czuje sie niekochana

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 30 lip 2006, 19:45

Oj Syla :lol: :lol: :lol: :lol: :D :D usmialam sie....
Wiesz co novka....zaczelam sobie wyobrazac ten niby jego powrot i mimo ze uczucia sa taaaak swieze i zranione to nie wiem co musialby zrobic bym z nim poczula sie szczesliwa....oj nie wiem....czy juz bym mogla....
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
malgorzata55
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 404
Rejestracja: 17 sty 2006, 23:56
Kontakt:

Post autor: malgorzata55 » 30 lip 2006, 20:19

ghostdog kochana, czytam to wszystko teraz i nie wierze, jak mozna zranic taka duszyczke jak ty.
po przeczytaniu twojej calej historii mam wrazenie ze twoj chlopak chciałby miec was dwie.
niby mowi tobie ze juz cale uczucie wygaslo i nie widzi dla was przyszlosci, a za chwilke pisze ze nie chce zebyc miala do niego zal????
smierdzi mi tu egoistą.
moja kolezanka miala kiedys taka sama sytuacje, tylko ze to tak jakby ona byla na miejscu twojecho chlopaka.
powiedziala swojemu chlopakowi ze juz chyba go nie kocha i obserwowała jego reakcje, i wiesz co sie okazało??? on znow zaczął wariowac na jej punkcie. wyobraz sobie ze ona sama wypisywala sobie smsy (ze to niby od innego chlopaka, pisala "przeciez wiesz jak bardzo cie kocham, jak dlugo zamierzasz go jeszcze oklamywac, prosze cie badz ze mna")- no paranoja, na poczatku nie wiedzialam po co ona to wszystko robila, ale okazało sie ze tez im sie w lozku nie ukladalo, ona czula sie nie kochana, a ze nie stac jej zeby go zdradzic- jest za dobra, to wymyslila sobie kochanka.

jak czytalam to mi sie przypomniala jej historia, moze powinnas kupic sobie druga karte i wysłac do siebie pare takich smsow, i niech przez przypadek wpadna w jego rece.

bo mi tu wyglada ze on cie nadal kocha, tylko faceci nie potrafia zrozumiec ze my chcemy byc tymi jedynymi.

ja powiedzialam sobie z jesli kiedys poczuje sie odzucona i zaniedbana przez mojego Mariuszka to skorzystam ze sposobu kolezanki.
kazdy facet gdy juz nie musi walczyc i starac sie o kobieete pomalutku odpuszcza sobie adoracje.
a wiem tez jak dziala pobudzajaco na mezczyzne wiadomosc ze jego miejsce moze zajac ktos inny.

to bylby dla niego kubelek zimnej wody.
gdyby nie chcial miec z toba nic wspolnego i naprawde do ciebie nic nie czul, to odsprzedal by tobie polowe mieszkania i wyniusl by sie do tamtej lafiryndy. dziwi mnie tez ze ona nie nalega zeby wrocil do polski, moze ona tez ma meza????

trzymaj sie kochana.
jestes piekną(widzialam zdjecia) i wartosciowa kobieta, ale wiem tez ze go nadal kochasz, bo to plynie z twoich slow,
tylko ty wiesz czy on jest wart twojej osoby.

łatwo nam mowic i radzic: daj sobie z nim spokuj czy takie tam, tobie rozum takze tak podpowiada, ale serce chce czegos innego i tu jest caly problem.
**29-04 dr £Â±tkowski 300CC okr±g³e ¶redni profil, mia³am B/C wysz³o olbrzymie D + usta korium**

Awatar użytkownika
malgorzata55
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 404
Rejestracja: 17 sty 2006, 23:56
Kontakt:

Post autor: malgorzata55 » 30 lip 2006, 20:23

jestem z moim Mariuszem 6 lat, i wiem ze najlepiej na ponowne rozpalenie plomienia w zwiazku robi mala zazdrosc.
wymysl cos ghostdog bo zwariujesz.

udzielil mi sie twoj klimat i wlasnie przed chwilka zadzwonilam do Mariusza zeby powiedziec jak bardzo go kocham.
boje sie ze kazdy facet jest taki sam i predzej czy pozniej kazdego to spotka. twoj problem dal mi duzo do myslenia nad moim zwiazkiem.
**29-04 dr £Â±tkowski 300CC okr±g³e ¶redni profil, mia³am B/C wysz³o olbrzymie D + usta korium**

