TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: wiosna w duszy » 11 lut 2014, 12:54

Quer pisze:
nie ma tego "czegoś" zdecydowanie.. do tego jeszcze pyskata jest. ..ponoć faceci lubią zołzy (giggle
Coś zdecydowanie musi mieć (giggle (giggle

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: beata-malgorzata » 11 lut 2014, 15:27

Zaczelam przed Bozym Narodzeniem , 18 grudnia dokladnie .
Byly Swieta , Nowy rok , restauracje , kolacje u znajomych , jakies urodziny i ....wytrzymalam (rofl
Przed chwila zjadlam galke lodow , bo mi jest zle , jestem troche zdolowana i dobrze mi zrobily te lody , szczegolnie ze byly naprawde dobre . Wczoraj bylam ostatni dzien w pracy (pleure ...zastapili mnie kims innym ...finansowo lepiej sie oplaca (cash ...szefowi oczywiscie (headbang
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: wiosna w duszy » 11 lut 2014, 15:40

To stąd ten dół Beatko... Rozumiem, co czujesz... Nie poddawaj się temu nastrojowi. A teraz nowa praca czy emerytura?

A silnej woli gratuluję :)

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Nataa » 11 lut 2014, 16:51

beata-malgorzata pisze:Zaczelam przed Bozym Narodzeniem , 18 grudnia dokladnie
Napisz Beatko jeszcze raz te zasady, które stosujesz, że chudniesz (ilość posiłków, godziny posiłków i co jesz oraz w jakiej ilości).
A ćwiczysz coś czy nic?
Ja nie mogę ruszyć z miejsca, tylko 1 kg mi ubyło od miesiąca, waga stoi pomimo, że jem mało.

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: beata-malgorzata » 11 lut 2014, 21:11

Nataa , moge Tobie napisac jak jem , co i o ktorej , tylko miej na uwadze ze jako cukrzyk przyjmuje tabletki ktore skomponowal specjalnie na moje potrzeby lekarz i one mi pomagaja w chudnieciu ,to tez polaczenie z tymi ktore musze przyjmowac na poziom cukru . Inaczej bym wogole nie schudla , ale kazdy wiadomo moze zastosowac diete i pewnie pomoze .
Chleb moge jesc tylko na sniadanie , czyli czasami zjadam dwie male kromki z twarozkiem ale czesciej chrupkie malutkie i cieniutkie pieczywo (nawet nie wiem jak to sie nazywa , podobne do krakersow) , pije cherbate . O 10h jem owoce ( wykluczam banany , winogrona i gruszki) Miedzy 12 h a 13h zalecane jest jedzenie zupy + surowke , ja mieszam salate z wszystkimi warzywami ktore mam pod reka , ale nie z puszki tylko swieze ( w Belgii je sie wlasnie obiad o tak wczesnej porze). O 16h moge jesc slodkie , wiec czesto jest to cos dietetycznego dla cukrzykow , czasami wezmie mnie na cos mniej dietetycznego (giggle :-? . Wieczorem przewaznie odpuszczam kolacje , pije wtedy duza cherbate , a jak jem kolacje to jest to porcja tak mala ze prawie nie widac nic na talerzu . Doktor mowil ze moge opuszczac kolacje wbrew temu co sie mowi ze nalezy spozywac wszystkie posilki . Rano czuje troche glod . Nie wolno mi mieszac ryzu z miesem , moze byc tylko z warzywami , tak samo jest z makaronem . Moge ewentualnie jesc dwa male ziemniaki jako dodatek do kolacji . Pije za malo wody , jakos nie moge sie do tego zmusic , ale to tez przyjdzie . Czesto jesli nie mam czasu na salate czy zupe to jem kasze jaglana . Czasami tez w pospiechu na sniadanie jem jogurt z otrebami .
Moja dieta jest monotonna bo nie chce mi sie zmieniac , tak mi na razie odpowiada , mysle ze mozna jednak cos w niej zmienic . Przyznaje ze nie czytalam ksiazki mojego doktora , tam jest wiecej opisane co i jak . Cala jego rodzina to lekarze z podobna specjalizacja i doswiadczeniem .

