Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.3

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 08 lis 2008, 16:28

jej, ale masz fajnie...http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... uszony.gif

ja tez juz bym chciala poczuc moje malenstwo... niestety , narazie to czuje tylko moj zoladek !!!! :evil: :badgrin:

...
a jesli chodzi o porod... to ja juz drze na sama mysl... ! http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... rgawki.gif
...i nie mam pojecia, jak to bedzie.................. :oops:
(moze samo jakos wyjdzie... :badgrin: )

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 08 lis 2008, 20:34

Samanthii, i Ty poczujesz ruchy,jeszcze troche 8-) a tak w ogole w ktorym jestes tygodniu???(pewnie gdzies pisalas,cos mi sie kojarzy ale zapomnialam :oops: )
Mnie znajoma straszyla jaki porod straszny,ze lepiej bedzie jak nie bede sluchac tylko pojde i juz ,racja- samo jakos wyjdzie...Ty tez sie nie stresuj za wczasu,puki mozesz lez i jedz :-D i za duzo nie czytaj o tych zlych rzeczach.
Twoja lekarka wie co robi wiec sluchaj jej i sama nic nie odstawiaj. Potem bedziemy sie wymieniac fotkami dzieci 8-)
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 08 lis 2008, 21:25

hihi...ja jestem na samym poczatku... dopiero 6-ty tydzien... ;)

... narazie nie odstawiam tabletek... :? i mam nadzieje, ze po drugim opakowaniu wszystko sie unormuje i nie zabraknie mi hormonu... :?
ciagle czytam info. na necie i jestem w szoku, bo nie tylko w szwajcarii nie przepisuja tego leku kobietom w ciazy... :roll: (on jest podawany przed zajsciem w ciaze !)
... przegladajac rozne fora , widze duuuuzo negatywnych komentarzy na temat duphastonu...
..a ja nie chce przeciez zaszkodzic ani sobie, ani fasolce... wiec sie strasznie waham... :(

w poniedzialek bede dzwonila do tej dr. w polsce i zapytam ,co ona o tym sadzi....

...a tak w ogole , to najbardziej teraz cierpie z powodu zoladka... nie wiem juz ,co jesc,zeby bylo dobrze...http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... _flaga.gif

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 08 lis 2008, 21:43

Samanthii, tez wiem,ze sa leki dla kobiet przed zajciem jeszcze,zeby wspomoc te,ktore maja problemy.
A powiedz mi,robilas sobie badania czy wszystko jest okey,moze powinnas tez przed ciaza cos brac,nie wiem...a ten lek,o ktorym piszsz to pewnie jakis silny lek,nie zebym byla lekarzem,ale moze jak sie boisz to skonsultuj to z paroma innymi lekarzami w Polsce.
Moze nalezysz do kobiet,ktore cala ciaze musza prawie,ze lezec,bo maja zagrozoną, niektore to takie silne,ze na polu moga jeszcze pracowac :badgrin: ,wiesz roznie jest...
Ja jak bylam na poczatku i troche pobolewalo mnie to bralam nospe,ale wiem,ze te Twoje bole to nie to samo. Jak za pierwszym razem poronilam i mialam takie bole(ale nic nie bralam bo nie wiedzialam-pisalam ci wtedy,ze myslalam,ze te bole sa ok) to czytalam o tym na forachi wiekszosc ludzi wspomagali sie jakimis srodkami,zeby nie doszlo do tego i wtedy przyrzeklam sobie,ze za drugim razem tak latwo sie nie poddam i bede brala aby tylko donosic. Wiec to jest jakas alternatywa...
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
lilly22
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 137
Rejestracja: 09 maja 2008, 12:29

Post autor: lilly22 » 08 lis 2008, 23:25

Samanthi ja bralam duphaston zarowno w pierwszej jak i drugiej ciazy,przez pierwszych 5-m-cy ,nie mialo to zadnego negatywnego wplywu na dzidzie,wrecz przeciwnie.W drugiej ciazy mialam zalecenie odstawienia tego leku po drugim m-cu brania,aby zobaczyc czy moj organizm da rade sobie sam.....i nie dal....zaczelam krwawic,poechalam do szpitala,i natychmiast spowrotem na tabletki,i wszystko bylo ok.Wiec radze nie odstawiaj,tymbardziej,ze mialas juz klopoty...a dodam,ze ja takze poronilam pierwsza ciaze,i potem z kolejnymi mialam problemy (krwawienia,bole brzucha),ale duphaston pomogl mi donosic zdrowiutkie sliczniutkie malenstwa...ktore sa teraz juz dosc spore,ale nadal kochane :-D
15.10.08 dr.Skupin, mentor okragle 400 hp

