Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: niebieska » 19 mar 2012, 21:26

a ja Wam powiem mile, ze z legginsami to jest roznie.
nie kazdej beda pasowaly nawet jak bluzka dluga.
im babka grubsza i wygladajaca na swoje lata, im mniej mlody ma look i inne ciuchy i dodatki (buty) tym bardziej krytycznie pownna sie obejrzec w legginsach.
teraz jest wolna amerykanka, wszystko mozna nosic, ale kiedys byla jedna zlota zasada.
mianowicie, jesli cos bylo juz kiedys modne za naszego zycia i wrocilo do mody, to juz tego nie wkladamy.
niestety legginsy sie lapia, dlatego doradzalabym ostroznosc i obiektywne spojrzenie na siebie.

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ulla10 » 19 mar 2012, 21:39

Niebieska, ale chyba moda nigdy nie wraca w identycznej wersji. Raczej są to jakieś nawiązania, inspiracje tym co było.
Natomiast panie w pewnym wieku wyciągają z szafy, jeśli mole nie zeżarły, relikty przeszłosci i to dopiero wygląda fatalnie.
Albo nawet jeśli kupią nowe to noszą na dawny sposób i też klops wychodzi.
W ogóle moda to ciężka sprawa. Nieodpowiednim butem, szalikiem, naszyjnikiem można wszystko zepsuć, ale odpowiednim i wszystko naprawić.
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: niebieska » 19 mar 2012, 22:00

o wyciaganiu staroci nawet nie wspominam, bo nic mi o tym nie wiadomo, nawet moja babcia tak nie robila.
kazda sie ubierze jak lubi, napisalam taka rzecz, ktora mi sie sprawdza w 100 %, kto chce skorzysta.
tak sobie przypominam co bylo modne kiedys zeby jakis przyklad dac eeee nie wiem .

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ulla10 » 19 mar 2012, 22:29

Leginsy, dzwony, bluzki na jedno ramię, groszki powracają i odchodzą, podobnie koronki, dżinsowe spódnice, spodnie z wysokim stanem, kurtki skorzane, futrzane elementy, sukienki a'la lata 60te, dopinane białe kołnierzyki.....
Kurde, nie mogłabym nosić połowy rzeczy z mojej szafy wg Twych kryteriów Nebeska (whew
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: niebieska » 19 mar 2012, 23:03

ee bo to nie chodzi o detale typu desen, element jakis tylko wieksze rzeczy jak wlasnie legginsy.
dalabym jakis przyklad, ale mam pusto w glowie.

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ulla10 » 19 mar 2012, 23:52

A tak na marginesie, to dziewczyny, natknęłam się dziś zupełnie przypadkiem w necie na profil tej kobitki.
Kurde, nie wiem czy to etyczne, chyba nieładnie tak obgadywać kogoś za plecami w sumie, ale ja będę miło mówić, więc czuję się po części rozgrzeszona.
http://nk.pl/#profile/10851638" onclick="window.open(this.href);return false;
Nie znam tej pani, a kliknęłam na ów profil, bo mi nie konweniował wiek z miniaturką zdjęcia.
Taką skórę biorę w ciemno i taką dziewczęcość w wieku 50 lat!!!
Do ciuchów mogłabym się poprzyczepiać, ale nie będę.
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 20 mar 2012, 00:22

To ja sie tu nie kwalifikuje do zadnych z tych zalecen,Poniewaz bardzo nie lubie wyrzucac ciuchow.wisza sobie w szafie i wisza po pare lat .I fakt raczej do nich nie wracam ale ciezko mi sie z nimi rozstac ..chociaz jest taki wyjatek ze mam legginsy ktore nosze niezmiennie od 20 lat .Poprostu nie do zdarcia ,wciaz je ubieram sluza wszedzie i na disco i na rolletic :)
Niesamowite jak z blachy .
I sa niezmiennie modne ,nie widac na nich zebu czasu a maja chyba z tyle lat co moja corka ze 22 lata i wciaz w uzyciu.

Ostatnio ze strychu od dziadkow wyciagnela moja corcia sukienke ktora mialam kiedys na sylwestra roku 1993 :)
Sukienka to raczej nawet trudno nazwac to kawalek zszytego rozciagliwego materialu .Taka kiecka tuba ,
czerwona.
I wyladowala w jej szafie ,a ja ja jej tez podbieram .
i Zalozylam po 19 latach na imprezke w pracy.Odpowiednio podretuszowalam kamizelka z promodu i bylo ok.
Uwielbiam wlasnie takie stare lumpy ,ktore nabieraja nowego blasku po latach.

