Tak juz jest....mezczyzni sa wzrokowcami i lubia patrec na inne kobiety ale to nie znaczy ze my mu sie nie podobamy czy jestesmy mniej atrakcyjne od tej co sie na nia gapi oni tego tak nie postrzegaja. Mezczyzni niestety sa typowymi samcami,zdobywcami poprostu maja to we krwi a wszystko wina ich testosteronu i niestety nie da sie zmienic natury lub ja oszukac tak zostalismy stworzeni.
To samo sie tyczy kobiet jak maja zbyt wysoki testosteron to potrzebuja wiecej sexu roznych urozmaicen i ciaglych doznan a nawet czestych zmian partnerow bo szybko im sie nudzi monotonia wiec nie mamy co sie dziwic mezczyznom im maja wyzszy tym wieksze ma potrzeby( nie wiem czy dobrze wytlumaczylam)
To nie znaczy oczywiscie ze mamy im pozwalac na rozne rzeczy czy akceptowac pewne nawyki czy przyzwyczajenia ale wszystko co jest robione w granicach normy i ze smakiem nie powinno byc dla nas problemem czy powodem zmartwien czy klotni.
Facet pojdzie na ugode nie bedzie ogladal fotek,gazetek i innych babek na ulicy ale przy tobie bo za twoimi plecami bedzie to robil nadal a co jest zakazane to wiecie......bardziej smakuje.
Ja tez na poczatku bylam taka zawzieta.....ja mu dam gazetki,babeczki itp
ale z biegiem czasu uznalam ze to jest zbyteczne i jak widzi ze ja nie mam nic przeciwko nawet czasami nie reaguje wogole albo zazartuje...o ty swintuchu co tam ogladales na internecie jak mnie nie bylo i sie smieje

opowiesz mi co takiego ogladales chetnie poslucham

i gdy widzial ze mam takie podejscie to juz go tak nie cieszylo ogladanie bo nie ma jak z cichacza i pokryjomu

jak stara nie widzi
Wiec faceci to takie proste kochane istotki wystarczy ich odpowiednio podejsc i wszystko jest cacy.
Ale sie rozpisalam...normalnie poemat szczeli

lam