chorobliwa zazdrosc

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ewelcia109
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1147
Rejestracja: 11 lut 2010, 00:00

Re: chorobliwa zazdrosc

Post autor: ewelcia109 » 01 gru 2010, 21:06

Toooosiu pamiętaj ,ze wini sie kobiety mowi one kusza prostytutki .....
mam pytanie ???a gdzie w tym momencie sa faceci czy wina zawsze leży po stronie tych co kusza w kompach na ulicach itd???hmmmyyyy???czy masz prawo obwiniać sie???- nie...wiesz co ja bym pokazała (middlefinger
ale to ja ja bym nie zniosła żadnych zdrad fizycznych psychicznych itp itd...
ale to Ja ewelcia109 (giggle czula bym sie upokorzona a na tyle siebie cenie jako kobietę ze bym nie zniosła tego i nie pozwoliła na to bez względu jak by mnie to bolało ,cóż każdy jest inny i nie mam prawa Ci niczego radzić .....
Toooosiu masz bardzo dobre serduszko (heart (heart
badz dzielna nie daj sie JESTES SZANUJACA SIE KOBIETA !!!
Allergan-410FX-410g Dr.Katarzyna Ostrowska -Clark Medimel
Allergan-365TSF-Okragle inspira -poprawka Dr.Artur Broma Warszawa
.Ale nas kusi to co nieświadome, Kochamy : wino miłośc i krew" Ernst Junger
Większość żyje w szarych regułach i oczekiwaniach nadanych przez innych. a pozostali?...tańczą w rytmie własnych emocji i bicia serca.....

Awatar użytkownika
tOOsia
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 745
Rejestracja: 23 mar 2008, 22:51
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: chorobliwa zazdrosc

Post autor: tOOsia » 01 gru 2010, 21:24

pytanie dlaczego nazywam te dziewczyny dziwkami mnie zastanowilo najbardziej
bo jak pewien gnoj zdradzal najblizsza mi osobe i ta zrobila mu awanture to bronil kobiety z ktora sie spotykal mowiac "nie mow tak o niej"
prawda jest taka, ze win lezy po obu stronach
tak w przypadku zdrady jak i w przypadku zazdrosci
nie ma powodow- nie ma zazdrosci
proste

jesli ja nie potrafie mu zaufac bedaz z nim 15 miesiecy to chyba nie jest tylko moj problem
ale on musialby zauwazyc gdzie robi blad, w ktorych momentach mnie rani...
tyle ze on nie widzi w swoim zachowaniu nic zlego, ostatnio mu powiedzialam ze nie bede sluchac jego madrych rad i nie dam sie wychowywac bo on nie przejmuje sie tym w jaki sposob mnie rani
i owszem... czulam sie wyjatkowa, najpiekniejsza, madra, szczesliwa...
ale ostatnio jakos to wszytsko ucieklo

moze to przeszedl juz ten etap najwiekszego zauroczenia
a moze poprostu nie pasujemy do siebie...

wszystko przed nami

sie okaze
24 styczen 2012 - korekta nosa. Dr Stepniewski. JUZ PO!!! JESTEM TAAAAKA SZCZESLIWA !!!

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: chorobliwa zazdrosc

Post autor: ewawawa » 01 gru 2010, 21:53

ojoj tOOsia, to juz chyba nie chodzi o zazdrosc tylko o brak poszanowania "umowy" miedzy Wami a co za tym idzie calej relacji ... nie lubie udzielac rad w takich sytuacjach, tylko Wy wiecie jak miedzy Wami jest ...
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
tOOsia
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 745
Rejestracja: 23 mar 2008, 22:51
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: chorobliwa zazdrosc

Post autor: tOOsia » 01 gru 2010, 23:50

przyszedl, widzielismy sie ale rozmowa nam sie srednio kleila, teraz bierze shower
zapytalam tylko kiedy chce sie wyprowadzic a on byl w szoku ze go nie zatrzymuje
powiedzialam, ze jak nie chce sie wyprowadzic to mozemy pojsc na inny uklad... ja sobie stworze profil na takich portalach, wrzuce nagie fotki, bede pisac z chlopakami... a i moze sie umawiac i co on na to... cisza
zapytalam po co to robi, co mu to daje i czy szuka nowej dziewczyny albo innych wrazen
nic, cisza...

chyba dzis sie nie dogadamy...


matko... czy sa na swiecie jeszcze jacys normalni, pelni szacunku faceci z zasadami... ???
zaczynam watpic w te brzydsza plec


:/
24 styczen 2012 - korekta nosa. Dr Stepniewski. JUZ PO!!! JESTEM TAAAAKA SZCZESLIWA !!!

