Nie przeszkadza mi brak automatycznej skrzyni biegow,trenuje sobie przy okazji ramiona wciskajac na sile dzwignie
Siedzi sie w nim jak na taborecie,wiec i sylwetka prostuje sie chcac nie chcac,piers do przodu
Do pracy wole jednak rowerkiem,swiezy lyk powietrza z rana,mijam samochody stojace w korku,milo jest tez wracac jadac powoli przez stare miasto ,patrze sie z wysokosci roweru na turystow przechodniow i jest mi fajnie








hihi Dziewczyny usmialam sie z waszych spekulacji na temat cieniasa,