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 30 lip 2006, 21:55

Oj Malgosiu, mi juz sil na starania zabraklo....robilam to w koncu prawie ponad 3 tygodnie ...lacznie ze striptizem(bez cyckow sie wstydzilam :lol: )To bylo po tym jak powiedzial ze cos musimy zrobic...widocznie ja sie staralam a on byl bardzo chlodno nastawiony do mniie :cry: Po prostu zastanawiam sie ...jezeli w zeszlym roku bylismy razem ponad 4 lata a ten polazl do innej laski...to moze mialam pecha w doborze faceta....bo wedlug mnie nie mozna sie tak nagle zmienic, taki charakter, postepowanie i traktowanie predzej czy pozniej wyjdzie na jaw...u niego po 4,5 roku :cry:

Dziekuje za komplementy i naprawde musze powiedziec( ponownie) ze czuje sie super sexy i swiadoma czaru jak nigdy i chodze naladowana jakas adrenalina...bo inaczej padla bym juz dawno na twarz :? staram sie super wygladac....dzisiaj po pracy jak on wrocil ze spaceru z pieskiem i z tym kolega ktory z nami mieszka(przystojniacha :twisted: ) to patrzyl sie na mnie i patrzyl az mi sie glupio zrobilo......

I jeszcze wazna sprawa upewnilam sie wczoraj czy uzywal gumkowego zabezpiecznia jak byl w zeszlym roku w polsce i przyrzekal ze tak i wiem ze w tym wypadku nie klamie i jest rozsadny i w takie lekkomyslne zabawy sie nie bawi.....
Do tego i ja ze swojej strony napisalam mu ze nigdy nie sprowadze nowego chlopaka do domu(bo to bedzie niesmaczne)...tak i jak on sie zobowiazal ...a on mi odpisal ze na pewno sie zdziwie ale on nie miaby nic przeciwko temu...
Ja na to ze nasz dom to azyl,bezpieczne miejsce , przystan i tak ma zostac....i na tym stanelo.
Jak moja przyjaciolka to przeczytala to zaraz go zwyzywala...a mi sie wydaje ze on chcial pokazac albo jaki on to nie jest wspanialomyslny ..albo faktycznie...juz sama nie wiem :cry:

Malgosiu-kochanemu mezczyznie zawsze mozna duzo okazac , gorzej jak na to nie zasluguje....wiec taki telefon i slowa milosci na pewno wywolaja radosny usmiech na twarzy :)
I wiesz ze moi Ukochani Rodzice tez wlasnie nazwali go EGOISTA!!!!
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

eve
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 520
Rejestracja: 28 paź 2005, 23:07

Post autor: eve » 30 lip 2006, 22:17

Moj drogi Ghosciku! ja tego Twojego (bylego) faceta juz nie rozumiem... niech sie k***a zdecyduje czego chce! patrzec i Cie podziwiac? a jednoczesnie nie ma nic przeciwko innemu kolesiowi w waszym wspolnym jakby niebylo domu...
Wiezs co..? przykro mi to pisac, ale wydaje mi sie ze nie ma juz dla was szansy.. wszystkie jego zachowania, lacznie z przyzwoleniem na to bys sprowadzila innego, to poprostu jego potrzeba ukojenia poczucia winy.. on kocha Cie na swoj sposob, ale juz nie tak jak kiedys, a ze jednak nie jestes mu obojetna, chce bys byla szczesliwa. I tyle. On nie widzi Was juz razem. On chce byc z tamta. Wiem ze to boli, ale takie jest moje zdanie, tak mi cos podpowiada, ze tak wlasnie jest. Stad te jego gesty, ktore daja Ci zludna nadzieje, ale tak na prawde dla niego sa wyrazem jedynie troski o Ciebie - bo w koncu znacie sie i nadal dogadujecie, ale nic wiecej..przykro mi slonko.
Ty musisz uzbroic sie w cierpliwosc, bo tylko czas uleczy rany. Z czasem zamkniesz ten rozdzial w swoim zyciu, a rozpoczniesz nowy - lepszy:)
op. powiekszenia biustu - 20.12.06 - implanty okragle, profil sredni, 400cc. Jestem szczesliwa!!!

