życie po 30-stce :)

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
nesia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3812
Rejestracja: 29 gru 2006, 12:47

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: nesia » 30 cze 2009, 22:21

bbpp77 pisze: opieka nad dziećmi a w zasadzie jej brak to jedno. A druga sprawa to, że ludzie siedzą w domach, nie mają znajomych, nigdzie nie wychodzą, nikt do nich nie przychodzi i TAK IM DOBRZE.

Oni po prostu nie maja znajomych i nie potrzebują się z nimi spotykać. Takie czasy...
Ja bym chyba zgniła prowadząc taki żywot...
A opiekę nad dziećmi ZAWSZE można sobie jakoś zorganizować i od czasu do czasu zakręcić nóżką, odstresować się, odreagować w miłym towarzystwie szarą rzeczywistość.

I chyba właśnie o to chodzi - siedzą w domach bo im tak wygodnie, przywykli do swoich czterech kątów a dziecko to dobra wymowka. Dla mnie jest to straszne. Czas tak szybko mija. Trzeba choc od czasu do czasu zrobić cos dla siebie 8-)
23.02.07 - ;)

Uroda to weksel honorowany na całym świecie za okazaniem.
Giacomo Casanova

Awatar użytkownika
bbpp77
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1799
Rejestracja: 13 lip 2005, 10:05
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: bbpp77 » 30 cze 2009, 22:34

NINA-30 pisze: Wiele jest ludzi młodych,którzy siedzą w domu i nic im nie potrzeba do szczęścia,szczególnie facetom którzy przyjdą z pracy zjedzą obiad,wypiją 3 piwa przed telewizorem.....krótka drzemka,potem jakieś kino nocne i spać. Następny dzień taki sam................. masakra
fuuuuj taki facet w domu co przed snem wciąga 3 browary w podjechanych laczkach... nooo qrna Ferdek Kiepski. Szkoda, ze to przedstawiciel 80% meskiej polskiej populacji....
NINA-30 pisze:Mój mąż ma hobby,czasami mnie w kurza tym :evil: ,ale z takim na kanapie to bym nie wytrzymała :evil:
Dokładnie, mój też ma hobby, którego ja akurat nie podzielam ale toleruję, bo zdecydowanie wolę to niż takiego Ferdka.
bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym...

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: majamajamaja » 30 cze 2009, 22:39

Moj maz tez ma hobby: gra na gitarze i spiewa! Przez tyle lat nie odwazylam mu sie powiedziec, ze nie moge scierpiec, kiedy spiewa, zwlaszcza do tej przestrojonej gitary. Zazwyczaj wtedy ide do innego pokoju i zamykam drzwi od obu. Albo mu szybko daje cos do jedzenia! On tak potrafi godzinami!

A dzisiaj spiewal przy odkurzaniu. Obie rzeczy nowe: odkurzanie i zastapienie gitary odkurzaczem. Mniej go slyszalam ;)
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
bbpp77
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1799
Rejestracja: 13 lip 2005, 10:05
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: bbpp77 » 30 cze 2009, 22:45

kurcze majamajamaja i Ty narzekasz :-o
A mi się marzy impreza jak za czasów kiedy byłam gówniarą, nad jeziorem, przy ognisku z brudnymi ziemniakami i pieczonymi kiełbaskami i wlaśnie, żeby był ktoś z gitarą!!!
Pośpiewać takie "Ore, ore" albo "białego misia" ehhhhh ile ja bym dała za taka imprezę!!!!! I te zawodzenie przy gitarze!!!! Ale nie znam nikogo z gitarą!
bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym...

Awatar użytkownika
NINA-30
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 563
Rejestracja: 07 sty 2008, 22:13
Lokalizacja: dolnyśląsk
Kontakt:

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: NINA-30 » 30 cze 2009, 22:52

bbpp77 pisze: fuuuuj taki facet w domu co przed snem wciąga 3 browary w podjechanych laczkach... nooo qrna Ferdek Kiepski. Szkoda, ze to przedstawiciel 80% meskiej polskiej populacji....


Dokładnie, mój też ma hobby, którego ja akurat nie podzielam ale toleruję, bo zdecydowanie wolę to niż takiego Ferdka.
HEeeehhh no najgorsze to te laczki

bbpp dalej się śmieję...........ale mam ubaw

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: majamajamaja » 30 cze 2009, 23:10

bbpp77, Ty go nie slyszalas :x
W ogole to taki rozspiewany akurat zawsze tylko przy mnie, bo przy - no nie ognisku, teraz sie raczej organizuje grile - to jest bardzo wyciszony.
Sorry, ale on mi przypomina raczej psa wyjacego do ksiezyca, kiedy tak spiewa.
Zaglada mi teraz przez ramie, na szczescie nie domysla sie, o czym pisze...
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
bbpp77
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1799
Rejestracja: 13 lip 2005, 10:05
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: bbpp77 » 30 cze 2009, 23:14

hehehhe to masz wesoło!!!! :-D A repertuar jaki?
bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym...

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: majamajamaja » 30 cze 2009, 23:21

no mam wesolo: same romansidla w jego jezyku. W refrenie jest zawsze: kochanie, kochanie.
A do prysznica puszczana jest muza z filmu ojciec chrzestny, juz nie spiewa.
Dodam tylko, ze moi znajomi, kiedy go slysza jak tylko telefonuje ze swoim ojcem albo siostra, to padaja ze smiechu, bo ta mowa tak brzmi, jak z jakiegos komiksu :)

On mnie w ogole rozsmiesza, celowo i niecelowo. Np w lozku. Jak z malym dzieckiem.
A znajomi maja ubaw z naszych klotni.
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
bbpp77
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1799
Rejestracja: 13 lip 2005, 10:05
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: bbpp77 » 30 cze 2009, 23:30

nooo i niech se chłopina śpiewa skoro lubi! Lepszy taki rozśpiewany wesołek niż wieczny malkontent od rana do wieczora uprawiający czarnowidztwo. Dodaj do tego malkontenctwa laczki i browar i na tym tle Twój facet staje się ideałem hehhe
bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym...

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: majamajamaja » 30 cze 2009, 23:35

no wlasnie bbpp77 on ma raz tak, a raz wlasnie z tym browarkiem tez, hihi, no nie wiem, zeuropeizowal sie czy co...
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”