Ulla obejrzalam babeczke.Przyznaje urokliwa jest ,chociaz do szczuplych raczej nie nalezy.
Mnie sie keiedys spodobala kobitka z portalu sympatia.
po 60-siatce ,tez wkleilabym jej profil ale i tak jej nie zobaczycie bo trzeba miec aktywowane konto a i moja aktywacja juz wygasla A wiecej mi sie na tej sympatii wisiec nie chce i nie aktywuje.
W pewnym wieku duzo robi ladny usmiech i zdrowe zeby.
A lubie sobie popatrzec na zdjecia obcych rowiesniczek.
Najgorsze to sa te fryzury .Najbardziej postarzaja kobiety 50 krotkie wlosy.
Przewaznie wlosy mamy marne wiec dlatego sa krotkie ,a jak sa krotkie to postarzaja i kolo sie zamyka.hehe i guzik mozna zrobic

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: wiosna w duszy » 20 mar 2012, 00:30

ulla10 pisze:A tak na marginesie, to dziewczyny, natknęłam się dziś zupełnie przypadkiem w necie na profil tej kobitki.
Kurde, nie wiem czy to etyczne, chyba nieładnie tak obgadywać kogoś za plecami w sumie, ale ja będę miło mówić, więc czuję się po części rozgrzeszona.
http://nk.pl/#profile/10851638" onclick="window.open(this.href);return false;
Nie znam tej pani, a kliknęłam na ów profil, bo mi nie konweniował wiek z miniaturką zdjęcia.
Taką skórę biorę w ciemno i taką dziewczęcość w wieku 50 lat!!!
Do ciuchów mogłabym się poprzyczepiać, ale nie będę.
Ulla, z jednej strony masz rację, z drugiej... wiek tej pani zdradza figura.

Awatar użytkownika
Eeku
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 919
Rejestracja: 13 mar 2011, 08:10
Lokalizacja: ?????

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Eeku » 20 mar 2012, 07:50

ullrike pisze:Eeuku,no ale grubsza kobitka w dluzszym przyodzieniu moze w legginsach wystapic wg ciebie, czy nie? (happy
Maryla Rodowicz nagminnie tak sie pokazuje ,a ostatnio nawet nieco schudnieta Magda Gessler .
jak dotad widoczna wylacznie szerokich sukniach-szatach

Babina a co to sa te tregginsy?
Moze,moze tylko jak Wy i Ja juz pisalysmy,pod warunkiem ze jednak zadek jest zakryty.Nie mam nic przeciwko temu!Ale najgorsze sa te, co te swoje dupale wstretne grube i przewaznie z plaskodupiem,wystawiaja na pokaz.Chyba lusterka w domu nie maja?.

Jezeli chodzi o ciuchy sprzed 100 lat.To tez raczej nie wyrzucam,mam pare ktore wisialy w szafie po 10 lat.Np.bluzka w paski,ktora jak dzisiaj zaloze to sie pytaja gdzie ja kupilam?I nie wierza ze jest juz taka stara.
Plastyka brzucha 25.02.11 Szczecin. Artplastica .Dr.Grazyna Nasinska-Jurek
Wiek 39 lat
Wzrost 1.67 cm.
Waga 54 kg.
Jedno dziecko 20 lat

Awatar użytkownika
kimm
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 352
Rejestracja: 03 wrz 2010, 19:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: kimm » 20 mar 2012, 08:05

ullrike pisze: Babina a co to sa te tregginsy?

http://images49.fotosik.pl/1395/7eeb64b5618d15d8.jpg
Eeku pisze:Ale najgorsze sa te, co te swoje dupale wstretne grube i przewaznie z plaskodupiem,wystawiaja na pokaz.Chyba lusterka w domu nie maja?.
ja myślę, że oprócz "dupali" to kolana są jeszcze ważne-
bo dupala tuniką można zakryć, a co z grubymi lub/i bezkształtnymi kolaniskami...?


czy ktoś wie, jak pozbyć się tych uciążliwych reklam na dole??? (devil

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”