Moderator: Zespół I

Wiesz, trudno uwierzyć w Twoją tolerancję... No i już samo pojęcie: " blondactwa" jest obraźliwe. Może spróbuj subtelniej wyrażac swoje zdanie, którego nikt tu nie zabrania Tobie prezentować.doniczka pisze:...ja nieakceptuje blondactw.

A ja jestm blodnka(teraz)ale meza uwiodlam (uwaga)jako BRUNETA !!!angelika pisze:a ja byłam blondynka ..i jestem z tego dumna..teraz jestem szatynka...ale jak mi zas odwali znow bede blondynka....
