia liftingi bo inne z gorszym wygladem maja nawet na rynku pracy mniejsze szanse i ona, zeby dorownac tym wyliftingowanym sama musialaby sie poddac operacji a nie zamierza. No i wedlug niej nikt nie powinien tego robic, zeby szanse byly rowne. Sluchalam tego wtedy z przerazeniem i wielkimi znakami zapytania w oczach i stwierdzilam, ze ona poprostu zazdrosna jest, ze moglabym wygladac lepiej od niej. A poniewaz nie zamierzalam z nia rywalizowac przestalam poruszac ten temat.
Ullrike, twoje rady sa poprostu swietne. Ja jej jeszcze nigdy nie skrytykowalam, a wrecz przeciwnie - staralam podbudowywac jak narzekala na jakies swoje mankamenty. Ale czemu wlasciwie? Jak jeszcze raz uslysze od niej, ze jest za gruba to zamiast temu zaprzeczac powiem - nie przejmuj sie, niektorym facetom podobaja sie laski przy kosci i z brzuszkiem. A worki jakies i zmarszczki tez sie pewnie znajda. Wow, juz sie ciesze