Awatar użytkownika
tOOsia
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 745
Rejestracja: 23 mar 2008, 22:51
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: chorobliwa zazdrosc

Post autor: tOOsia » 02 gru 2010, 19:21

Tak wiec chwilowo koncze moje opowiesci w tym watku bo nie wiem jak to wszytsko wyjdzie
wczoraj gadalismy do pozna w nocy, dzis jestem zmeczona wiec zaraz ide spac
kilka rzeczy sobie wyjasnilismy i mysle ze duzo zrozumielismy
nie bylo wojny, tylko spokojne nocne rozmawianie...
postanowilismy kilka rzeczy przemyslec, zastanowic sie i pogadac za jakis czas

teraz mamy czas na przemyslenia...
i mam nadzieje, ze wszystko ulozy sie tak, zebysmy byli szczesliwi, razem czy osobno

dzieki dziewczyny za rady, wsparcie, kilka dobryc slow...
czasami trzeba sie poprostu wygadac
i poczytac co inne babki maja do powiedzenia
24 styczen 2012 - korekta nosa. Dr Stepniewski. JUZ PO!!! JESTEM TAAAAKA SZCZESLIWA !!!

agniecha27
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 571
Rejestracja: 24 cze 2007, 14:08

Re: chorobliwa zazdrosc

Post autor: agniecha27 » 12 lip 2011, 14:16

straszna cisza sie tu zrobila , jak tam Tosiu u Ciebie ???
Ja rowniez mojemu mezowi nie ufam , a to za sprawa jego zachowania
jest on dusza towarzystwa , tylko niestety jak pojawiaja sie dziewczyny a do tego nowe i atrakcyjne ,mozj maz totalnie glupieje
jet niesamowicie milutki , i kokietuje dziewczyny
ja jestem osoba zazdrosna i to bardzo ,ale troche przyzwyczailam sie do jego wystepkow , choc musze go bardzo pilnowac i czesto wkraczac do akcjii (envy
niestety ostatnio pojawila sie na horyzoncie nowa dziewczyna kolegi
moj maz zglupial na jej punkcie , a ona do tego go podrywa (envy ,
wydaje mi sie ze jest ona tym typem osoby co musi sobie udowodnic ze kadego faceta zdobedzie (punch ,
podrywa mojego meza , a on chyba sie zakochal(envy
i nawet w mojej obecnosci nie potrafia sie opanowac , czule spojzenia ,usmieszki , obcieranie sie o siebie , lapanie kazdej okazji zeby byc na osobnosci razem
jest mi z tym bardzo zle ,mam zal do meza i do niej , i wiem ze jak natrafi sie okazjia to mnie z nia zdradzi
robilam awantury , on rowniez zauwazyl ze jest kokietowany ( ale co z tego skoro zachowania nie zmienil (envy )
z nia tez probowalam ale nie dostalam odpowiedzi tylko ,glupi usmiech , a wrecz zadzialalo jak plachta na byka bo jest jeszcze gorsza w tym co robi
nie wiem co mam z tym fantem zrobic , ciagle awantury juz mnie mecza i dzialaja tylko na chwile ,ponewaz moj maz szybko przy niej zapomina

Awatar użytkownika
ewelcia109
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1147
Rejestracja: 11 lut 2010, 00:00

