hej
Lunka:) echh ci faceci:)) zero myslenia:d a najlepsze, ze i tak pozniej im to wisi, ze cos jest nei tak haha.
No z ubiorem to okej, bo to obowiazek swiadkowej, no Ty jestes niby brata, ale i tak świadkowa:) ciezko, zeby facet ubierał młoda;) . Mnie to bedzie mama ubierac a swiadkowa mi do tego nieptorzebna hmm, nei wiem jaka masz bratowa, ale dla mnie by mi dziwnie było, zeby powiedzmy obca dziewczyna mnie ubierała, wolalabym swoja siostre(ale nie mam:D) albo wlasnie maame:)
A co do braku poprawin to tak jest, bo poprawiny czasem kupe kasy kosztuja, a najgorsze wlasnie, jak sala weselna jest na takiej zasadzie, ze jest tylko to co daja. A reszte kurcze pozniej jedza klienci hotelu na drugi dzien yh!
Po kazdym weselu zostaje mnosotwo jedzenia! Tylko wlasciciele chca zarobic i mowia, ze wszystko poszło

(no nie wszedzie) . Ja teraz tez mam bez poprawin i fajnie, ale ogolnie lubie poprawiny bo i tak dzien po weselu to kazdy jak glon hahahah:) wiec nic tylko isc wegetować w towarzystwie:D