Awatar użytkownika
malgorzata55
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 404
Rejestracja: 17 sty 2006, 23:56
Kontakt:

Post autor: malgorzata55 » 30 lip 2006, 22:30

podziwiam cie ze tak sie trzymasz, ale tak sobie mysle ze to moze dzieki tej operacji nabralas pewnosci siebie,

poflirtuj troszke z tym waszym kolega, albo chociaz pokaz mu sie z najlepszej strony, moze tak zagrasz swojemu egoiscie na gulu.

przez to ze slyszy sie o takich odpałach facetow, sama stałam sie bardziej podejzliwa i ostrozna.
jestesmy dosc dlugo z Mariuszem i takze dorabiamy sie wszystkiego razem (tak jak i u ciebie kupilismy ostatnio mieszkanie i zmienilismy autko) i nie wyobrazam sobie ze on odchodzi ode mnie do jakiejs lafiryndy i zabiera to wszystko ze soba a mi mowi heja bazyleja.
dlatego wszysko w co ostatnio inwestowalismy zapisalam na siebie. i jesli niedaj boze kiedys mu sie przysni jakas dziewucha ktora bedzie go nakrecala zeby odszedl ode mnie to niech go bierze, ale gołego tak jak stoi.
wiem ze dzieki temu jego odejscie ode mnie (mam nadzieje ze to nigdy nie nstapi) nie bedzie wcale mniej bolało, ale napewno bede sie czula lepiej ze ona nie bedzie korzystala z tego na co razem pracowalismy.
facet czasem jak ma za duzo siana to zaczyna mu odbijac.
ilu znam takich "nowobogackich", ktorzy maja piekne, zadbane i mądre żony i zostawiaja je dla jakis głupich małolat.

Zycze ci ghostdog aby ci sie wszystko ułozylo tak abys byla szczesliwa.

jesli masz doła to pisz do nas odrazu.
napewno to ze jestes daleko od Rodzinki takze robi swoje, dlatego tym bardziej cie podziwiam ze jestes taka dzielna. tak trzymaj
**29-04 dr £Â±tkowski 300CC okr±g³e ¶redni profil, mia³am B/C wysz³o olbrzymie D + usta korium**

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 30 lip 2006, 22:52

Swieta racja Ewuniu....tylko tak ciezko przyznac sie samej sobie ze to sie dzieje naprawde...ze to juz koniec...that's it!Troche czasu mi to zajmie..
Gosiu , gdybym nie miala tu madrych i kochanych kolezanek to juz dawno polecialabym do domu....a tak kreuje plany na przyszlosc...powolutku....buziaczki dla robaczkow( i tak jak robisz Gosiu-z przepisaniem na siebie czesci majatku...to madra kobitka...ja zaufalam na 100%)
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

eve
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 520
Rejestracja: 28 paź 2005, 23:07

Post autor: eve » 31 lip 2006, 12:08

Dasz rade malenka, dasz rade.. bise
op. powiekszenia biustu - 20.12.06 - implanty okragle, profil sredni, 400cc. Jestem szczesliwa!!!

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 31 lip 2006, 12:15

Hejeczka....wlasnie mam za soba najgorsza noc odkad pamietam...najpierw snil mi sie jakis morderca i patrzyl sie na mnie a potem juz przez reszte nocy snil mi sie On z Nia(ona ma tak samo na imie jak ja , tylko jest typem poludniowca....ciemne wlosy.oczy i karnacje..wyglada ladnie nawet rano jak wstanie :cry: )Jakies takie pierdoly, ze ja wybral, i jest super szczesliwy i cos tam jeszcze z nia i jego kolegami...wiecie jak to ze snami ...nie dobrze sie je do konca pamieta....obudzilam sie probujac mocno plakac, ale ze nigdy jeszcze przez sen nie plakalam, to obudzilo mnie moje wlasne buczenie....Alez wytracil mnie ten sen z rownowagi.....szczegolnie ze wzielam tylko pol tabletki na sen bo myslalam ze jestem juz troszke cool i zauwazam ze nie jest odpowiedznim dla mnie mezczyzna....a tu nagle takie rozgrzebywanie rany :roll: :cry: :( :?
Na szczescie On pracuje dzis w dzien i wnocy a je lece do pracy na 5:30....Panie Boze daj mi sil.....
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
olivka23
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 689
Rejestracja: 15 lip 2005, 23:48

Post autor: olivka23 » 31 lip 2006, 13:03

ghostdog nie przejmuj sie, to normalne, ze masz takie sny, po prostu odreagowujesz stres...a on byl i jest dla ciebie nieodpowiedni i nigdy o tym nie zapominaj!! Hugs & Kisses!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”