Re: chorobliwa zazdrosc

Post autor: ewelcia109 » 12 lip 2011, 18:46

wiesz co po prostu nie awanturuj sie spróbuj zalatwic to inteligentnie zadzwon do niej i powiedz -
ze chciala bys wiedzieć co sie dzieje ze po prostu kazda kobieta nie mogła by zniesc tej sytuacji żeby zrozumiala Ciebie jako kobieta ,ze bardzo kochasz meza i nie chcesz go stracic i niech Ci powie uczciwie co sie dzieje (thinking bo donosy Ci głoszą rozne sluchy i bardzo ja prosisz o wyjaśnienie tej sytuacji
Boze po prostu powiedz ze czując cię obok postanowilas ze opowiesz o wszystkim i jej o jemu bo nie jestes zabawka masz PRAWO WIEDZIEC !!
Allergan-410FX-410g Dr.Katarzyna Ostrowska -Clark Medimel
Allergan-365TSF-Okragle inspira -poprawka Dr.Artur Broma Warszawa
.Ale nas kusi to co nieświadome, Kochamy : wino miłośc i krew" Ernst Junger
Większość żyje w szarych regułach i oczekiwaniach nadanych przez innych. a pozostali?...tańczą w rytmie własnych emocji i bicia serca.....

Awatar użytkownika
kalina1108
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 64
Rejestracja: 13 lis 2008, 19:40
Lokalizacja: Raj

Re: chorobliwa zazdrosc

Post autor: kalina1108 » 12 lip 2011, 20:33

nie znam Twojego męża Agniecha ale z tego co piszesz, widac ze facet ewidentnie ma skłonnosci do "zakochiwania się", więc jak nie ta to zawsze pojawi się na horyzoncie kolejna.
Ja osobiście nie bylabym w stanie znieśc takiej sytuacji, nie wyobrazam sobie żeby facet w mojej obecnosci kokietował inną kobietę. Nie chcę udzielać rad co ja bym zrobiła na Twoim miejscu, bo ja to ja, a Ty to Ty, ale zastanów się proszę czy i jak długo jestes w stanie wytrzymać z facetem który Cię w ten sposób lekceważy.

agniecha27
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 571
Rejestracja: 24 cze 2007, 14:08

Re: chorobliwa zazdrosc

Post autor: agniecha27 » 13 lip 2011, 12:02

Dzieki za rady , z nia probowalam rozmawiac ,ale sie nie da , w zaman dostaje glupi usmiech
a moj maz doprowadza mnie do szalu ,gdy ja kokietuje
do tego zaprzecza wszystkiemu ,twierdzac ze stara sie byc mily dla dziewczyny kolegi (envy (envy

Kalina ,moj maz zachowuje sie dziwnie w obecnosci kobiet ,inaczej jest, bardzo szarmancki ,wesoly i ma taki blysk w oku , wsciekam sie wtedy strasznie (envy (envy ,nie wiem czy za kazdym razem sie zakochuje
ale w tej napewno (punch

glupia sytuacjia , jak zrobie awanture przed spotkaniem z nia to przez pierwsza godzine trzyma swoje emocjie ,ale niestety szybko sie zapomina
a ona do tego jest tym prowodyrem i podrywa go bardzo

nie ufam mu ,nie wiem moze gdzies sie spotykaja ,sama nie wiem juz czarne mysli mnie ogarniaja
tak jak w temacie jestem chorobliwie zazdrosna (envy

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Re: chorobliwa zazdrosc

Post autor: Londyjka » 13 lip 2011, 12:59

Chorobliwie zazdrosna to napewno nie,kto pozwolilby sobie na takie zachowanie, nic dzinwego,ze Ci sie to nie podoba bo masz do siebie szacunek.
Nie wiem co Ci poradzic,bo trudno dawac rady,natomiast ja bym na ostro pogadala ze swoim facetem. Napewno nie blagalabym innej baby by zostawila mojego w spokoju,bo to troche unizajace no i efekt moze byc odwrotny jak trafisz na specjalny babski gatunek bez skrupułow.
"zakochał sie..." (worried skoro ma takie predyspozycje to po co sie zenił!??!
Byc mzoe to jakis znak,ze to nie ten jedyny?
Czy on taki byl zawsze gdy go poznalas?
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”