Nie cwicze , mimo ze powinnam , wiadomo sport to najlepszy dodatek do diety . Jestem dretwa jak kij i bardzo szybko sie mecze przy wysilku jakim jest sport . Moze teraz jako bezrobotna bede miala czas i wiecej ochoty na wysilek fizyczny . Mieszkam przy lesie i lubie szybkie marsze .
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
stradapl
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 624
Rejestracja: 28 lut 2007, 18:29

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: stradapl » 11 lut 2014, 21:17

beata-malgorzata pisze:Zaczelam przed Bozym Narodzeniem , 18 grudnia dokladnie .
Byly Swieta , Nowy rok , restauracje , kolacje u znajomych , jakies urodziny i ....wytrzymalam (rofl
Przed chwila zjadlam galke lodow , bo mi jest zle , jestem troche zdolowana i dobrze mi zrobily te lody , szczegolnie ze byly naprawde dobre . Wczoraj bylam ostatni dzien w pracy (pleure ...zastapili mnie kims innym ...finansowo lepiej sie oplaca (cash ...szefowi oczywiscie (headbang
Beatko przed chwila przeczytałam
Bardzo mi przykro , ze cię to spotkało ale bedzie lepiej napewno , wierze gorąco
Z dieta sie nie poddawaj, tak pięknie ci to wychodzi bo zdolujesz sie jeszcze bardziej
A tak ten cięższy czas przytrzymasz z większa samoocena ze jesteś silna (muscle , walczysz , super ci wychodzi i jesteś naj naj
I tak bedzie (heart (sun (sun (sun
F jak sie widzimy za tydzień to mam nadzieje ze już bedzie jakaś pozytywna nowiną w sprawie pracy i diety cdn. (yes) (yes)
"Różnica między niemożliwym a możliwym leży w ludzkiej determinacji."
"Niektórzy patrzą na świat i pytają: Dlaczego? Inni patrzą na swoje marzenia i pytają: Dlaczego nie? "

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: beata-malgorzata » 11 lut 2014, 21:34

Strada , bardzo Ci dziekuje . Nie powinnam tego az tak przezywac bo dzieci nie wolaja jesc , maz pracuje i wystarcza na wszystko , zyje w wygodzie. Moja praca byla prawie tylko na wlasne wydatki , nie musialam sie prosic o nic , sama zarabialam na wlasne wydatki i widzimisie . Teraz pomysle co dalej . Boli mnie tylko ze jest taki popieprzony system ktory wiadomo pracodawcy wykorzystuja . Kazdy ^patrzy w swoj portfel i nic na to sie nie poradzi .
Nie martw sie za tydzien bede w wielkiej formie (kiss
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Nataa » 11 lut 2014, 21:54

Dziękuję, Beatka (flower)
Ja też jestem drętwa jak kij i szybko się meczę.
Nie mam siły nic zmieniać w życiu, ale chciałabym lepiej wyglądać, nie powiem.
Szukaj nowej pracy, znajdziesz ją i znów będzie fajnie. (heart

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: beata-malgorzata » 11 lut 2014, 22:23

Lepszy wyglad , nowa praca ( ciezko ) i sport ( z tym moze byc gorzej) to moje przyszle zadanie do odrobienia (nod
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
stradapl
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 624
Rejestracja: 28 lut 2007, 18:29

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: stradapl » 11 lut 2014, 22:32

beata-malgorzata pisze:Lepszy wyglad , nowa praca ( ciezko ) i sport ( z tym moze byc gorzej) to moje przyszle zadanie do odrobienia (nod
Każda zmiana jest po coś , wierze w to gorąco
Przyjdzie , życze ci tego zh całego serca , taki moment ze stwierdzisz jak dobrze ze już tam nie pracuje bo........teraz jest lepiej niz było (punch (sun (sun sun (sun
Może życie szykuje ci nowa niespodziankę , wiec głowa do gory (star (yes) (emo
"Różnica między niemożliwym a możliwym leży w ludzkiej determinacji."
"Niektórzy patrzą na świat i pytają: Dlaczego? Inni patrzą na swoje marzenia i pytają: Dlaczego nie? "

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”