Awatar użytkownika
-asia
Senior Moderator Beauty
Senior Moderator Beauty
Posty: 3406
Rejestracja: 31 maja 2005, 12:23

Post autor: -asia » 09 lis 2008, 01:25

Londyjka pisze: juz chyba zaczynam czuc ruchy ale nie jestem pewna czy to jest to,jestem juz w 18 tygodniu :o jesu jak ten czas leci,(zaczyna do mni dochodzic strach porodu...) cos tam sie w moim brzuchu w srodku kreci i troche to nawet boli, czy to jest to ?
To na początku takie dziwne uczucie jakby delikatne trzepotanie skrzydełek motyla... no trudne do opisania... ale miłe :-) a potem, z czasem coraz wyrażniej i wyrażniej ...aż dochodzi do tego że czujesz kopnięcia... jak leżysz lub siedzisz spokojnie to można je nawet zobaczyć na brzuszku 8-)

Nie ma co traktować wspomagania czy podtrzymania ciaży jako "działania wbrew naturze"- jaki Ci powiedział ktoś. Jak można sobie pomóc to czemu nie :?:
...a zresztą my tu wszystkie na forum "wbrew naturze" coś sobie robimy - a to nosy a to cycki itp :badgrin:
Bądz dobrej myśli :-)

Awatar użytkownika
renusia
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 821
Rejestracja: 09 mar 2008, 18:25
Lokalizacja: Anglia

Post autor: renusia » 09 lis 2008, 10:31

Sam, Londyjka Buziaki dla pięknych mamusiek!
U mnie w Mieście bylo organizowane spotkanie dla polskich rodziców z dziecmi applaus

Bylo duzo osób 8-) i wszystko fajnie się udało!

Przyszła nawet Pani z radia zeby zrobić wywiad :o no i ja go udzieliłam 8-)
Dzieciaki miały super Zabawę a i ja poznałam kilka mamusiek :p

Poza tym nic ciekawego u mnie się nie dzieje :(
Oglądacie moze X factor? Wczoraj przezylam szok jak znowu Danielowi udało się zostać w programie :shock:
"PiĂŞkno: siÂła ktĂłra kobieta oczarowuje kochanka, a przeraÂża mĂŞza"

Awatar użytkownika
wictory
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 679
Rejestracja: 30 sie 2006, 19:14
Kontakt:

Post autor: wictory » 09 lis 2008, 10:39

Też się wypowiem bo miałam problemy z ciążą - na początku pojawiły się plamienia ,lekarz mi przepisał zastrzyki na podtrzymanie i teraz mam mojego kochanego synusia. Sam lepiej chyba bierz te tabletki i będzie 8-)
Dr. Skupin 17 marca 2008 - HP 300cc

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 09 lis 2008, 12:39

-asia pisze:To na początku takie dziwne uczucie jakby delikatne trzepotanie skrzydełek motyla... no trudne do opisania... ale miłe :-)
to chyba wlasnie to mam, czasem wlasnie cos mi tak bulgocze w tym brzuszku(mozna pomylic jakby jelita pracowaly) a czasem wlasnie czuje takie trzepoty 8-)
wictory pisze:Też się wypowiem bo miałam problemy z ciążą - na początku pojawiły się plamienia ,lekarz mi przepisał zastrzyki na podtrzymanie i teraz mam mojego kochanego synusia.
jakie szczescie,mi z tych plamien to byl juz wtedy koniec...
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 09 lis 2008, 14:04

...bardzo sie ciesze, ze piszecie ... PDT_Love_01

dzieki wam , nie zalamuje sie... ba ! dzisiaj to nawet sobie potanczylam (delikatnie :oops: ) takie samopoczucie mialam... :!:
hehe
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... adocha.gif

...moj brzuszek sie zmniejszyl...
po wypiciu paru szklanek magnezu troszke mi ulzylo....http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... a_kawe.gif
...w koncu wygladam jak czlowiek !!!!!!!!!!!!!!!!!! :badgrin:

...chociaz... nawet ladniej niz dotychczas... :oops:
tak na siebie patrze...hmmm... nawet nie pomalowana z pryszczem na brodzie jest niezle ... :oops: :badgrin:
...
tylko jakas taka blada ! :evil:

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”